Kierowcy pojadą S7 w Krakowie na odcinku Grębałów-Nowa Huta, choć prace nadal trwają
Sebastian Sulowski

Kraków zyskuje kolejną część czwartej obwodnicy. Od poniedziałku, 8 grudnia kierowcy mają korzystać z ponad 2,5-kilometrowego fragmentu S7 między węzłami Grębałów i Nowa Huta. Ruch odbywa się jednak po placu budowy, więc obowiązują liczne ograniczenia. Mimo to, jest to ważny krok w stronę domknięcia ringu wokół miasta.
- Nowy odcinek udostępniono etapowo, z licznymi ograniczeniami.
- S7 w Krakowie poprawi przejazd przez wschodnią część miasta.
- Pełny ring IV obwodnicy będzie „domknięty” w 2026 roku.
Udostępniany odcinek ma 2,6 km i uzupełnia zeszłoroczne otwarcie północnej obwodnicy oraz 13,3 km trasy S7 od Widomej do Mistrzejowic. Nowy fragment poprawi przejazd przez wschodnią część Krakowa, choć roboty terenowe wciąż trwają.
Jak pojedziemy S7 w Krakowie – ograniczenia prędkości i jeden pas ruchu
Kierowcy przejadą w obu kierunkach jednym pasem ruchu. Na trasie obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h, a w rejonie przewiązek – do 40 km/h. To nadal przejazd przez plac budowy.

Na jezdni w kierunku Warszawy drogowcy wciąż układają nawierzchnię w rejonie zjazdu na ul. Ujastek Mogilski, dlatego wjazd z tej ulicy na S7 pozostaje zamknięty. Zostanie on przywrócony po zakończeniu prac. Pełna organizacja ruchu wróci dopiero po ukończeniu całego 5-kilometrowego odcinka.
S7 w Krakowie – ring „domknie się” w 2026 roku
W budowie pozostaje fragment Mistrzejowice-Nowa Huta, który ma ostatecznie zamknąć IV obwodnicę. To jeden z najbardziej wymagających technicznie odcinków S7. Powstanie tam aż 29 obiektów inżynieryjnych, w tym mosty, wiadukty i estakady. Trasa przecina linie kolejowe, sieci wodne, gazowe, energetyczne oraz linię tramwajową, co wymagało licznych przełożeń infrastruktury.
Według GDDKiA kierowcy pojadą pełnym odcinkiem do węzła Mistrzejowice w drugiej połowie 2026 roku, co domknie czwartą obwodnicę Krakowa.
A co z S7 pod Warszawą? Kluczowy odcinek Warszawa-Płońsk
Rozbudowa S7 trwa również na północ od Warszawy. Tam wciąż brakuje około 57 km ekspresówki, a kluczowe fragmenty dopiero przechodzą fazę projektową. Przetargi zostaną ogłoszone po zakończeniu prac dokumentacyjnych, co dodatkowo wydłuża cały proces. Najbardziej zaawansowane są odcinki między Płońskiem a Czosnowem – około 35 km ma być gotowe w 2026 roku, a kolejne 9 km, niemal do granicy Łomianek, w 2027 roku.
Największym wyzwaniem pozostaje fragment przebiegający przez Warszawę. Dokumentacja projektowa ma być gotowa dopiero w 2026 roku, a zakończenie budowy przewiduje się obecnie na 2032 rok. To jednak harmonogram optymistyczny i bardziej prawdopodobne są kolejne opóźnienia.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy