Usługa AML – łatwiejsze wezwanie pomocy przez telefon
Sebastian Sulowski

Jeśli zadzwonisz na numer alarmowy, służby namierzą cię z dokładnością nawet do 5 m. Nie będzie więc potrzeby podawania lokalizacji. Wdrożenie AML w Polsce skróci czas dotarcia ratowników na miejsce wypadku.
Będąc świadkiem wypadku lub samemu w nim uczestnicząc, podczas wykonywania telefonu na numer alarmowy należy podać kluczowe informacje. W tym miejsce zdarzenia. Jednak nie zawsze mamy świadomość, gdzie dokładnie się znajdujemy, zwłaszcza gdy nie znamy danego terenu.
Co prawda na drogach krajowych znajdziemy słupki pikietażowe zawierające numer trasy oraz jej kilometr. Jednak na tych bocznych takich udogodnień brakuje. Oczywiście można skorzystać z aplikacji nawigacyjnej, ale w stresującej sytuacji może to być trudne i niepotrzebnie traci się czas.
Rozwiązaniem jest usługa Advanced Mobile Location (AML), czyli automatyczna lokalizacja telefonu dzwoniącego.
AML – co to jest?
We wszystkich nowych modelach samochodów homologowanych po 31 marca 2018 r. system eCall 112 jest obowiązkowy. W przypadku wykrycia wypadku automatycznie nawiązuje on połączenie alarmowe i przesyła dane z odbiornika GPS, co pozwala służbom na szybkie dotarcie na miejsce, nawet gdy kierowca straci przytomność.
Usługa AML nie potrafi samodzielnie wezwać pomocy, ale usprawnia ten proces. Podczas połączenia na numer alarmowy, np. 112, telefon automatycznie przesyła precyzyjne dane o lokalizacji, podobnie jak system eCall w samochodzie. Dzięki temu dyspozytorzy mogą szybko zidentyfikować miejsce zdarzenia, nawet jeśli osoba dzwoniąca nie potrafi podać swojego dokładnego położenia. AML pozwala na przesłanie współrzędnych z dokładnością do 5 metrów na otwartej przestrzeni oraz do 25 metrów w budynkach. Co istotne, usługa działa bez udziału dzwoniącego i nie wymaga instalowania dodatkowych aplikacji.

Uwaga! Dane o położeniu są udostępniane tylko podczas połączenia alarmowego. W innym przypadku nie trzeba martwić się o swoją prywatność.
AML – kiedy zacznie działać?
Przepisy umożliwiające służbom dostęp do lokalizacji telefonu wchodzą w życie 10 listopada 2024 r. Nie oznacza to jednak, że usługa będzie dostępna od razu. System musi zostać zbudowany, a na ten cel potrzeba około 32,6 mln zł, z czego 26 mln zł ma pochodzić z funduszy Unii Europejskiej. Planowane uruchomienie usługi AML w Polsce przewidziane jest na 2027 r.
CZYTAJ TEŻ: System eCall – co to jest i jak działa
Lokalizacja telefonu już działa
Obecnie istnieje możliwość sprawdzenia, gdzie znajduje się telefon danej osoby, ale nie jest to proces automatyczny i wymaga interwencji np. policji oraz współpracy z operatorem. O ile takie rozwiązanie sprawdza się w przypadku działań kryminalnych, to procedury są zbyt długie, gdy chodzi o ratowanie życia lub zdrowia.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy