Taki jest nowy Peugeot 408. Ten francuski oryginał celuje w Mercedesa CLA i Skodę Octavię

Maciej Struk

Peugeot 408 od debiutu w połowie 2022 roku wymyka się klasowym ramom. Teraz, po modernizacji, otrzymuje ostrzejszy design, dopracowane wnętrze i tę samą, w pełni zelektryfikowaną gamę napędów. Cel pozostaje niezmienny: podbierać klientów Mercedesowi, Skodzie czy Renault.
- Nowy przód z sygnaturą trzech pazurów i podświetlanym logo.
- Delikatnie zmodyfikowane wnętrze.
- Same zelektryfikowane układy napędowe pod maską.
Peugeot 408 zadebiutował w połowie 2022 roku, jako jeden z najbardziej oryginalnych modeli na rynku. Od początku Francuzi podkreślają, że to przedstawiciel zupełnie nowej klasy.
Czyli uterenowiony fastback, mający jednocześnie podbierać klientów SUV-om oraz klasycznym limuzynom czy liftbackom. Na ich tle Peugeot 408 wyróżnia się jednak 18,9-centymetrowym prześwitem, niekonwencjonalną sylwetką oraz długim (469 cm) i stosunkowo niskim nadwoziem (148 cm).

Teraz to francuskie auto przeszło modernizację, dzięki której na rynku pożyje jeszcze kilka lat. Czym się wyróżnia?
Zapatrzony w „trzystaósemkę”
Nowy Peugeot 408 2026 zachował sylwetkę poprzednika, ale przede wszystkim otrzymał przeprojektowany przód.
Wymieniono zderzak, osłonę chłodnicy oraz reflektory. które teraz zyskały LED-y do jazdy dziennej w formie trzech pazurów. W ten sposób „z twarzy” ten francuski fastback upodobnił się do… najnowszej odsłony „trzystaósemki”.

Podobnie jak w tej ostatniej, nowy Peugeot 408 2026 ma teraz podświetlane logo. Ale to nie wszystko. Na pokrywie bagażnika umieszczono podświetloną nazwę tej francuskiej marki, co stanowi absolutną nowość w jej gamie.
Tylne lampy są praktycznie takie same jak do tej pory, za to całość uzupełniają nowy zielony lakier oraz przeprojektowane felgi aluminiowe (do 20 cali).
Nowy Peugeot 408: znajomy kokpit
Kabina nowego Peugeota 408 2026 stanowi rozwinięcie znanej do tej pory koncepcji. Nadal wyróżniają ją kompaktowa kierownica, 10-calowe cyfrowe zegary (teraz z ulepszoną grafiką) i centralny ekran dotykowy, delikatnie zwrócony w stronę kierowcy.
W wyższych wersjach wyposażenia pojawiają się grafika 3D (w przypadku zegarów) oraz konfigurowalne skróty i-Toggles. To 5 wirtualnych przycisków, zapewniających dostęp do funkcji, z których korzystamy najczęściej.

Do tego dochodzą oświetlenie nastrojowe w ośmiu kolorach, obejmujące deskę rozdzielczą i drzwi. Peugeot podkreśla, że współgra ono z panelami drzwi wykończonymi takimi materiałami, jak tkanina, Alcantara czy tłoczone aluminium.
Te same układy napędowe, choć z pewną zmianą
Gama napędów nowego Peugeota 408 2026 pozostaje taka sama, jak do tej pory. A to oznacza, że potencjalny klient może liczyć wyłącznie na układy zelektryfikowane lub na silnik czysto elektryczny.
Podstawowy wariant, czyli Hybrid 145, łączy 3-cylindrową jednostkę 1.2 z silnikiem elektrycznym, umieszczonym w obudowie 6-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej. Moc systemowa układu wynosi 145 KM, a średnie, deklarowane zużycie paliwa to 5,0 l/100 km.

Powyżej w ofercie znajduje się wariant PHEV o mocy systemowej 240 KM. Oznacza to, że nowy Peugeot 408 2026 względem poprzednika w tej wersji zyskał dodatkowe 15 KM.
Na układ napędowy plug-in składają się 180-konna, benzynowa jednostka 1.6 oraz silnik elektryczny o mocy 125 KM. Całość uzupełniają 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa i akumulator litowo-jonowy o pojemności 14,6 kWh.
Nowy Peugeot 408 2026 również jako elektryk
Nowy Peugeot E-408 2026 wciąż ma 213-konny silnik elektryczny, czerpiący prąd z baterii trakcyjnej (NMC) o pojemności 58,2 kWh. Przekłada się to na deklarowany zasięg wynoszący 456 km, zgodnie z cyklem WLTP.
Francuzi podkreślają, że przeciętny kierowca dziennie pokonuje 45 km, dlatego większa bateria trakcyjna jest zbędna. Z tym argumentem można się zgodzić lub nie, ale ładowanie z maksymalną mocą wynoszącą 120 kW… w samochodzie tej klasy niezbyt przystoi.

Dlaczego? To pokazuje Xpeng G6 2026, który uzupełnia prąd z mocą 382-451 kW. Kosztuje on 194 900 zł i jest w stanie naładować swoja baterię w zakresie 10-80% w zaledwie 12 minut. W przypadku Peugeota (20-80%) to aż 30 minut.
Rywal dla CLA i Octavii?
Sprzedaż nowego Peugeota 408 2026 na wybranych rynkach rusza 9 stycznia. W Polsce za dotychczasowe wcielenie tego auta trzeba zapłacić od 150 450 zł. Z kolei elektryk stanowi wydatek od 195 450 zł.
Co ciekawe, podczas prezentacji odświeżonego 408 przedstawiciele producenta podkreślali, że na rynku rywalizuje on m.in. z Mercedesem CLA, Skodą Octavią czy Renault Arkaną.
Cóż, pozostaje wierzyć im na słowo...

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy




