Skoda zerka na wschód. Przywiezie nam następcę Citigo
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

W obliczu problemów Grupy Volkswagena, Skoda rozważa zaskakujący ruch. Zmieni europejski rynek małych samochodów.
- Czesi wycofali się z projektu taniego samochodu elektrycznego ID.every1 i szukają własnej drogi.
- Skoda rozważa sprowadzenie do Europy najtańszego SUV-a ze swojej globalnej gamy.
- Czy indyjski crossover ma szansę stać się spalinową alternatywą dla nowych elektryków?
Grupa Volkswagena zmaga się z coraz większymi problemami. Sprawy zaczynają wyglądać tak, jakby każda marka została postawiona przed trudnym zadaniem samodzielnego ratowania się w obliczu kłopotów. Przykładowo, Porsche chce to osiągnąć, budując mniej, ale droższych aut z wyższymi marżami.

Z kolei na drugim końcu skali jest Skoda. Marka jest skierowana dla tych, którzy chcą najnowocześniejszych rozwiązań, ale bez przepłacania za znaczek. Jak w takim razie ma poradzić sobie w obliczu nadciągającego załamania?
Skoda szuka własnej drogi
Skoda chce powrócić na rynek małych samochodów autem, które można uznać za następcę Citigo. Jak podaje Autocar, początkowo Czesi byli zaangażowani w projekt Volkswagena ID.every1. Jednak prezes Klaus Zellmer przyznał, że jego ludzie opuścili ten projekt po roku od rozpoczęcia prac, ponieważ elektryfikacja postępuje zbyt wolno, a marka potrzebuje konwencjonalnego produktu.


W takim razie jak marka chce zagospodarować budżetowy sektor rynku? Wygląda na to, że Skoda zdecyduje się na podobne posunięcie jak Dacia. Przypomnijmy losy Springa.
Dacia Spring: co to za samochód?
Historia tego modelu rozpoczęła się w 2015 roku w Indiach. Tam koncern Renault stworzył małe i bardzo tanie auto spalinowe o nazwie Kwid.
Kilka lat później konstrukcję tę przerobiono na samochód elektryczny i zaczęto sprzedawać w Chinach pod nazwą Renault City K-ZE. Ponieważ w Europie brakowało tanich aut na prąd, koncern postanowił sprowadzić ten model na nasz kontynent. Aby pasował do wizerunku marki oferującej auta w przystępnej cenie, zmieniono mu znaczek na ten Dacii. Oprócz tego poprawiono bezpieczeństwo i dostosowano do europejskich norm.

W ten sposób w 2021 roku zadebiutowała Dacia Spring. I choć nosi rumuńskie logo, do dziś jest produkowana w Chinach i stamtąd przypływa do Europy.
Skoda Kylaq: indyjski SUV zamiast elektryka
A teraz zobaczmy, co chce zrobić Skoda. Czeski producent rozważa wejście do klasy tanich samochodów miejskich i zakłada wzmocnienie swojej oferty spalinowym crossoverem Kylaq z rynku indyjskiego. Czyli byłaby to pierwsza i ostatnia część historii Springa, ale bez przerabiania go po drodze na samochód elektryczny.
Skoda Kylaq to najtańszy i najmniejszy SUV w globalnej gamie czeskiej marki. Nadwozie mierzy niespełna cztery metry długości, co w połączeniu z dużym prześwitem wynoszącym 18,9 cm czyni go idealnym autem na indyjskie drogi lub, jak kto woli, europejskie krawężniki i ciasne parkingi.

Mimo kompaktowych wymiarów zewnętrznych samochód jest przestronny, a do tego ma bagażnik o pojemności ponad 400 l. Pod maską pracuje dobrze znany silnik benzynowy 1.0 TSI o mocy 115 KM. Może być połączony z manualną lub automatyczną skrzynią biegów, napędzającą wyłącznie przednią oś.
Wnętrze ma cyfrowe zegary, ekran dotykowy obsługujący systemy Android Auto i Apple CarPlay, a w bogatszych wersjach nawet wentylowane fotele czy elektryczny szyberdach.
Tania Skoda
Ten potencjalny kandydat do europejskiej oferty ma wiele zalet. Przede wszystkim jest już opracowany i produkowany. Poza tym Kylaq kosztuje równowartość zaledwie 38 tys. zł w Indiach, a więc w Europie mógłby być sporo tańszy od Fabii.

Jest jednak kilka problemów. Zellmer przyznaje, że jakościowo produkt jest zbyt słaby, aby konkurować w Europie, i musiałby zostać dopracowany.
Czy to ma sens?
Czy w takim razie jest miejsce w Europie dla Skody Kylaq? Naszym zdaniem potencjał jest ogromny, ponieważ Kylaq mógłby być spalinową alternatywą dla całej rodziny nowych modeli zbudowanych na architekturze MEB+.
Pojazd przynajmniej na papierze ma wszystkie mocne strony Kii EV2, którą Koreańczycy chcą rywalizować z modelami opartymi na platformie MEB+, a do tego ma konwencjonalny napęd oparty na sprawdzonej technologii i mógłby kosztować zdecydowanie mniej.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
Ostatnie artykuły
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę