Tesle Model S i X wypadły ze sprzedaży w Polsce. Rekordowy Model S zameldował się na 2,3 mln km
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Nikt w Polsce raczej nie będzie płakał po tych samochodach, ale już nie zamówimy nowych Tesli Model S i X. Oba właśnie wypadły z polskiej sprzedaży, a Model S o największym zanotowanym przebiegu dosłownie przed chwilą przejechał 2,3 mln km.
O Tesli Model S często mówi się, jako o jednym z najbardziej przełomowych samochodów w historii motoryzacji. Przez fanów elektromobilności jest on wymieniany niemal na równi z Fordem T czy Mercedesem 260 D. Dlaczego?

Otóż Tesla Model S, wprowadzona na rynek w 2012 roku, udowodniła, że samochód na prąd nie musi być maksymalnie aerodynamiczną „deską” o znikomych komforcie jazdy i zasięgu. Pierwsze warianty tego auta obiecywały 483 km na jednym ładowaniu, natomiast obecne – do 634 km.
TUTAJ dowiesz się, jak przez lata zmieniał się samochód elektryczny.
Koniec w Polsce, podwyżki gdzie indziej
Ale Tesla właśnie przestała przyjmować zamówienia na Modele S i X. Nie skonfigurujemy tych samochodów zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech, Słowacji czy w Czechach. Z kolei na innych rynkach ich ceny drastycznie wzrosły.
Przykładowo za podstawowy wariant Tesli Model S w Niemczech trzeba obecnie zapłacić nie 92 990 euro, lecz 109 900 euro. Oznacza to wzrost o 18,2%. W przypadku 1020-konnej odmiany Plaid cena zwiększyła się o około 11% – do 119 990 euro.

Jednocześnie w krajach europejskich, w których oba samochody nadal można kupić, jako standard powróciło bezpłatne ładowanie w sieci Tesla Supercharger. Według portalu Teslamag nie ma na nie limitu, jednak powyższa oferta dotyczy pierwszego właściciela.
Tesle Model S i X swoje najlepsze lata mają już za sobą (X – debiut w 2015 r.). Elon Musk niedawno przyznał, że nie są to już ważne auta w portfolio jego marki, a utrzymuje je przy produkcji raczej z powodów sentymentalnych.
TUTAJ przeczytasz megatest Tesli Model X.
Tesla Model S: już 2,3 mln km
Jedna z Tesli Model S należy do niejakiego Hansjorga von Gemmingena-Hornberga, który chcą nią ustanowić Rekord Guinnessa w liczbie przejechanych kilometrów. Niemiecki właściciel tego samochodu nie pracuje na etacie, lecz utrzymuje się ze swoich udziałów w... Tesli. Dlatego może sobie pozwolić na życie w podróży.
Gdy pisaliśmy o nim i rekordowym Modelu S pod koniec 2023 roku, na liczniku tego samochodu widniało ponad 1,9 mln. Na tym dystansie już 13 razy wymieniał on silnik trakcyjny i trzykrotnie – akumulator.

„Hansjorg twierdzi, że na drugim akumulatorze pokonał 670 000 km. Z kolei ostatni, tuż przed wymianą po pełnym naładowaniu zapewniał zasięg jedynie 260 km. Obecnie realny zasięg to 400 km” – pisaliśmy w artykule na temat tego auta.
Aktualnie Hansjorg swoją Teslą Model S pokonał już dystans 2,3 mln. Poinformował o tym 7 lutego poprzez swój profil na Facebooku. Z kolei pod koniec stycznia wrzucił post o tym, że w ciągu ostatnich 111 111 km pojemność baterii jego auta spadła o 1%.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy