Volvo wraca do sedanów. ES60 przejedzie 1000 km bez ładowania
Mikołaj Adamczuk

Volvo wraca do segmentu sedanów. Nowe ES60 będzie wyłącznie elektryczne, otrzyma architekturę 800 V i według pierwszych informacji może oferować nawet około 1000 km zasięgu WLTP. Szwedzi chcą rzucić wyzwanie elektrycznemu Mercedesowi klasy C oraz nowemu BMW i3.
- Volvo ES60 będzie całkowicie elektrycznym sedanem segmentu D
- Auto otrzyma architekturę 800 V i bardzo szybkie ładowanie
- Topowe wersje mogą zbliżyć się do 1000 km zasięgu WLTP
Jeszcze niedawno wydawało się, że Volvo praktycznie rezygnuje z klasycznych sedanów na rzecz SUV-ów i crossoverów. Produkcja modelu S60 zakończyła się po niemal 25 latach obecności na rynku, a gama marki coraz mocniej koncentrowała się na modelach wyżej zawieszonych. Także kombi miały odjeżdżać do lamusa.
Teraz sytuacja zaczyna się jednak zmieniać. Po premierze dużego elektrycznego ES90 oraz nowego SUV-a EX60 szwedzka marka szykuje kolejny ważny model — sedana ES60, którego można uznać za elektrycznego następcę S60.

Pierwszy prototyp został właśnie sfotografowany podczas testów w okolicach Göteborga. Marka nie może pozwolić sobie na nieobecność w segmencie, który nabiera tempa: rynek zaawansowanych technologicznie, elektrycznych sedanów dopiero zaczyna się rozkręcać. Mercedes właśnie wprowadził elektryczną klasę C, a BMW kończy prace nad nowym i3 opartym na platformie Neue Klasse.
Elektryczne Volvo bez wersji spalinowej
Najważniejsza różnica względem niemieckich rywali polega jednak na strategii napędowej. Mercedes i BMW nadal będą oferować równolegle wersje spalinowe oraz elektryczne. Volvo wybiera inną drogę.

ES60 ma być wyłącznie samochodem elektrycznym. Klienci szukający klasycznych napędów spalinowych lub hybrydowych mają być kierowani do SUV-ów, przede wszystkim do „nieśmiertelnego” XC60.
Stylistyka inspirowana ES90
Na razie prototyp został sfotografowany głównie od tyłu, ale już pierwsze zdjęcia pozwalają dostrzec kierunek stylistyczny nowego modelu.
Sylwetka przypomina większe ES90. Auto ma mocno opadającą linię dachu, krótki tył oraz charakterystyczne boczne przeszklenie kończące się dodatkowym małym oknem w tylnym słupku.
Choć prototyp nie ma jeszcze „ostatecznych” lamp, ich kształt prawdopodobnie będzie bardzo zbliżony do tego, co Volvo pokazało już w ES90. Marka konsekwentnie buduje dziś bardzo spójny język stylistyczny dla swoich elektrycznych modeli.

Według ujawnionych informacji ES60 ma mieć 4851 mm długości i 1876 mm szerokości. To oznacza, że samochód będzie bezpośrednio rywalizował ze wspomnianymi, niemieckimi sedanami.
800 V i nawet 1000 km zasięgu
Najbardziej imponujące są jednak pierwsze dane techniczne. Volvo ES60 ma korzystać z nowej architektury 800 V, podobnie jak EX60 i większy ES90.
To oznacza możliwość bardzo szybkiego ładowania oraz wyższą efektywność układu napędowego. Według wcześniejszych zapowiedzi Volvo nowe modele tej generacji mają być zdolne do odzyskania energii na około 300 km jazdy w ciągu zaledwie 10 minut ładowania.

ES60 prawdopodobnie otrzyma te same akumulatory litowo-jonowe co EX60. W najmocniejszych wariantach i najbardziej efektywnych konfiguracjach z jednym silnikiem maksymalny zasięg może zbliżyć się do 1000 km według normy WLTP. To oczywiście wynik dotyczący najbardziej oszczędnych wersji, prawdopodobnie z napędem na tylną oś i dużym akumulatorem.
Według informacji ujawnionych przez źródła związane z projektem testowany obecnie wariant ma pojedynczy silnik elektryczny umieszczony przy tylnej osi o mocy 272 KM.
Premiera Volvo ES60 jest planowana na 2027 rok
Sedany jeszcze nie oddały pola na rzecz SUV-ów – całkiem możliwe, że wkrótce zaczniemy mówić wręcz o „przesyceniu” rynku autami z podniesionym nadwoziem i powrotem do bardziej klasycznych typów samochodów. Oby ES60 doczekało się jeszcze wersji kombi: kto jak kto, ale Szwedzi zawsze byli świetni w budowaniu takich modeli.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy