598 KM za 171 900 zł, a do tego jeszcze rządowa dopłata. Stellantis wprowadza do oferty wilka w owczej skórze
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Chińska marka Leapmotor wprowadza do oferty wilka w owczej skórze. Auto ma prawie 600 KM, a na dodatek kwalifikuje się do programu dopłat rządowych.
- Leapmotor C10 PROMAX AWD to flagowy SUV z napędem na cztery koła i mocą 598 KM.
- Nowe wersje z większym akumulatorem 81,9 kWh oferują zwiększony zasięg i szybsze ładowanie.
- Model C10 dostępny jest także jako hybryda typu plug-in (REEV) z łącznym zasięgiem ponad 950 km.
Inwestycja Stellantisa w Chinach spowodowała, że do portfolio giganta weszła marka Leapmotor. Włosko-francusko-amerykański koncern nie czekał długo na wprowadzenie jej do europejskiej oferty. W Polsce Leapmotor oferuje dwa modele, a niebawem dołączy trzeci. Filigranowy T03 jest coraz bardziej widoczny na polskich ulicach. To z pewnością niemała zasługa ceny promocyjnej 74 900 zł, od której można odliczyć korzyści wynikające z programu dopłat NaszEauto.
Jednak mały miejski hatchback to raptem przedsmak możliwości Leapmotora. Firma stawia na SUV-y, a rolę flagowego modelu pełni aktualnie model C10. Mierzy on 473,9 cm długości, 199,0 cm szerokości oraz 169,0 cm wysokości. Należy więc do klasy średniej, co udowadnia choćby imponującą przestrzenią w kabinie w obu rzędach.

Auto do tej pory występowało w dwóch wersjach z napędem na tył. Jako elektryk o nazwie EV (akumulator 69,9 kWh) oraz jako hybryda typu plug-in (akumulator 28,4 kWh) ze spalinową jednostką 1.5 służącą za generator prądu (REEV). Wszystkie odmiany mają przy tylnej osi jeden silnik trakcyjny (moc: od 215 do 299 KM).
Nowe wersje z większą baterią
Teraz do gamy dołączą dwie wersje z większym akumulatorem o pojemności 81,9 kWh. Jedna z nich to prawdziwy wilk w owczej skórze z dwoma silnikami o łącznej mocy 598 KM.

Stellantis poinformował, że Leapmotor rozpoczął przyjmowanie zamówień na najnowszy wariant C-dziesiątki. Chodzi o wersję PROMAX z dużą baterią 81,9 kWh. Lada dzień (podczas targów motoryzacyjnych Auto Zurich Car Show 2025, odbywających się 30 października) do gamy dołączy C10 PROMAX AWD, czyli bardzo mocna wersja z napędem na cztery koła i dwoma silnikami.
Leapmotor C10 PROMAX i PROMAX AWD wycenione
Tańszy jest C10 PROMAX RWD z akumulatorem o pojemności 81,9 kWh, napędem na tył i mocą 299 KM. W ofercie premierowej kosztuje od 161 900 zł. Droższy C10 PROMAX AWD z akumulatorem o pojemności 81,9 kWh, napędem 4x4 to w ofercie premierowej wydatek od 171 900 zł. Koncern informuje, że klienci będą mogli odbierać pierwsze zamówione egzemplarze od kwietnia 2026 roku.
Zbudowany w oparciu o architekturę 800 V, C10 PROMAX AWD to prawdziwy potwór o mocy maksymalnej 598 KM (720 Nm). Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,0 sekundy. Energię dostarcza akumulator LFP w architekturze 800 V. Dzięki temu można naładować go od 30% do 80% w zaledwie 22 minuty, przy maksymalnej mocy ładowania 180 kW.

„Nowe C10 AWD zostało zaprojektowane z myślą o kierowcach ceniących moc, wszechstronność i inteligentną kontrolę. Na nowo definiuje elektromobilność, oferując płynne połączenie dynamicznych osiągów i precyzji prowadzenia” – informuje chiński producent.
Co ciekawe, Leapmotor AWD kwalifikuje się do programu dopłat NaszEauto. Czy w związku z tym budżet państwa będzie dopłacał obywatelom, aby mogli postawić w swoich garażach 598-konne bestie? Na to wygląda.
Alternatywa ze spalinowym przedłużaczem zasięgu
Klienci, którzy nie potrzebują prawie 600 KM, ale cenią sobie uniwersalność, mogą zainteresować się wersją C10 REEV. To tak naprawdę auto elektryczne z tzw. spalinowym „przedłużaczem zasięgu”. Jego cennik zaczyna się od kwoty 133 200 zł.
Do napędu tego modelu służy 215-konny silnik elektryczny, umieszczony przy tylnej osi. Czerpie prąd z akumulatora litowo-jonowego o pojemności 28,4 kWh. Można go ładować prądem stałym z mocą 65 kW (18 minut na zwiększenie zasięgu o połowę) lub za pomocą 1,5-litrowego silnika benzynowego.

Producent określa zasięg na samym prądzie na 145 km (zgodnie z cyklem WLTP) oraz łączny na poziomie ponad 950 km. Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi z kolei 0,4 l/100 km. Oczywiście tak niskie zapotrzebowanie na benzynę dotyczy jazdy wyłącznie z naładowaną baterią trakcyjną.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy