Strumienica wydechu – co to jest i co daje?
Marcin Rokicki

W latach 90. strumienica wydechu stanowiła jeden z najchętniej kupowanych elementów związanych z modyfikacjami mechanicznymi i tuningiem. Mało osób przejmowało się też faktem, że montując ją, pozbawiają auto katalizatora. Jak sytuacja wygląda dziś?
Czym jest strumienica wydechu?
Strumienica wydechu jest elementem najczęściej montowanym w miejscu katalizatora. Wyglądem przypomina środkowy tłumik z rurą, której kształt wnętrza przypomina rybie łuski, ułożone na zasadzie spirali. Może być także wyposażona w specjalne przegrody, wszystko zależy od rodzaju danej strumienicy.
Co daje strumienica wydechu?
W głównym założeniu rolą tego elementu jest szybsze odprowadzanie spalin. Skutkiem powinien być więc odpowiedni przyrost mocy. W rzeczywistości, jeśli chodzi o niektóre modele samochodów, montaż strumienicy może nie przynieść zamierzonego efektu, a nawet pogorszyć osiągi. Tam, gdzie zabieg się udał, również nie odnotowuje się gigantycznych wzrostów mocy. Najczęściej są to wartości rzędu od 1 do 2 KM.
Jak działa strumienica wydechu?
Strumienica wydechu działa według określonej zasady. Chodzi o wytworzenie różnicy ciśnień pomiędzy elementami układu wydechowego (w tym strumienicy) a komorą spalania. Wytworzone w ten sposób podciśnienie powoduje przyspieszenie odprowadzenia spalin ze wspomnianej komory. Efektem powinien być przyrost mocy i polepszenie osiągów samochodu. Przynajmniej w teorii.
Strumienica wydechu – jakie są rodzaje?
Wyróżniamy następujące rodzaje strumienic układu wydechowego:
- strumienicę łuskową – o budowie wnętrza przypominającej kształtem rybie łuski
- strumienicę szczelinową – w jej wnętrzu znajdziemy charakterystyczne szczeliny, którymi oddzielono od siebie rury od reszty przewodów wydechowych. Pomaga to w zmniejszeniu wibracji i skutkuje wytwarzaniem bardziej rasowego dźwięku
Strumienice wydechu mogą być dodatkowo oferowane w obudowie przypominającej katalizator. Na rynku dostępne są także strumienice układu dolotowego pełniące tę samą funkcję co wcześniej omawiane elementy.
Brak katalizatora a przegląd
Jeśli w trakcie kontroli i okresowego przeglądu samochodu diagnosta zauważy brak katalizatora, możemy zapomnieć o tym, aby nasz samochód przeszedł pozytywnie badanie techniczne. Co prawda pracownik stacji kontroli pojazdów nie jest osobą uprawnioną w żaden sposób do nałożenia nam jakiejkolwiek kary finansowej związanej z tym aspektem, ale może zatrzymać dowód rejestracyjny auta.
Ryzyko to nie tylko zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, ale i nałożenie odpowiedniej kary w trakcie ewentualnej kontroli policji. Znacznie poważniejsze konsekwencje mogą nas czekać, jeśli taki pojazd będzie brać udział w jakimś zdarzeniu drogowym typu wypadek czy nawet stłuczka. Jeśli policjant stwierdzi, że auto nie powinno być dopuszczone do ruchu, to ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania.
Strumienica zamiast katalizatora na przeglądzie
W ostatnim czasie wprowadzono surowe przepisy dotyczące norm emisji spalin. Odpowiednie służby przeprowadzają także coraz więcej kontroli w tym zakresie i dysponują profesjonalnym sprzętem wykorzystywanym w tym celu. Usunięcie katalizatora może wiązać się z nałożeniem na właściciela takiego pojazdu mandatu w wysokości do 1500 zł. Warto o tym pamiętać planując modyfikacje układu wydechowego.
Strumienica wydechu – czy warto ją zamontować?
Jeśli zdecydujemy się jedynie na montaż strumienicy, nie spodziewajmy się na spektakularnego wzrostu mocy. Jej montaż ma sens, ale w przypadku kiedy decydujemy się na inne, kompleksowe modyfikacje układu wydechowego, a wspomnianego elementu nie umieścimy zamiast katalizatora, tylko obok niego lub w miejscu tłumika środkowego. Przy czym należy wspomnieć, że najczęściej wiąże się to ze sporymi kosztami. Równie ważny jest dobór odpowiednich, atestowanych części. Bez tego efekt może być odwrotny do zakładanego. Łatwo również narazić się na utratę dowodu rejestracyjnego jeśli okaże się, że montaż strumienicy wpłynął niekorzystnie na ilość emitowanych związków wydostających się z wydechu.

FAQ - najczęściej zadawane pytania
Czy strumienica wycisza wydech?
Strumienica nie wycisza pracy układu wydechowego. Wręcz przeciwnie. Po jej zamontowaniu w miejscu katalizatora, auto może stać się zdecydowanie głośniejsze.
Czy strumienica jest legalna?
To, że strumienice można legalnie kupić, nie oznacza, że poruszanie się samochodem, w którym katalizator zastąpiono tym elementem, jest dopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów. Warto o tym pamiętać.
Jakie zadanie ma strumienica?
Zadaniem strumienicy jest szybsze odprowadzanie spalin i zwiększenie mocy silnika, które w teorii powinno wiązać się z polepszeniem osiągów samochodu, w tym momentu obrotowego.
Samochodami zajmuje się nie tylko zawodowo, ale przede wszystkim z pasji. Dziennikarz i bloger portali internetowych, dziennikarz prasowy, prezenter telewizyjny, współtwórca i prowadzący autorskich programów motoryzacyjnych, wykładowca akademicki – to najważniejsze zajęcia w których zdobywałem cenne doświadczenie, w mojej wieloletniej pracy w mediach i które chcę wykorzystać współtworząc serwis Motopedia.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa