2024 Skoda Superb: łabędzi śpiew segmentu D

Mateusz Zardzewiały

Właśnie poznaliśmy najważniejsze informacje dotyczące 4. generacji Skody Superb z nadwoziem typu liftback. Największą zmianą w porównaniu do ustępującego modelu będzie całkowita rezygnacja z manualnych skrzyń biegów. Czym jeszcze zaskoczy nowy Superb?
Historia dzieje się na naszych oczach. Producenci aut popularnych masowo wycofali się z segmentu D, który jeszcze kilkanaście lat temu święcił triumfy. Dziś świeci pustkami.
Dlatego za miłe zaskoczenie można uznać już sam fakt, że Skoda zdobyła się na trud zaprojektowania 4. generacji modelu Superb (2024). A to, że Czesi zdecydowali się zaoferować w tej klasie pojazd o trójbryłowym nadwoziu, to już prawdziwy ewenement.
Dość powiedzieć, że niegdysiejszy król niepodzielnie władający segmentem – czyli Volkswagen Passat – już od jakiegoś czasu oferowany jest wyłącznie w odmianie kombi. Również Skoda zdaje się widzieć największe perspektywy właśnie w tym wariancie, bowiem dała mu pierwszeństwo prezentując zdjęcia zakamuflowanego auta pod koniec lipca.
Więcej o odmianie kombi przeczytasz TUTAJ.
2024 Skoda Superb: liftback wchodzi do gry

Teraz przyszła pora na odmianę liftback, która dzięki tylnej szybie unoszonej wraz z pokrywą bagażnika łączy możliwie wysoką praktyczność z elegancją trójbryłowego nadwozia. Czeski producent konsekwentnie stosuje to rozwiązanie już od 2. generacji modelu.
2024 Skoda Superb urośnie, choć nieznacznie. 4. generacja mierzy 4912 mm, a więc o 43 mm więcej od ustępującego wcielenia. Nowy Suberb jest też o 12 mm wyższy (1481 mm), za to rozstaw osi pozostał bez zmian (2841 mm). Z kolei szerokość auta to 1834 mm.
Zsumowanie tych wymiarów daje prosty wynik równania – 2024 Skoda Superb będzie mistrzem przestronności. Zresztą nie mogło być inaczej – wszystkie kolejne wcielenia modelu od zawsze zachwycały ogromną kabiną.
I to zarówno w przestrzeni pasażerskiej, jak i bagażowej. Ta ostatnia wzrosła teraz do 645 litrów. Niestety, czeski producent wciąż nie zdecydował się na zaprezentowanie modelu w pełnej krasie. Póki co muszą nam wystarczyć zdjęcia w kamuflażu.
2024 Skoda Superb: wnętrze

Wnętrze nowej Skody Superb zostało pokazane już jakiś czas temu. Streszczając w telegraficznym skrócie: znajdziemy w nim cyfrowe zegary o przekątnej 10 cali, z kolei centralny ekran służący do obsługi systemu multimedialnego ma 13 cali.
Z tunelu centralnego zniknęła również dźwignia zmiany biegów. To całkiem logiczne posunięcie. Skoro nowy, 2024 Superb nie będzie oferowany z manualną przekładnią, inżynierowie mogli przenieść ten element na kolumnę kierownicy, co pozytywnie odbiło się zarówno na wyglądzie, jak i funkcjonalności kokpitu.
Jednak największą nowością w kabinie są wielofunkcyjne elementy sterujące Smart Dials. To umieszczone pod centralnymi nawiewami trzy pokrętła, w które wpisano 32-milimetrowe wyświetlacze. Będą one miały zmienne funkcje (regulacja głośności, sterowanie klimatyzacją, wybór trybów jazdy, zmiana skali mapy w nawigacji).
Gama silników

Pora więc przejść do kluczowych informacji. A więc silniki. Do napędu posłużą jednostki benzynowe (w tym również z układem mHEV), jak i wysokoprężne.
Warianty benzynowe:
- 1.5 mHEV: 150 KM, 7-biegowa przekładnia DSG, napęd na przednie koła
- 2.0 TSI: 204 KM, 7-biegowa przekładnia DSG, napęd na przednie koła
- 2.0 TSI: 265 KM, 7-biegowa przekładnia DSG, napęd na cztery koła
Silnik wysokoprężne:
- 2.0 TDI: 150 KM, 7-biegowa przekładnia DSG, napęd na przednie koła
- 2.0 TDI: 193 KM, 7-biegowa przekładnia DSG, napęd na cztery koła
Póki co, Skoda nie informuje o obecności hybrydy plug-in w gamie wersji liftback, natomiast na taką odmianę będą mogli zdecydować się nabywcy wariantu kombi.

Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku

Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić

Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców

Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
Ostatnie artykuły
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami
- Nowe Volvo XC40: lepsze, nowocześniejsze, droższe. Oto szwedzki SUV po liftingu
- Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
- Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami



