Turystyka paliwowa: sąsiad Polski reaguje. Wyjazd za granicę na tankowanie się nie opłaca
Krzysztof Kaźmierczak

Ten kraje europejskie reagują na wahania cen paliw i popytu oraz związaną z nimi turystykę paliwową. Będą ograniczenia i wyższe ceny.
- Słowenia wprowadza limit tankowania do 50 l paliwa.
- Słowacja podnosi ceny dla zagranicznych kierowców.
- Nowe regulacje mają ograniczyć turystykę paliwową.
W związku z kryzysem w Zatoce Perskiej i wynikającymi z niego wahaniami cen paliw, Słowenia oraz Słowacja zdecydowały się na działania. Ich celem jest ograniczenie napływu zagranicznych kierowców na stacje paliw i regulacja popytu.

W pierwszym przypadku wprowadzono limity tankowania, natomiast w drugim zastosowano wyższe ceny dla obcokrajowców. Oba rozwiązania mają jeden cel – zmniejszyć presję na lokalny rynek paliw.
Słowenia wprowadza limit tankowania
Słowenia zdecydowała się na bezpośrednie ograniczenie ilości paliwa, którą można zatankować podczas jednej wizyty na stacji. Kierowcy mogą obecnie zatankować maksymalnie 50 l paliwa (200 l dla firm, rolników itp.). Dzięki temu władze chcą ograniczyć masowe wykupywanie paliwa przez kierowców, w tym także z zagranicy.

Co ważne, regulacja jest reakcją na zamknięcie wielu stacji paliw, głownie koncernu Petrol. Stacje paliw odczuwały zostały przeciążone, dlatego rząd zdecydował się na szybkie działania. Słoweńskie punkty należące do węgierskiego koncernu naftowo-gazowego MOL otwarte już wcześniej postawiły limity tankowania do 30 litrów dla osób prywatnych i 200 litrów dla firm.
Turystyka paliwowa się nasiliła
Powodem zmian jest rosnąca liczba kierowców przyjeżdżających po tańsze paliwo. Zjawisko to nasiliło się od czasu rozpoczęcia ataku na Iran. W rezultacie lokalni kierowcy coraz częściej mieli problem z dostępnością paliwa.

Dlatego władze uznały, że limit 50 l pozwoli ustabilizować sytuację. Jednocześnie rozwiązanie to ma ograniczyć opłacalność przyjazdów wyłącznie w celu tankowania.
Słowacja stawia na wyższe ceny
Z kolei Słowacja przyjęła inne podejście, ponieważ zdecydowała się na wprowadzenie wyższych cen dla zagranicznych kierowców. Oznacza to, że osoby spoza kraju zapłacą więcej za paliwo niż mieszkańcy. Obowiązuje też limit tankowania - można zapełnić bak samochodu oraz 10-litrowy kanister.

Nowy mechanizm polega na ustalaniu ceny oleju napędowego dla obcokrajowców na podstawie średnich stawek z krajów, w których pojazdy są zarejestrowane. W praktyce oznacza to zróżnicowany wzrost kosztów tankowania dla kierowców z poszczególnych krajów ościennych.
Efekty nowych przepisów
Oba kraje zastosowały różne metody, jednak cel pozostaje wspólny. Ograniczenia w Słowenii oraz wyższe ceny na Słowacji mają zmniejszyć zainteresowanie zagranicznych kierowców tańszym paliwem.

W rezultacie można spodziewać się mniejszego ruchu na stacjach przy granicach. Jednocześnie lokalni kierowcy powinni odczuć poprawę dostępności paliwa, co było jednym z głównych powodów wprowadzenia nowych regulacji.
Czy inne kraje pójdą w tym kierunku?
Sytuacja w regionie doprowadziła do tego, że państwa coraz aktywnie reagują na różnice cen paliw. Dlatego podobne działania mogą pojawić się także w innych krajach.Jeśli trend się utrzyma, kierowcy podróżujący po Europie będą musieli liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami oraz wyższymi kosztami tankowania.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
Ostatnie artykuły
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza