Ten błąd na autostradzie w Polsce uchodzi na sucho, jednak w Austrii może skończyć się kosztownym mandatem

Sebastian Sulowski

Podczas wyjazdu w Alpy wielu kierowców rozpoczyna urlop od drogiej lekcji i przypomnienia obowiązujących przepisów. O ile w Polsce jazda lewym lub środkowym pasem ruchu często uchodzi na sucho, w Austrii może kosztować ponad 3 tys. zł.
Teoretycznie przepisy ruchu drogowego w całej Europie są dość zbliżone, jednak ich przestrzeganie różni się w poszczególnych państwach. Jednym z takich przykładów jest obowiązek jazdy prawym pasem ruchu.
Obowiązek jazdy prawym pasem – przepisy w Austrii
Limity prędkości na autostradach w Austrii są powszechnie znane większości kierowców – maksymalna prędkość to 130 km/h. Wielu prowadzących przestrzega tego ograniczenia, ale popełnia inny błąd. Jest nim uporczywe zajmowanie środkowego lub lewego pasa ruchu. Tymczasem unikanie prawego pasa nie tylko irytuje innych użytkowników drogi, ale jest także poważnym wykroczeniem.
Zgodnie z § 7 ust. 1 StVO (austriackiego kodeksu drogowego) kierowca pojazdu powinien jechać możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni. Wyjątki dotyczą oznaczonych pasów w obszarach zabudowanych oraz jazdy w korku, gdzie kierowca może swobodnie wybierać pas ruchu. Obowiązek jazdy prawym pasem dotyczy wszystkich dróg wielopasmowych poza obszarami zabudowanymi, w tym autostrad. Podobne przepisy obowiązują również w Niemczech.

Obowiązek jazdy prawym pasem – kary
W Polsce przepisy dotyczące obowiązku jazdy prawym pasem są bardziej restrykcyjne niż w Austrii – również w miastach kierowcy muszą poruszać się prawym pasem. Mimo to wielu podróżnych ignoruje tę zasadę, także podczas wyjazdów za granicę. Niektórzy tłumaczą swoje zachowanie gorszym stanem nawierzchni na prawym pasie, inni zaś po prostu nie chcą zmieniać pasa zajmowanego przez wolno jadące pojazdy ciężarowe.
Austriacka policja jest bardzo wyczulona na takie zachowanie, a ryzyko otrzymania mandatu jest wysokie. Kierowcy zajmujący „szybsze” pasy ruchu, mimo że prawy pas jest wolny na odcinku 300-400 metrów, mogą zapłacić mandat w wysokości nawet 726 euro – ponad 3100 zł.
Dla porównania w Niemczech kara za to wykroczenie wynosi jedynie 340 zł. Z kolei w Polsce – od 20 do 3000 zł oraz 6 punktów karnych. W przypadku celowego i złośliwego blokowania ruchu kary wynoszą od 500 do 5000 zł oraz 8 punktów karnych. Jednak w odróżnieniu od Austrii i Niemiec, w Polsce egzekwowanie tych przepisów w praktyce jest rzadkie.
Pamiętaj o innych zasadach
Podczas podróży do Austrii należy również przestrzegać zasady zachowania bezpiecznej odległości między pojazdami. Za jej naruszenie grozi mandat w wysokości do 2180 euro (ponad 9300 zł), a w skrajnych przypadkach utrata prawa jazdy na co najmniej sześć miesięcy. Używanie świateł drogowych w celu „poganiania” innych kierowców może kosztować nawet 726 euro (3100 zł).

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne

Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?

Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić

Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
Ostatnie artykuły
- Hybrydy plug-in wreszcie mają sens. Te SUV-y przejadą nawet 200 km na prądzie
- Dostawa bez kierowcy? Wielki koncern zapowiada przyszłość
- Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne
- Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi
- Moto Jesień 2026. Wystaw ogłoszenie i dotrzyj do większej liczby kupujących
- Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?
- Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł
- Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta
- Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
- Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić