Hulajnogi i rowery elektryczne nadal nie będą wyposażane w tablice ani objęte obowiązkiem rejestracji, choć liczba zdarzeń z ich udziałem szybko rośnie. W ciągu roku wypadki z udziałem e-hulajnóg zwiększyły się o 40%, a wielu sprawców pozostaje anonimowych i trudnych do ustalenia.

  • Rosną wypadki z udziałem e-hulajnóg i rowerów elektrycznych.
  • Tablice dla hulajnóg elektrycznych nie pojawią się w polskich przepisach.
  • Resort transportu stawia na nadzór techniczny i obowiązek kasków dla młodych.

Debata o tablicach dla hulajnóg i rowerów elektrycznych powraca regularnie. Zwolennicy takich zmian wskazują, że wielu sprawców kolizji po prostu odjeżdża, a ich identyfikacja bywa utrudniona. Z tego powodu posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska skierowała do Ministerstwa Infrastruktury pytanie o możliwość wprowadzenia obowiązku rejestracji i widocznych oznaczeń dla pojazdów z napędem elektrycznym.

Tablice dla hulajnóg i rowerów elektrycznych – ministerstwo nie widzi potrzeby

Dane przedstawione przez ministerstwo pokazują, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych są coraz częściej uczestnikami poważnych zdarzeń drogowych. W 2024 r. doszło do 752 takich wypadków – aż o 40% więcej niż rok wcześniej. Liczba rannych zwiększyła się o 46,6%, a ofiar śmiertelnych z 3 do 5. Wśród rowerzystów statystyki również rosną, lecz zdecydowanie wolniej: liczba wypadków wzrosła o 4,7%, a osób rannych o 5,2%.

Mimo tych wyników Ministerstwo Infrastruktury nie planuje wprowadzenia obowiązkowej rejestracji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami hulajnogi oraz rowery – także elektryczne – nie znajdują się w grupie pojazdów wymagających dowodu rejestracyjnego. Oznacza to, że ich właściciele nadal będą korzystać z nich bez tablic oraz obowiązku zgłaszania pojazdu do ewidencji.

pędząca hulajnoga elektryczna
Ministerstwo nie wprowadzi tablic dla hulajnóg elektrycznych – mimo rosnącej liczby zdarzeń z ich udziałem. | Zdjęcie: GettyImages

Bezpieczeństwo to zadanie służb – tablice dla hulajnóg nie pomogą

Resort podkreśla, że poprawa bezpieczeństwa zależy przede wszystkim od działań policji oraz straży miejskich. Te mają prawo kontrolować także pojazdy pozbawione numerów identyfikacyjnych. Takie narzędzia – zdaniem ministerstwa – są wystarczające do reagowania na wykroczenia i kolizje.

Zmiany w prawie przewidują również dodatkowe obowiązki dotyczące młodszych uczestników ruchu. Ustawa, która czeka na podpis prezydenta, wprowadza obowiązek jazdy w kasku dla osób poniżej 16. roku życia – na rowerach, hulajnogach elektrycznych i innych urządzeniach transportu osobistego. Równolegle resort przypomina o kampaniach edukacyjnych oraz zmianach w podstawie programowej, które mają podnosić świadomość najmłodszych uczestników ruchu drogowego.

Trwają też prace nad nowymi metodami kontroli. Ministerstwo wraz z MSWiA, policją i Transportowym Dozorem Technicznym analizuje możliwość stosowania mobilnych hamowni. Pozwolą one w trakcie kontroli drogowej sprawdzić rzeczywistą prędkość konstrukcyjną hulajnóg i rowerów elektrycznych.

Ma być większy nadzór nad jednośladami

Rejestracji nie będzie, ale rząd planuje inne narzędzia, które mają uporządkować rynek lekkich pojazdów elektrycznych. Procedowany projekt ustawy wzmacnia kompetencje Transportowego Dozoru Technicznego. Po zmianach TDT stanie się głównym nadzorcą rynku hulajnóg i rowerów elektrycznych – sprawdzi ich zgodność z wymaganiami technicznymi i będzie szybciej eliminować z obrotu modele niebezpieczne lub sprzedawane pod nieprawidłową kategorią, np. motorowery udające rowery elektryczne.

Projekt przewiduje również zwiększenie uprawnień straży miejskich i gminnych. Mają otrzymać możliwość korzystania z przenośnych urządzeń do kontroli prędkości konstrukcyjnej jednośladów. Wyniki takich pomiarów mają być wykorzystywane w postępowaniach administracyjnych oraz sądowych.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również