Pod tym złowieszczym pojęciem kryje się szereg poważnych awarii, natomiast efekt końcowy zazwyczaj jest jeden i ten sam – silnik do remontu. Ewentualnie do wymiany. Zła wiadomość jest taka, że w tym wypadku opowieści pełne grozy często mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Podpowiadamy, jak takim sytuacjom zapobiegać. I jak reagować, gdy jednak coś złego już się wydarzy.

  • Zatarty silnik zazwyczaj daje dość specyficzne objawy, choć ostateczna diagnoza może jednak wymagać demontażu poszczególnych elementów.
  • Koszt naprawy zależy od przyczyny zatarcia i skali uszkodzeń – drobne „przytarcie” gładzi to jednak nie to samo, co dziura w bloku silnika.
  • Zatarty silnik można remontować, można też w jego miejsce wstawić sprawny. Nowy lub używany – wszystko zależy od budżetu.

Hasło „zatarty silnik” brzmi jak wyrok? Nic dziwnego – taka diagnoza często oznacza remont liczony w tysiącach złotych. Albo konieczność wymiany całej jednostki napędowej, co też wcale tanie być nie musi. Natomiast już na samym początku musimy zrobić ważne zastrzeżenie, bo akurat tego określenia tego używa się bardzo szeroko. I tak, jedni mówią o zatarciu wtedy, gdy silnik całkowicie się zablokuje (z różnych przyczyn!), inni wrzucają do tego samego worka uszkodzone panewki, przytarte tłoki i/lub gładzie, a nawet – awarie spowodowane zassaniem wody do cylindrów.

Jak widzicie, z technicznego punktu widzenia nie są to zawsze te same usterki. Łączy je jednak jedno – najczęściej mają związek z niewłaściwym smarowaniem (lub jego brakiem). Albo z przegrzaniem – całkowitym, lub jedynie punktowym. Warto więc wiedzieć, jakie objawy daje zatarty silnik, co prowadzi do takiej awarii i czy zawsze oznacza ona koniec jednostki napędowej. Oto nasz krótki poradnik.

Zatarty silnik – objawy, które powinny zaniepokoić kierowcę

Zacznijmy od tego, że silniki spalinowe nie zawsze zacierają się w jednej krótkiej chwili. Jasne, gdy dochodzi np. do obrócenia panewki i „korba wychodzi bokiem”, to dzieje się to zazwyczaj szybko. I spektakularnie. Sęk w tym, że do takiej awarii wcale nierzadko prowadzi proces, który trwa już od jakiegoś czasu. I to często daje pewne pole do manewru, jeśli chodzi o zapobieganie/przeciwdziałanie.

panewki, korbowody, silnik
Do zatarcia często dochodzi w obrębie układu tłokowo-korbowego.

Często jest więc tak, najpierw pogarszają się warunki smarowania, później pojawiają się pierwsze ślady nadmiernego zużycia, a dopiero na końcu dochodzi do poważnej awarii. Jeżeli odpowiednio wcześnie zauważysz niepokojące sygnały, to masz spore szanse na to, by uniknąć całkowitego zniszczenia jednostki. A że nie zawsze, da się je wyłapać? Cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale pewnych bardzo typowych zwiastunów katastrofy ignorować na pewno nie można. 

Kontrolka ciśnienia oleju – nie ignoruj!

Na pierwszy ogień idzie kwestia (raczej) oczywista – czyli czerwona kontrolka ciśnienia oleju. Jeżeli tzw. lampa Alladyna zapali się podczas jazdy, to jeśli zależy ci na silniku (i portfelu), to po prostu zatrzymaj się w pierwszym bezpiecznym miejscu. Potem wyłącz silnik i wezwij lawetę. Jeśli będziesz mieć szczęście, silnik da się jeszcze bez większego wysiłku uratować. Jakoś dojadę, mam blisko, co się może stać? Cóż, jeśli ktoś ma takie podejście, to ma duże szanse by sprawdzić, co faktycznie może się stać. 

ciśnienie oleju
Kontrolka niskiego ciśnienia oleju na pewno daje powody do obaw | fot. Getty

Niepokój powinien też zawsze wzbudzać nagły wzrost temperatury płynu chłodzącego i/lub oleju. To ważne o tyle, że nawet punktowe przegrzanie często prowadzi do zerwania filmu olejowego. Czyli tej cienkiej warstwy środka smarnego, która oddziela od siebie współpracujące elementy. Wtedy metal zaczyna trzeć o metal, temperatura gwałtownie rośnie, a resztę… niech każdy dopowie sobie sam. 

Metaliczne stuki rosnące wraz z prędkością obrotową? Może to być sygnał kończącej się panewki. Ale znów – na tym etapie będzie taniej, niż wtedy, gdy korbowód wybije już dziurę w bloku. Nie należy raczej lekceważyć także np. dymu wydobywającego się spod maski oraz charakterystycznego zapachu przypalonego oleju. To nie musi zapowiadać poważnej awarii, ale znów – może.

Jak brzmi zatarty silnik? Charakterystyczne dźwięki

Puk, puk! Kto tam? Panewka! Ten nieco przechodzony dowcip zna chyba każdy, kto choć trochę interesuje się motoryzacją. Ale akurat tu warto go jednak przypomnieć. Bo metaliczny stukot, którego częstotliwość rośnie wraz z obrotami, często świadczy o poważnych problemach z panewkami (główne i/lub korbowodowe). Wielu mechaników już na tym etapie potrafi stwierdzić, że dalsza jazda jest raczej niewskazana.

Na baczności musicie mieć się też wtedy, gdy pojawiają się piski, dźwięki metalicznego tarcia. Niby oczywiste, ale takie odgłosy mogą oznaczać, że elementy silnika zaczynają pracować przy niewystarczającym smarowaniu.

Zdarza się także terkotanie dochodzące z górnej części silnika – często wskazuje ono na problemy z wałkami rozrządu lub z elementami sterowania zaworami. Jeśli „tylko” stukają popychacze, pół biedy. Jeśli żywot kończy wałek – już gorzej. Ale pamiętaj – sam dźwięk często nie wystarcza do postawienia diagnozy, ale zawsze powinien sprawić, że szybko pojawisz się w warsztacie.

Czy zatarty silnik odpali?

To zależy od skali uszkodzeń. Jeżeli doszło już do całkowitego zablokowania wału korbowego albo tłoków, rozrusznik nie będzie w stanie obrócić silnika. Po przekręceniu kluczyka usłyszymy jedynie kliknięcie elektromagnesu lub bardzo ciężką próbę rozruchu. Nie ma chyba też co liczyć na to, że odpali silnik, w którym „korba” wyszła bokiem.

Zatarty silnik objawy
Lekko przytarty kołnierz tłoka to na pewno nie dramat. Ale często bywa gorzej...

Przy mniej zaawansowanych uszkodzeniach silnik może jeszcze zapalić, ale będzie pracował nierówno, głośno i wyraźnie straci moc. Powtórzmy tu wyraźnie – wcale nie oznacza to, że można kontynuować jazdę. Wręcz przeciwnie – każda kolejna minuta pracy może zwiększyć zakres uszkodzeń i zamienić stosunkowo prosty remont w konieczność wymiany całej jednostki.

Zatarcie silnika – przyczyny awarii, typowe objawy

Podstawową przyczyną zatarcia silnika spalinowego często jest brak odpowiedniego smarowania. Być może was to nie zaskoczy, ale warto w tym miejscu przypomnieć, że w prawidłowo pracującym silniku spalinowym ruchome elementy nie powinny stykać się bezpośrednio ze sobą. Poszczególne komponenty oddziela cienki film olejowy, który ogranicza tarcie i odprowadza część ciepła. Gdy ta warstwa zanika lub zostaje przerwana, temperatura w danym miejscu błyskawicznie rośnie, a metalowe powierzchnie zaczynają się natychmiast uszkadzać.

Przyczyn zaniku ciśnienia oleju może być wiele – od wycieków po zatkany smok i niedrożne magistrale, aż po awarię samej pompy. Niedobór oleju w silniku też może mieć wiele przyczyn: wycieki, nadmierne spalanie oleju przez silnik, zwyczajne zaniedbanie. Tu temat jest prosty, bo jeżeli pompa zaczyna zasysać powietrze zamiast środka smarnego, ciśnienie smarowania gwałtownie spada i najważniejsze elementy przestają być właściwie chronione.

Ale to nie wszystko, bo groźne mogą być też długie interwały między przeglądami. Niby wszyscy wiedzą, że olej z czasem traci swoje właściwości smarne, m.in. dlatego że gromadzi m.in. sadzę oraz drobne opiłki metalu. Wielu mechaników zaleca wymianę oleju znacznie częściej, niż wynikałoby to z maksymalnych interwałów przewidzianych przez producenta. Zazwyczaj wymiana oleju co około 10-15 tys. km okazuje się więc rozsądniejszym rozwiązaniem niż wykorzystywanie trybu LongLife. Choć – tak naprawdę – kwestie interwałów i klas oleju to temat na osobny materiał.

Rozbiegany silnik Diesla? Często nie ma czego zbierać. Uwaga na układ chłodzenia

W silnikach wysokoprężnych uszkodzone turbo (uszczelnienia) może doprowadzić do tzw. rozbiegania. W skrócie – silnik samoczynnie wkręca się na obroty wiertarki, przepala olej wyciekający z uszczelnień turbo. No i tu zazwyczaj nie ma czego zbierać. Nie do końca pożądanym zjawiskiem jest też rozrzedzanie oleju paliwem – zdarza się i w silnikach benzynowych, i w dieslach (różne przyczyny, np. kłopoty z wypalaniem DPF).

Miliardy euro kar za przekroczenie emisji CO2
Intensywny szaro-niebieski dym zawsze towarzyszy tzw. rozbieganiu silnika Diesla. Często nie ma już czego zbierać.

W kontekście zatarcia silnika dużym zagrożeniem jest przegrzanie. Uszkodzony termostat, niesprawna pompa cieczy chłodzącej, wyciek płynu, a nawet – awaria wentylatora mogą sprawić, że temperatura jednostki (gwałtownie) wzrośnie. Wysoka temperatura z kolei pogarsza właściwości smarne oleju, a jednocześnie powoduje rozszerzanie się elementów wykonanych z metalu. W skrajnych przypadkach luz roboczy pomiędzy tłokiem a cylindrem praktycznie zanika. Przegrzanie to też często krótka droga to uszkodzenia uszczelki pod głowicą.

Zatarty silnik i objawy, a błędy kierowcy. Na to uważaj! Zatarcie, a tzw. hydrolock

Tu pora chyba na kolejny motoryzacyjny bon-mot. Czyli „dej mu na zimnym” – niby wszyscy wiedzą, że tak się nie robi, ale… Dla przypomnienia – dynamiczne przyspieszanie zaraz po uruchomieniu zimnego silnika mocno obciąża poszczególne elementy jeszcze zanim olej zdąży dotrzeć do wszystkich punktów smarowania.

kontrola poziomu oleju
Regularna kontrola poziomu oleju to podstawa.

Na koniec warto chyba też wspomnieć o dwóch przypadkach, które bywają mylone z klasycznym zatarciem. Pierwszy to hydrolock, czyli zassanie do cylindra wody lub dużej ilości płynu chłodniczego. Cieczy nie da się sprężyć, dlatego tłok uderza w praktycznie nieściśliwą przeszkodę, a korbowód może się wygiąć. Lub nawet – pęknąć. Drugi temat to zerwanie paska albo łańcucha rozrządu – w takim wypadku przyczyną awarii jest kolizja tłoków z zaworami, a nie utrata smarowania. W obu przypadkach skutki bywają równie kosztowne, jednak mechanizm awarii jest zupełnie inny.

Stopnie zatarcia silnika – częściowe czy całkowite?

Nie każde zatarcie wygląda tak samo. Mechanicy używają tego określenia zarówno w odniesieniu do silników, które da się jeszcze uratować, jak i w stosunku do jednostek nadających się wyłącznie do wymiany. O wszystkim decyduje skala uszkodzeń.

Najłagodniejszy scenariusz to częściowe przytarcie elementów współpracujących. Mogą pojawić się rysy na gładzi cylindrów, ślady przegrzania tłoków czy nadmiernie zużyte panewki. Silnik często jeszcze pracuje, choć robi się głośniejszy, traci moc i zaczyna sprawiać problemy. Jeżeli właściciel odpowiednio szybko przerwie jazdę, zakres remontu może okazać się znacznie mniejszy.

Z kolei gdy dojdzie np. do obrócenia się panewki i/lub pęknięcia wału, to często nie ma czego zbierać. Takie zatarcie bywa nazywane „całkowitym”.

Naprawa zatartego silnika – kiedy możliwa i ile kosztuje?

W takim wypadku podstawa to diagnostyka. Bo najpierw wypadałoby ustalić, co dokładnie uległo uszkodzeniu i czy naprawa ma ekonomiczny sens. Bo w tanim aucie może nie mieć.

Mechanik zwykle rozpoczyna od oględzin spuszczonego oleju i filtra. Obecność metalicznych opiłków niemal zawsze świadczy o intensywnym zużyciu elementów silnika. W wielu przypadkach konieczne okazuje się zdjęcie miski olejowej, głowicy albo całkowite wyjęcie jednostki z samochodu.

Czy da się naprawić zatarty silnik?

Tak, ale odpowiedź brzmi również: to zależy.

Jeżeli uszkodzenia obejmują „jedynie” panewki, cylindry i/lub tłoki, to zazwyczaj możliwy jest tzw. remont kapitalny. Obejmuje on między innymi szlif wału korbowego, honowanie cylindrów, montaż nowych panewek, pierścieni tłokowych, a często – także tłoków i regenerację głowicy.

panewki
Wymiana panewek korbowodowych to jeszcze nie koniec świata. Ale często na tym się nie kończy.

Przy takim remoncie niezwykle ważne jest dokładne oczyszczenie całego układu smarowania. Opiłki metalu potrafią ukryć się w kanałach olejowych, chłodnicy oleju czy turbosprężarce. Jeżeli pozostaną w układzie, nowo odbudowany silnik może bardzo szybko ulec kolejnej awarii.

Zdarzają się również sytuacje, w których jednostka zablokowała się po wieloletnim postoju wskutek korozji lub zapieczenia pierścieni tłokowych. Wówczas czasami udaje się ją uratować bez pełnego remontu. To jednak wyjątek od reguły. Większość silników, które zatarły się podczas normalnej jazdy, wymaga poważnej ingerencji mechanicznej.

Ile kosztuje naprawa zatartego silnika?

Tutaj trudno wskazać jedną kwotę, bo jest zbyt wiele zmiennych mających wpływ na taki stan rzeczy. Znaczenie ma rodzaj silnika, dostępność części, zakres uszkodzeń i stawki konkretnego warsztatu.

Jeżeli remont ograniczy się do wymiany części współpracujących z wałem korbowym, rachunek może zamknąć się w kilku tysiącach złotych. W przypadku nowoczesnych jednostek koszt kapitalnego remontu często wynosi nawet 15 i 20 tys. zł. A czasem – więcej.

Do tego dochodzą wydatki na nowe płyny eksploatacyjne, uszczelki, filtry, a nierzadko – również na turbosprężarkę, pompę oleju oraz poszczególne elementy napędu rozrządu. Nic więc dziwnego, że właściciele starszych samochodów często stają przed trudnym wyborem – remontować czy szukać innego silnika. Czy… złomować pojazd.

W jakich sytuacjach konieczna jest wymiana silnika?

Jeżeli uszkodzenia obejmują blok silnika, wał korbowy, korbowody i kilka innych kluczowych elementów jednocześnie, remont szybko może okazać się nieopłacalny.

W takiej sytuacji wiele osób decyduje się na zakup używanego „słupka” silnika. Albo jednostki po profesjonalnej regeneracji. Pierwsza opcja jest tańsza, ale zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Historia takiego silnika często jest zagadką (z dużą szansą na niepowodzenie), a deklarowany przebieg aut „dawców” nie zawsze ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

Zatarty silnik objawy, wymiana silnika
Wymiana silnika to zazwyczaj niemałe koszty, zwłaszcza jeśli chodzi o element fabrycznie nowy.

Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest – co jasne – silnik po kompleksowej odbudowie. Zakup fabrycznie nowej jednostki opłaca się przede wszystkim w przypadku stosunkowo nowych i drogich samochodów. I takich, do których rynek części w zasadzie nie istnieje. 

Czy ubezpieczenie AC pokryje koszty naprawy zatartego silnika?

Najczęściej nie. Autocasco chroni przede wszystkim przed skutkami kolizji, kradzieży, działania żywiołów i aktów wandalizmu. Natomiast awarie wynikające z normalnej eksploatacji, zaniedbań serwisowych lub z naturalnego zużycia części zwykle znajdują się w na liście podpunktów wyłączonych odpowiedzialności.

Ale tu uwaga – czasem zdarza się tak, że uszkodzenie silnika jest bezpośrednim następstwem zdarzenia objętego polisą. Przykład: zalanie samochodu podczas powodzi. Albo wypadek, w wyniku którego do utraty oleju silnikowego. Ostateczna decyzja zawsze zależy jednak od zapisów zawartych w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU).

Jak zapobiec zatarciu silnika?

Brzmi banalnie, ale podstawa to regularna obsługa samochodu. Oraz szybka reakcja na pierwsze ewentualne sygnały ostrzegawcze.

Najważniejsza kwestia to sumienny serwis. Tylko tyle, i aż tyle. Bo nawet najlepszy środek smarny z czasem traci swoje właściwości – nie warto odwlekać serwisu na wieczne nigdy. Równie istotna jest systematyczna kontrola poziomu oleju. Wiele współczesnych silników potrafi zużywać go w zauważalnych ilościach, a kierowca często orientuje się dopiero wtedy, gdy na desce rozdzielczej zapali się kontrolka. Albo – gdy jej nie ma – orientuje się wtedy, gdy już jest za późno.

pompa wody
Bardzo duże znacznie ma m.in. kondycja układu chłodzenia.

Nie należy też na pewno lekceważyć kwestii układu chłodzenia. Wyciek płynu, niesprawny termostat i uszkodzona pompa cieczy mogą w krótkim czasie doprowadzić do przegrzania jednostki.

Dobrym nawykiem jest również spokojna jazda przez pierwsze kilkanaście minut po uruchomieniu zimnego silnika. W tym czasie olej osiąga odpowiednią temperaturę i dociera do wszystkich punktów smarowania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy zatarcie silnika zawsze oznacza konieczność jego wymiany?

Nie. Jeżeli uszkodzenia nie są rozległe, możliwy jest remont kapitalny. O tym, czy naprawa ma sens, decyduje przede wszystkim stan wału korbowego, bloku silnika i pozostałych elementów. Oraz wartość auta i grubość portfela jego właściciela. 

Czy zatarty silnik da się uruchomić? Zatarty silnik – jakie objawy?

Przy częściowym uszkodzeniu jest to możliwe, choć jednostka zwykle pracuje głośno i nierówno. Całkowicie zatarty silnik najczęściej nie obraca się już nawet przy użyciu rozrusznika.

Czy można jechać z objawami zacierającego się silnika?

Nie warto ryzykować. Każdy kilometr przejechany z niskim ciśnieniem oleju zwiększa ryzyko poważnych uszkodzeń i znacząco podnosi koszt późniejszej naprawy.

mechanik serwis naprawa
Po udanej naprawie można się cieszyć. Ale nie zapomnij omówić z serwisem kwestii gwarancji na wykonaną usługę!

Co najczęściej powoduje zatarcie silnika?

Zazwyczaj – niedostateczne smarowanie. Problem może wynikać np. z niskiego poziomu oleju, awarii pompy, przegrzania silnika albo zaniedbań serwisowych.

Ile kosztuje naprawa zatartego silnika?

Przy niewielkich uszkodzeniach remont może kosztować kilka tysięcy złotych. W przypadku nowoczesnych jednostek napędowych rachunek nierzadko przekracza 10 tys. zł, a przy najbardziej skomplikowanych silnikach może zbliżyć się nawet do 20-30 tys. zł.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również