Hybrydowy SUV Volkswagena w nowej wersji. Jest taniej o 27 tys. zł
Mikołaj Adamczuk

Volkswagen T-Roc z napędem full hybrid nie jest już nowością, ale do tej pory kosztował więcej. Hybryda występowała tylko w mocniejszej wersji 170 KM i od poziomu Style. Teraz pojawia się tańszy wariant 136 KM, który można zamówić już jako Life za 138 990 zł.
- T-Roc full hybrid był dotąd oferowany w Polsce wyłącznie z mocą 170 KM i od wersji Style
- Nowy wariant 136 KM kosztuje od 138 990 zł, czyli o 26 800 zł mniej od pierwotnej ceny 170-konnego Style
- Life jest uboższy od Style, ale zachowuje większość najważniejszego wyposażenia i przede wszystkim pozwala znacznie mieć napęd hybrydowy
Volkswagen wprowadził pełną hybrydę do T-Roca już wcześniej, ale początkowo zaoferował ją wyłącznie w mocniejszej odmianie 170 KM. Co ważne, nie dało się połączyć tego napędu z podstawowym wyposażeniem Life. Cennik zaczynał się od wersji Style za 165 790 zł, natomiast R-Line kosztował 171 190 zł.
Później Volkswagen obniżył te ceny w ramach promocji o 15 tys. zł, dzięki czemu T-Roc Hybrid 170 KM Style kosztował 150 790 zł, a R-Line 156 190 zł. Mimo wszystko hybryda nadal zaczynała się od dość wysokiego poziomu wyposażenia i ceny.

Teraz sytuacja się zmienia. Do gamy trafia słabszy T-Roc Hybrid 136 KM, który w wersji Life kosztuje 138 990 zł. Style z tym samym napędem wyceniono na 153 290 zł. Jeśli porównamy nową cenę bazową z pierwotnymi 165 790 zł za 170-konny Style, próg wejścia w pełną hybrydę obniżył się aż o 26 800 zł. W zestawieniu z ostatnią promocyjną ceną mocniejszego wariantu różnica wynosi 11 800 zł.
136 KM zamiast 170 KM
Słabsza odmiana korzysta z tej samej podstawowej architektury co mocniejszy wariant. Pod maską pracuje czterocylindrowy silnik benzynowy 1.5 TSI evo2, który współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi oraz akumulatorem o pojemności 1,6 kWh brutto.
Jeden z silników elektrycznych odpowiada za napędzanie samochodu, drugi pełni przede wszystkim funkcję generatora. Do tego dochodzi elektronika mocy, jednobiegowa przekładnia oraz sprzęgło pozwalające w odpowiednich warunkach mechanicznie dołączyć jednostkę benzynową do napędu.

Wersja 136 KM rozwija 288 Nm, natomiast mocniejsza 170 KM ma 310 Nm. W obu przypadkach napęd trafia na przednie koła.
Samochód może ruszać i poruszać się przy niewielkim obciążeniu wyłącznie na silniku elektrycznym. W innym trybie jednostka 1.5 TSI działa jako źródło energii dla generatora, a koła nadal napędza motor elektryczny. Przy wyższych prędkościach silnik benzynowy może już zostać bezpośrednio połączony z układem napędowym, co poprawia sprawność podczas szybszej jazdy.
T-Roc Hybrid 136 KM przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,7 s i osiąga maksymalnie 180 km/h. Mocniejsza wersja 170 KM potrzebuje na sprint do setki 8,5 s, ale jej prędkość maksymalna jest taka sama – 180 km/h.
Jakie są różnice w wyposażeniu?
Do tej pory kupujący T-Roca full hybrid automatycznie wchodził na poziom Style, a więc dostawał bogatsze wyposażenie niezależnie od tego, czy rzeczywiście go potrzebował.
Life nie jest przy tym odmianą zupełnie podstawową. Standardowo oferuje m.in. adaptacyjny tempomat ACC, kamerę cofania, przednie i tylne czujniki parkowania oraz duży ekran systemu multimedialnego. Dostępna jest również regulacja podparcia lędźwiowego.

Style dokłada przede wszystkim elementy poprawiające komfort i wygląd. Pojawiają się bardziej rozbudowane fotele z funkcją masażu, bogatsze oświetlenie ambientowe, 17-calowe felgi zamiast mniejszych kół w Life, podświetlane logo Volkswagena, bardziej zaawansowane reflektory oraz dodatkowe elementy wyposażenia komfortowego.
Toyota C-HR nadal jest tańsza
Najbardziej oczywistym rywalem jest Toyota C-HR. Model z roku 2027 kosztuje w Polsce od 123 800 zł z napędem 1.8 Hybrid o mocy 140 KM, czyli bardzo zbliżonej do 136-konnego Volkswagena.

Różnica względem T-Roca Hybrid Life wynosi 15 190 zł na korzyść Toyoty. Przy bogatszych wersjach zaczyna się jednak zmniejszać. C-HR 1.8 Hybrid Style kosztuje 149 600 zł, natomiast T-Roc Hybrid 136 KM Style 153 290 zł, więc dzieli je już tylko 3690 zł. Podobnie kosztuje też Renault Symbioz full hybrid E-Tech 160 KM.
Nowy T-Roc już dobrze się przyjął na rynku, a tańsza hybryda może tylko mu pomóc. Nie każdy ma gdzie ładować hybrydę plug-in i nie każdy chce się zastanawiać, gdzie podpiąć auto po pracy. Pełna hybryda rozwiązuje ten problem, a w mieście samochód i tak często porusza się na prądzie. Przy cenie 138 990 zł T-Roc robi się więc dużo bardziej atrakcyjny niż wcześniej i może mocno podgryzać Toyotę C-HR,
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Rekord zasięgu na polskich drogach. 1338 km na jednym ładowaniu

Duży SUV Lexusa mocno tanieje. Ceny spadają aż o 84 tys. zł

Nową Teslę można już zamawiać. Musisz tylko wpłacić 191 tysięcy złotych

Toyota wprowadzi hybrydy nowego typu? Rewolucja czeka za rogiem

Europejski kraj każe zwalniać przed wyprzedzaniem rowerzysty. Przy 90 km/h pojedziesz najwyżej 70

Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy
Ostatnie artykuły
- Rekord zasięgu na polskich drogach. 1338 km na jednym ładowaniu
- Duży SUV Lexusa mocno tanieje. Ceny spadają aż o 84 tys. zł
- Nową Teslę można już zamawiać. Musisz tylko wpłacić 191 tysięcy złotych
- Toyota wprowadzi hybrydy nowego typu? Rewolucja czeka za rogiem
- Europejski kraj każe zwalniać przed wyprzedzaniem rowerzysty. Przy 90 km/h pojedziesz najwyżej 70
- Hybrydowy SUV Volkswagena w nowej wersji. Jest taniej o 27 tys. zł
- Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy
- Europejczycy ruszyli po elektryki. Fabryki zmieniają plany
- Ważna zmiana w brytyjskiej marce. Wszystko przez SUV-a
- Naftowa potęga prezentuje elektryki rodem z przyszłości. Pozostaje pozazdrościć