Afeela – nowa marka samochodów to wspólne przedsięwzięcie Sony i Hondy

Maciej Struk

Przedsięwzięcie Sony pt. produkcja własnego samochodu elektrycznego, nabiera coraz bardziej realnego kształtu. Japończycy podczas trwających właśnie targów elektroniki CES ogłosili nazwę swojej nowej marki i pokazali bliski produkcji prototyp.
O samochodzie elektrycznym Sony po raz pierwszy usłyszeliśmy trzy lata temu. Wtedy to Japończycy, także podczas targów CES, pokazali koncepcyjny model Vision S-01. W jego opracowywaniu, obok Sony, brały udział takie firmy, jak Bosch, Continental czy Qualcomm.
W zeszłym roku firma pokazała kolejny koncept – SUV-a o nazwie Vision S-02 – oraz ogłosiła partnerstwo z Hondą. Jego owocem była spółka Sony Honda Mobility, mająca zająć się opracowywaniem i produkcją aut elektrycznych.
Sony Vision-S.02
Nowe otwarcie
W tym roku firma wykonała kolejne kroki w stronę elektromobilności. Tym razem Japończycy zaprezentowali nazwę swojej nowej marki samochodów oraz pokazali kolejny koncept, który ma być już całkiem bliski produkcji.
Afeela – bo tak będą nazywać się samochody spółki Sony Honda Mobility – według przedstawicieli firmy została wybrana, ponieważ… „wyraża odczucia”. I kropka. Nie ma co bardziej zagłębiać się w jej znaczenie.
Nowy prototyp wyróżnia się bardziej nowoczesnym, opływowym kształtem niż Vision S-01. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest mocno zaokrąglony przód ze smukłymi reflektorami i tzw. paskiem multimedialnym. To tak naprawdę interaktywny wyświetlacz, który może pokazać nie tylko nazwę nowej marki, ale np. animację przedstawiającą… najnowsze telewizory Sony.
Afeela ma minimalistyczne i jednocześnie futurystyczne nadwozie. Podobnie ma wyglądać model seryjny.
Według firmy auto ma minimalistyczną linie i formę „przypominającą statek kosmiczny”. Oczywiście, seryjny model będzie się różnić w szczegółach, jednak ma zachować futurystyczny design. Inne ciekawe elementy to półokrągły, czarny dach oraz 21-calowe, opływowe obręcze.
Afeela mierzy 489,5 cm długości, 190 cm szerokości oraz 146 cm wysokości. Imponująco przedstawia się rozstaw osi, wynoszący 300 cm. Wymiary nowego auta stawiają go niemal w jednym rzędzie z elektrycznym Mercedesem EQE (499,4 cm długości).
Nowoczesny kokpit
Biorąc pod uwagę fakt, że Afeela jest dzieckiem potentata z branży elektroniki, niema absolutnie zaskoczenia w tym, że niemal całą deskę rozdzielczą wypełnia potężny wyświetlacz, rozciągający się praktycznie od drzwi do drzwi.
Został on podzielony na kilka sekcji. Jedna z nich jest przeznaczona dla obrazu przekazywanego z cyfrowych lusterek bocznych, inna na cyfrowe zegary, a jeszcze inna – na system informacyjno-rozrywkowy. Ten ostatni przechodzi również na stronę pasażera.
Kierownica – jak w Tesli Model S. Nowoczesny kokpit z ogromnym ekranem.
Deska rozdzielcza jest praktycznie pozbawiona przełączników, a konsola środkowa – ruchoma oraz zaopatrzona w pokrętło wraz m.in. z przyciskami Home i Mute. Kierownica przywodzi na myśl tę stosowaną choćby w najnowszym wcieleniu Tesli Model S.
Oczywiście, nie zapomniano o pasażerach obszernej kanapy, dla których przewidziano dwa ekrany systemu rozrywki, umieszczone w tylnej części foteli. Uwagę zwracają również oświetlenie nastrojowe w panelach drzwi oraz masywny dach panoramiczny.
Z grami na pokładzie
Auto ma być zintegrowane z platformą Epic Games, której wprowadzenie ogłosiły niedawno m.in. BMW, Hyundai, Kia, Genesis i Polestar. Oznacza, ni mniej ni więcej, że pasażerowie elektryka Sony będą mogli korzystać z gier komputerowych na pokładzie.
Poza tym Afeela ma wykorzystywać zupełnie nową, cyfrową technologię pokładowej rozrywki w postaci Metaverse oraz być wyposażona w układ nawigacji satelitarnej z rozszerzoną rzeczywistością.
Na tylnych ekranach będzie można grać w gry komputerowe. Duży dach panoramiczny.
Jak na nowoczesny samochód elektryczny przystało, nowe dziecko Sony i Hondy zostanie wyposażone w zestaw czujników i kamer, które zapewnią mu system jazdy półautonomicznej na poziomie trzecim. Co to oznacza? Że w pewnych sytuacjach samochód całkowicie przejmie kontrolę nad prowadzeniem.
Pomimo tego, Afeela ma być zaopatrzona w układ wspomagania jazdy na poziomie… 2+. Prawdopodobnie będzie on należał do wyposażenia seryjnego, natomiast bardziej rozbudowany system firma zaoferuje klientom za dopłatą.
Na specyfikację trzeba poczekać
Na razie specyfikacja techniczna dotycząca samochodu seryjnego nie została określona. Wiadomo jednak, że prototyp ma napęd na obie osie, co oznacza wykorzystanie dwóch silników elektrycznych.
Przedni pas to tak naprawdę wyświetlacz.
A zasięg? Na jednym ze zdjęć konceptu widać 377 km przy około 75-80% naładowania baterii. Dzisiaj to jednak nie ma absolutnie żadnego znaczenia, ponieważ produkcyjna Afeela ma zadebiutować na początku 2025 roku.
A do tego czasu w temacie akumulatorów do elektryków może się jeszcze bardziej dużo zmienić. Inaczej mówiąc, mogą stać się bardziej wydajne.
Afeela - GALERIA

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Aerodynamika samochodu – to warto wiedzieć

Alfa Romeo – jakość jest najważniejsza. Plany włoskiej marki do 2027 r.

Aston Martin V12 Vantage – to już naprawdę koniec tej historii. A jak się zaczęło?

5 prostych trików na obniżenie spalania
Ostatnie artykuły
- Fiesta wróci, ale będzie zupełnie inna. Ford dogada się z rywalem
- Nowe Volvo przejadą bez ładowania aż 200 km. Ostrzegą też przed rowerzystami
- Audi chce wrócić do korzeni. Nowe A3 ma zaskoczyć
- Renault poprawia swój europejski bestseller. Najtańsza wersja będzie lepsza
- 1008 km zasięgu i luksus za 137 tys. zł. Chiński sedan powalczy z Mercedesem i BMW
- Śledczy ustalili prędkość sprawcy tragedii w Krakowie. Pomaga w tym szyba
- Chińska marka kończy z motoryzacją. Miała rzucić wyzwanie Europie
- Duży Volkswagen zapowiedziany. Będzie miał chińskie korzenie
- Austria luzuje zasady przeglądów technicznych, a polscy kierowcy patrzą z zazdrością
- Tak wygląda nowe, małe i tanie Suzuki. Może trafić do Europy w 2027 r.






