Koniec coraz większych SUV-ów? Eksperci proponują limity rozmiarów aut

Krzysztof Kaźmierczak

Wymiary nowych samochodów ciągle rosną i zdaniem organizacji pozarządowych trzeba coś z tym zrobić. Najnowszy raport pokazuje, że konsekwencje tego trendu mogą okazać się znacznie poważniejsze, niż dotychczas przypuszczano. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo, lecz także przestrzeń miejską i energię.
- Coraz większe samochody mogą oznaczać tysiące dodatkowych ofiar i utratę miejsc parkingowych.
- Czy powrót do mniejszych aut jest dziś w ogóle realny?
- Eksperci przekonują, że obecny trend uderzy nie tylko w kierowców, ale również w mieszkańców miast.
Organizacje pozarządowe opublikowały raport na temat wielkości nowych samochodów i płyną z niego niepokojące wnioski. Jeżeli rozrastanie samochodów nie zostanie zatrzymane, drogi staną się bardziej niebezpieczne i ciaśniejsze, a zużycie energii znacząco wzrośnie.

Za raportem stoi Transport & Environment (T&E). To Europejska Federacja Transportu i Środowiska, europejska organizacja pozarządowa (NGO). Skupia dziesiątki organizacji ekologicznych i promuje bezemisyjny system transportowy w Europie.
Samochody rosną z roku na rok
Autorzy raportu przeanalizowali dane dotyczące nowych samochodów sprzedawanych w Europie od 2000 roku. Wynika z nich, że przeciętny nowy samochód z każdym rokiem staje się coraz większy.

Średnia długość wzrasta o 1,2 cm rocznie, wysokość o 0,5 cm, a szerokość również o około 0,5 cm rocznie. Dodatkowo od 2010 roku średnia wysokość przedniej części nadwozia, czyli maski, zwiększa się o kolejne 0,5 cm każdego roku.
To nie ma sensu?
Zdaniem autorów raportu trudno uzasadnić ten trend rzeczywistymi potrzebami użytkowników. W tym samym czasie przeciętna liczba osób w gospodarstwach domowych maleje, podobnie jak średnia liczba pasażerów podróżujących jednym samochodem. Mimo to producenci coraz częściej stawiają na większe modele i SUV-y, ponieważ przynoszą one wyższe marże niż niewielkie auta miejskie.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że na szczęście nie wszyscy kierowcy podążają za tym trendem. Póki co na szczycie europejskich rankingów sprzedaży wciąż znajdują się nieduże, rozsądne modele, takie jak Dacia Sandero czy Renault Clio.
Dopasowanie, czyli „right-sizing”
Raport przedstawia dwa możliwe scenariusze rozwoju rynku do 2040 roku. Pierwszy zakłada utrzymanie obecnego trendu nieustannego powiększania samochodów.

Drugi, określany jako „dopasowanie rozmiaru” („right-sizing”), przewiduje stopniowy powrót średnich wymiarów nowych aut do poziomu z 2015 roku dzięki odpowiednim regulacjom.
Wzrost liczby ofiar śmiertelnych
Różnice pomiędzy tymi scenariuszami okazują się ogromne. Jeżeli obecny trend nie zostanie zatrzymany, zdaniem twórców raportu do 2040 roku liczba śmiertelnych ofiar będzie wyższa o około 400 osób rocznie. Chodzi o niechronionych uczestników ruchu drogowego: pieszych, rowerzystów oraz użytkowników jednośladów. W całym okresie 2026–2040 oznacza to około 2600 dodatkowych ofiar śmiertelnych.

Szczególnie niepokojące dane dotyczą dzieci. Według autorów analizy do 2040 roku liczba zabitych dzieci–pieszych może być nawet o 40% wyższa niż w scenariuszu zakładającym ograniczenie rozmiarów nowych samochodów.
Ciasne miasta i tysiące utraconych miejsc parkingowych
Konsekwencje rosnących gabarytów samochodów odczują również miasta. Dłuższe i szersze pojazdy zajmują więcej przestrzeni, przez co na tej samej długości ulic zmieści się znacznie mniej miejsc parkingowych.

Autorzy wyliczają, że do 2040 roku europejskie miasta mogą utracić od 8,5% do 14% miejsc parkingowych znajdujących się przy ulicach. W samym Londynie i Berlinie oznaczałoby to zniknięcie nawet ponad 100 tys. miejsc postojowych. W raporcie pojawiły się także dane dla Warszawy. Zdaniem Transport & Environment stale rosnące pojazdy wiążą się utratą od 10 tys. do 17 tys. miejsc parkingowych do 2040 roku.
Większe zużycie
Eksperci zwracają uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie samochodów spalinowych. Większa masa i większe gabaryty oznaczają wyższe zapotrzebowanie na energię również w przypadku samochodów elektrycznych.
Jeżeli obecny trend będzie kontynuowany, do 2040 roku Europa będzie potrzebowała dodatkowych 22,5 TWh energii elektrycznej rocznie wyłącznie po to, żeby zasilić coraz większe samochody. To ilość energii odpowiadająca produkcji około 1500 turbin wiatrowych o mocy 5 MW.

Łącznie w latach 2026–2040 oznaczałoby to dodatkowe 116 TWh energii oraz około 36 mld euro wyższych kosztów ładowania ponoszonych przez gospodarstwa domowe. W samym 2040 roku dodatkowe rachunki za energię miałyby wynieść około 7 mld euro.
Rozwiązanie
W przypadku samochodów spalinowych skutki również byłyby odczuwalne. Autorzy raportu szacują, że utrzymanie obecnego trendu oznaczałoby konieczność importu ponad 100 mln dodatkowych baryłek ropy naftowej do 2040 roku.

Zdaniem autorów raportu rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie limitów dotyczących wysokości maski i szerokości samochodów, zmian w systemach podatkowych premiujących mniejsze modele oraz nowych norm bezpieczeństwa uwzględniających widoczność pieszych, zwłaszcza dzieci, z miejsca kierowcy. Czy branża motoryzacyjna – a zwłaszcza klienci – są na to gotowi? To z pewnością nie byłby postulat łatwy do wprowadzenia.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Zjazd z OPP nie uchroni przed mandatem. Nowe kamery policzą każdego

Kultowa Toyota powróci, to oficjalne. Wszyscy millenialsi o takiej marzyli

Mniej godzin na drodze. Przyszli kierowcy ciężarówek szkolą się w wirtualnej kabinie

Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert

Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium

Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?
Ostatnie artykuły
- Zjazd z OPP nie uchroni przed mandatem. Nowe kamery policzą każdego
- Kultowa Toyota powróci, to oficjalne. Wszyscy millenialsi o takiej marzyli
- Mniej godzin na drodze. Przyszli kierowcy ciężarówek szkolą się w wirtualnej kabinie
- Jedno kliknięcie, dwa portale. Nowa funkcja OLX oszczędza czas i zwiększa zasięg ofert
- Na rynku szokujące zmiany. Udział Chińskich marek spada, a Corolla poza podium
- Przygotowanie skutera do zimowego postoju – o czym trzeba pamiętać?
- Range Rover pójdzie śladem Jaguara. Dwa popularne SUV-y znikną z oferty
- A2 bez pobocza i z zamkniętym lewym pasem. Znamy szczegóły
- Hyundai szykuje duży lifting rodzinnego SUV-a. Wszystko, co o nim wiemy
- Miliony kierowców muszą wymienić prawa jazdy. Nowe przepisy pozwolą załatwić to z kanapy