Na wojskowy parking przy Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu nie wjadą samochody wielu chińskich marek, a także m.in. wybrane Volvo. Wojsko będzie sprawdzać marki, numery VIN oraz wyposażenie zdolne do rejestrowania obrazu i dźwięku.

  • Ograniczenia dotyczą bezpłatnego parkingu na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych.
  • Wjazd będzie kontrolowany na podstawie marki samochodu, numeru VIN oraz wyposażenia rejestrującego otoczenie.
  • Doniesienia o zakazie zwykłych czujników parkowania są nieprecyzyjne – chodzi przede wszystkim o kamery i systemy parkingowe rejestrujące obraz.

Jak co roku przy okazji Wszystkich Świętych wojsko udostępni kierowcom teren Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych przy ul. Obornickiej we Wrocławiu. Bezpłatny parking będzie działał 31 października i 1 listopada w godz. 7–20 i ma odciążyć okolice Cmentarza Osobowickiego.

W tym roku przed wjazdem trzeba jednak zwrócić uwagę nie tylko na organizację ruchu. Przy bramie samochody będą kontrolowane, a część z nich nie zostanie wpuszczona na teren wojskowy.

Chodzi przede wszystkim o pojazdy określonych marek związanych z chińskimi producentami oraz auta wyprodukowane w państwach wskazanych w wojskowych wytycznych.

Nowe Volvo XC60 lifting modernizacja
Zakaz dotyczy także nowszych modeli Volvo. | Zdjęcie: Volvo

BYD, MG, Omoda, Xpeng, a nawet Volvo

Lista przekazana przez miasto jest bardzo długa. Obejmuje następujące marki. Podkreśliliśmy te oficjalnie sprzedawane i popularne w Polsce:

  • Aion
  • Aiqar
  • Arcfox
  • Avatr
  • BAIC/Beijing
  • Bestune
  • BYD
  • Changan
  • Chery
  • Chery Fulwin
  • Chery New Energy
  • Chirey
  • Costin
  • Cowin
  • Deepal
  • Denza
  • DFSK
  • Dongfeng
  • DR
  • Exeed
  • Exlantix
  • Fangchengbao
  • FAW
  • Forthing
  • Freelander
  • GAC
  • Geely
  • Geely Galaxy
  • GWM
  • Hongqi
  • Huawei
  • iCar
  • JAC
  • Jetour
  • Leapmotor
  • Lepas
  • LEVC
  • Linghui
  • Luxeed
  • Lynk & Co
  • Maxus
  • MG
  • Nio
  • Omoda/Jaecoo
  • Polestar
  • Qoros Auto
  • Radar
  • Rely
  • Riich
  • Seres
  • Skywell
  • Soueast
  • SWM
  • Volvo
  • Voyah
  • Xpeng
  • Yangwang
  • Zeekr

Szczególnie ciekawa jest obecność Volvo. W tym przypadku wrocławski komunikat wskazuje konkretnie samochody wyprodukowane od 2010 roku. To rok, w którym Volvo Cars zostało przejęte od Forda przez chiński koncern Geely.

Liczyć będzie się również VIN

Sama marka nie jest jedynym kryterium. Przy wjeździe służby mają kontrolować także numery VIN. Pierwsze znaki numeru identyfikacyjnego pojazdu tworzą kod WMI, który pozwala m.in. określić kraj lub region pochodzenia producenta.

W przypadku Chin charakterystyczne jest „L” na początku WMI. W wykazie znalazły się również oznaczenia dotyczące Białorusi – Y3–Y5 – oraz Rosji i części oznaczeń stosowanych wcześniej w ZSRR. Zakaz ma obejmować ponadto auta wyprodukowane w Korei Północnej.

BYD Sealion 5 DM-i
BYD też nie wjadą. | Zdjęcie: BYD

Przedstawiciele wojska będą również ewidencjonować numery rejestracyjne samochodów wjeżdżających na teren jednostki.

Ograniczenia wpisują się w szersze zasady dotyczące dopuszczania samochodów na chronione obiekty wojskowe. W 2026 roku kwestia pojazdów produkowanych w Chinach była już przedmiotem interpelacji poselskiej do Ministerstwa Obrony Narodowej. Zwracano w niej uwagę na wyposażenie współczesnych aut w kamery, GPS, systemy łączności i liczne sensory mogące zbierać dane o otoczeniu.

Co z kamerami w samochodzie?

Nawet kierowca samochodu, który nie znajduje się na wskazanej liście, powinien przygotować auto przed przyjazdem.

Wojsko wymaga, aby urządzenia rejestrujące obraz zostały zdemontowane albo skutecznie zasłonięte. Najprostszy przypadek to wideorejestrator przyklejony do przedniej szyby – przed wjazdem należy go odłączyć i zdjąć.

Większym problemem są współczesne samochody, w których kamery są integralną częścią wyposażenia. Dotyczy to m.in. kamer cofania, systemów 360 stopni oraz kamer wykorzystywanych przez rozbudowane układy automatycznego parkowania. W takim przypadku urządzenia mają zostać wyłączone lub zasłonięte.

kamera samochodowa zamontowana w aucie obsługa urządzenia
Rejestrator musi zostać zdjęty z szyby. W każdym aucie. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Miasto radzi, aby zrobić to jeszcze przed dojazdem do bramy. Kontrolę będą prowadzili wojskowi przy wsparciu strażników miejskich i pracowników ochrony.

Pojawiają się informacje o „zakazanych czujnikach parkowania”

W części publikacji dotyczących nowych zasad pojawiają się informacje, że ograniczenia obejmują nawet czujniki parkowania. Takie stwierdzenie może być jednak mylące. Oficjalny komunikat Wrocławia jest bardziej precyzyjny. Mowa w nim o samochodach mających „czujniki parkowania z kamerami”, które należy skutecznie zasłonić.

To istotna różnica. Klasyczny czujnik ultradźwiękowy w zderzaku nie nagrywa obrazu. Wysyła falę ultradźwiękową i na podstawie jej odbicia określa odległość od przeszkody. Nie jest więc odpowiednikiem kamery ani wideorejestratora.

W nowych samochodach określenie „system parkowania” może jednak obejmować znacznie więcej: kilka kamer szerokokątnych, widok 360 stopni, automatyczne rozpoznawanie miejsc parkingowych czy funkcję zapamiętywania otoczenia. I właśnie te elementy mogą podlegać wymaganiom dotyczącym urządzeń rejestrujących.

Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że kierowca musi zaklejać zwykłe okrągłe sensory ultradźwiękowe w zderzaku. Jeśli jednak obok nich samochód korzysta z kamer, to właśnie kamery trzeba odpowiednio zabezpieczyć.

Dlaczego wojsko ogranicza wjazd takich samochodów?

Problem wynika z tego, jak bardzo zmieniły się współczesne auta. Samochód może mieć dziś kilka lub kilkanaście kamer, moduł GPS, mikrofony, połączenie z internetem, aplikację mobilną, możliwość zdalnego dostępu oraz systemy zapisujące informacje o trasie i otoczeniu. Nie zawsze – zwłaszcza w przypadku marek chińskich – jest pewne, dokąd później takie dane trafiają.

Ekran LBX z obrazem z kamery cofania i komunikatem o sprawdzeniu bezpieczeństwa manewru.
Kamery cofania muszą zostać zaklejone.

Na zwykłym parkingu nie ma to większego znaczenia. Na terenie chronionego obiektu wojskowego podejście jest znacznie bardziej restrykcyjne.

Lepiej sprawdzić auto przed wyjazdem

W przypadku popularnych obecnie marek sytuacja jest dość jasna. Na wojskowy parking nie powinny wjechać m.in. samochody BYD, MG, Omoda, Jaecoo, Leapmotor, XPeng, Nio, Zeekr, Polestar czy Volvo wyprodukowane od 2010 roku.

Właściciele innych samochodów powinni przede wszystkim zwrócić uwagę na kamery i wideorejestratory. Zewnętrzną kamerę można po prostu zdjąć, natomiast fabryczne systemy obrazowania trzeba przed wjazdem wyłączyć albo zasłonić zgodnie z wymaganiami obsługi parkingu.

Warto zrobić to wcześniej. Przy dużym ruchu 31 października i 1 listopada szukanie w menu sposobu na wyłączenie kamer albo zaklejanie ich przed samym szlabanem może po prostu niepotrzebnie wydłużyć kolejkę.

Mikołaj Adamczuk

Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.

Dodaj do źródeł Google

Czytaj również