Planujesz wyjazd do Austrii? Koniec z kombinowaniem przy winietach
Sebastian Sulowski

Tradycyjne naklejki na szybę odchodzą w Austrii do historii. Winiety na 2026 rok będą ostatnimi w tej formie – od 2027 roku kierowcy kupią już tylko wersję cyfrową. Zmieniły się też zasady ich zakupu. Zniknie dotychczasowa zwłoka w aktywacji, dzięki czemu z płatnych dróg będzie można korzystać od razu po opłaceniu e-winiety.
- Od 2027 roku Austria całkowicie zrezygnuje z tradycyjnych naklejek.
- E-winiety działają teraz natychmiast po zakupie.
- Obecnie jednodniowe winiety w Austrii są dostępne wyłącznie w formie cyfrowej.
ASFINAG (Autobahnen- und Schnellstraßen-Finanzierungs-Aktiengesellschaft), czyli odpowiednik polskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, przygotowuje się do całkowitego odejścia od fizycznych winiet. Część z nich została już wycofana, a za nieco ponad rok znikną całkowicie. Kierowcy będą mogli korzystać wyłącznie z e-winiet. Na szczęście została usunięta największa bolączka systemu e-myta. Nie trzeba już czekać 18 dni ani stosować triku, który pozwalał aktywować ją natychmiast. Oto jak obecnie działają winiety w Austrii.
Winiety w Austrii – ostatni rok naklejek na szybę
Od 1997 roku w Austrii obowiązuje opłata za korzystanie z autostrad i dróg ekspresowych. Przed wjazdem na płatną trasę winieta musi być prawidłowo przymocowana do wnętrza przedniej szyby. To jednak już ostatnia edycja w tej formie. Od 1 lutego 2027 roku dostępne będą wyłącznie wersje elektroniczne.
Ta data zbiega się z wygaśnięciem winiet rocznych wykupionych od grudnia 2025 roku, które są ważne nawet przez 14 miesięcy. Rewolucja jednak już trwa – winiety jednodniowe są dostępne wyłącznie w formie cyfrowej.

Winiety w Austrii – elektroniczne, ale do tej pory niewygodne
Alternatywa dla klasycznych naklejek pojawiła się już w 2017 roku. W teorii było to rozwiązanie korzystne, zwłaszcza dla turystów. Nie trzeba było zatrzymywać się na stacji paliw, by kupić winietę. Co więcej, można to było zrobić jeszcze w kraju, bez płacenia dodatkowej marży jak w przypadku fizycznych naklejek kupowanych za granicą. Warto wspomnieć, że niektórzy sprzedawcy doliczali opłatę równą nawet dwukrotności ceny winiety.
Zakup e-winiety bezpośrednio przez stronę ASFINAG, z pominięciem pośredników, okazał się jednak problematyczny dla części kierowców. W przypadku konsumentów obowiązywała 18-dniowa karencja, wynikająca z prawa do odstąpienia od umowy. W praktyce oznaczało to konieczność kupowania winiety z niemal trzytygodniowym wyprzedzeniem lub korzystania z ofert innych sprzedawców, którzy doliczali opłatę manipulacyjną.
Część kierowców, nie chcąc ponosić dodatkowych kosztów, podczas zakupu online u austriackich drogowców wybierała opcję „na firmę”, mimo że byli konsumentami. Dzięki temu winieta zaczynała obowiązywać natychmiast.

Winiety mogą działać natychmiast
Zmiany dotyczące winiet tradycyjnych wpłynęły także na zasady obowiązujące przy zakupie wersji cyfrowych. Utrzymanie dotychczasowych warunków sprzedaży uniemożliwiałoby kierowcom natychmiastowe korzystanie z dróg, zwłaszcza że winiety jednodniowe nie są już dostępne w formie naklejek.
Obecnie niemal wszystkie e-winiety – jednodniowa, 10-dniowa i dwumiesięczna – działają od razu po zakupie, niezależnie od tego, czy nabywcą jest osoba prywatna, czy firma. Jedynie winieta roczna nadal ma 18-dniowy okres karencji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy