Yaris ze zmianami. Tak Toyota odświeżyła swój przebój
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Mateusz Zardzewiały

To nie facelifting, to aktualizacja – tak najkrócej można podsumować zmiany, jakie japoński producent wprowadził w Yarisie. Są też minusy – wiążą się one z podwyżką ceny.
- Toyota Yaris na rok modelowy 2026 dostała m.in. bogatsze wyposażenie i odświeżone wnętrze.
- Nie zabrakło też nowych barw w palecie kolorów, jednak pod maską nie zaszły żadne zmiany.
- Cena japońskiego hatchbacka po aktualizacji startuje od 101 400 zł. Wcześniej było to 100 900 zł, a na wyprzedaży Yaris dostępny jest od 89 400 zł.
Toyota Yaris to od lat przebój polskiego rynku. W ubiegłym roku ten japoński mieszczuch był najchętniej kupowanym modelem swojej klasy nad Wisłą. Również w pozostałych krajach Europy auto cieszy się dużą popularnością – w 2025 roku Toyota sprzedała na Starym Kontynencie ponad 166 tys. Yarisów.
Jednak czas biegnie nieubłaganie, a od premiery obecnej generacji Yarisa minęło już kilka lat. Aby utrzymać zainteresowanie modelem, Toyota co jakiś czas dokonuje w nim większych lub mniejszych korekt. Ostatnia z nich właśnie została ogłoszona. Co się zmieniło?
Nowy rok, nowe wyposażenie Yarisa
Auto wciąż dostępne będzie w 5 liniach wyposażenia oraz 2 wersjach mocy. Yarisa zawsze napędza układ hybrydowy oparty o silnik 1.5, który generuje moc systemową 116 lub 130 KM. Cena słabszej wersji zaczyna się od 101 400 zł, a mocniejszej od 125 400 zł. Tak duża różnica wynika m.in. z faktu, że 130-konna odmiana oferowana jest tylko w dwóch najbogatszych wersjach wyposażenia.

A skoro o wyposażeniu mowa – w nim również zaszły zmiany. Wszystkie Yarisy z roku modelowego 2026 będą wyposażone w kamerę monitorującą kierowcę. W bazowym wariancie Active poszerzono listę wyposażenia standardowego o elektrycznie składane lusterka i regulację wysokości przednich foteli.
Z kolei topowa odmiana GR Sport otrzymała oświetlenie w osłonach przeciwsłonecznych kierowcy i pasażera. Jednak najwięcej zmian wprowadzono do wersji Style, czyli środkowego poziomu wyposażenia oferowanego wyłącznie ze 116-konną hybrydą. To najpopularniejsza pozycja w gamie Yarisa, którą wybiera aż 40% europejskich klientów.
Zmiany w najpopularniejszej wersji i cennik
Toyota Yaris w odmianie Style kosztuje 112 900 zł, a wariant na rok modelowy 2026 również otrzymał bogatsze wyposażenie. Przede wszystkim standardem są teraz 17-calowe felgi aluminiowe (wcześniej montowano o rozmiar mniejsze) oraz tzw. inteligentny kluczyk z funkcją uruchamiania auta przyciskiem.

Jednak to nie koniec zmian. Wersja Style zyskała także odświeżone wnętrze z fotelami o sportowej stylistyce, a także nowe materiały wykończeniowe. Z kolei klienci chętni na topowy wariant GR Sport mogą zdecydować się na nowe kolory nadwozia (Celestite Grey oraz Storm Grey). Ponadto dla wersji GR Sport oraz Executive z pakietem Bi-Tone dostępne będzie dwukolorowe malowanie Celestite Grey/Night Sky Black.
Tak prezentuje się cennik Toyoty Yaris na rok modelowy 2026:


Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Motoryzacja miała być w pełni elektryczna. Branża nie wierzy w rok 2040
- Ostatni taniec silnika W16. To najniższe Bugatti w historii
- 20 zł za 100 km, a do tego 299 KM pod maską. Ten SUV Audi ma jednak pewien problem
- Smart pokazał nowy model przed premierą. W końcu jest tak, jak powinno być
- Leasing operacyjny w bilansie – jak wygląda ujęcie księgowe?
- Popularny kompakt premium już nie zaklekocze. Ceny po liftingu od 135 500 zł
- Ford buduje następcę Modelu T. Jego nazwa może oburzyć Rolls-Royce’a
- Dziś wielka akcja drogówki. Sprawdzą kierowców w całej Polsce
- 1980 km bez tankowania. Popularny, hybrydowy SUV z rekordem Guinnessa
- Kierowcy chętnie przesiadają się do chińskich aut. Niemcy ustalili, z jakich marek





