Ten kraje europejskie reagują na wahania cen paliw i popytu oraz związaną z nimi turystykę paliwową. Będą ograniczenia i wyższe ceny.

  • Słowenia wprowadza limit tankowania do 50 l paliwa.
  • Słowacja podnosi ceny dla zagranicznych kierowców.
  • Nowe regulacje mają ograniczyć turystykę paliwową.

W związku z kryzysem w Zatoce Perskiej i wynikającymi z niego wahaniami cen paliw, Słowenia oraz Słowacja zdecydowały się na działania. Ich celem jest ograniczenie napływu zagranicznych kierowców na stacje paliw i regulacja popytu.

ceny paliw
Limity na tankowanie i wyższe ceny dla cudzoziemców.

W pierwszym przypadku wprowadzono limity tankowania, natomiast w drugim zastosowano wyższe ceny dla obcokrajowców. Oba rozwiązania mają jeden cel – zmniejszyć presję na lokalny rynek paliw.

Słowenia wprowadza limit tankowania

Słowenia zdecydowała się na bezpośrednie ograniczenie ilości paliwa, którą można zatankować podczas jednej wizyty na stacji. Kierowcy mogą obecnie zatankować maksymalnie 50 l paliwa (200 l dla firm, rolników itp.). Dzięki temu władze chcą ograniczyć masowe wykupywanie paliwa przez kierowców, w tym także z zagranicy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Węgierski MOL wprowadził własne limity zanim oficjalnie zrobił to rząd Słowenii.

Co ważne, regulacja jest reakcją na zamknięcie wielu stacji paliw, głownie koncernu Petrol. Stacje paliw odczuwały zostały przeciążone, dlatego rząd zdecydował się na szybkie działania. Słoweńskie punkty należące do węgierskiego koncernu naftowo-gazowego MOL otwarte już wcześniej postawiły limity tankowania do 30 litrów dla osób prywatnych i 200 litrów dla firm.

Turystyka paliwowa się nasiliła

Powodem zmian jest rosnąca liczba kierowców przyjeżdżających po tańsze paliwo. Zjawisko to nasiliło się od czasu rozpoczęcia ataku na Iran. W rezultacie lokalni kierowcy coraz częściej mieli problem z dostępnością paliwa.

kanister tankowanie
Turystyka paliwowa nie pomaga w regulacji popytu na paliwa.

Dlatego władze uznały, że limit 50 l pozwoli ustabilizować sytuację. Jednocześnie rozwiązanie to ma ograniczyć opłacalność przyjazdów wyłącznie w celu tankowania.

Słowacja stawia na wyższe ceny

Z kolei Słowacja przyjęła inne podejście, ponieważ zdecydowała się na wprowadzenie wyższych cen dla zagranicznych kierowców. Oznacza to, że osoby spoza kraju zapłacą więcej za paliwo niż mieszkańcy. Obowiązuje też limit tankowania - można zapełnić bak samochodu oraz 10-litrowy kanister.

stacja paliw
Nie ma skutecznej metody na ominięcie podwyżek cen paliw.

Nowy mechanizm polega na ustalaniu ceny oleju napędowego dla obcokrajowców na podstawie średnich stawek z krajów, w których pojazdy są zarejestrowane. W praktyce oznacza to zróżnicowany wzrost kosztów tankowania dla kierowców z poszczególnych krajów ościennych. 

Efekty nowych przepisów

Oba kraje zastosowały różne metody, jednak cel pozostaje wspólny. Ograniczenia w Słowenii oraz wyższe ceny na Słowacji mają zmniejszyć zainteresowanie zagranicznych kierowców tańszym paliwem.

kanister garaż
Słowacja nie chce, aby wykupywać jej paliwo.

W rezultacie można spodziewać się mniejszego ruchu na stacjach przy granicach. Jednocześnie lokalni kierowcy powinni odczuć poprawę dostępności paliwa, co było jednym z głównych powodów wprowadzenia nowych regulacji.

Czy inne kraje pójdą w tym kierunku?

Sytuacja w regionie doprowadziła do tego, że państwa coraz aktywnie reagują na różnice cen paliw. Dlatego podobne działania mogą pojawić się także w innych krajach.Jeśli trend się utrzyma, kierowcy podróżujący po Europie będą musieli liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami oraz wyższymi kosztami tankowania.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również