CarPlay dostanie funkcję, o którą użytkownicy prosili od lat. Apple w końcu się ugięło

Nowa funkcja w Apple CarPlay wreszcie trafi do aut. Na z pozoru oczywistą możliwość kierowcy czekają już 12 lat.
- Apple może wkrótce umożliwić odtwarzanie wideo w systemie CarPlay.
- Funkcja już działa w developerskiej wersji iOS 26.4.
- Kierowcy czekali na tę zmianę od lat.
Użytkownicy systemu Apple od lat pytali o możliwość oglądania materiałów wideo na ekranach samochodowych. Teraz najwyraźniej amerykański producent spełni te oczekiwania. Wraz z kolejną aktualizacją do iOS 26 firma wprowadzi obsługę odtwarzania wideo w systemie CarPlay, co stanowi jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości ostatnich lat.
Zmiana nie jest przypadkowa. Rynek systemów multimedialnych w autach dynamicznie się rozwija, a producenci samochodów regulanie oferują coraz większe ekrany centralne o przekątnej kilkunastu cali. Klienci oczekiwali, że skoro wyświetlacze przypominają tablety, to w zasadzie powinny także pozwalać na oglądanie filmów czy seriali podczas postoju. Dotychczas Apple powstrzymywał się przed tym krokiem.
Długo wyczekiwana aktualizacja
Kierowcy od dawna wskazywali, że brak obsługi wideo w systemie multimedialnym stanowi istotne ograniczenie. Szczególnie podczas ładowania auta elektrycznego lub oczekiwania na pasażerów. W takich sytuacjach możliwość obejrzenia filmów na dużym ekranie wydaje się naturalnym rozszerzeniem funkcjonalności.
Wprowadzenie odtwarzania wideo pokazuje, że Apple coraz śmielej rozwija swój samochodowy ekosystem. Przestaje on być jedynie rozszerzeniem telefonu, a zaczyna pełnić rolę pełnoprawnego centrum rozrywki w aucie. Dla wielu użytkowników to aktualizacja, na którą czekali od momentu debiutu platformy.
Nowe możliwości systemu
Media branżowe zapowiadają, że nowa funkcja będzie działać wyłącznie wtedy, gdy samochód pozostaje unieruchomiony. W czasie jazdy system będzie blokował odtwarzanie wideo ze względów bezpieczeństwa.
Zgodnie z doniesieniami funkcja powstaje głownie po to, aby wspierać usługę streamingu Apple TV. Natomiast spodziewane jest, że docelowo nie będzie się ograniczać jedynie do tej platformy. Wideo mogłoby być przekazywane do CarPlay także z innych aplikacji jak np. YouTube.
W wersji deweloperskiej działa to na zasadzie przesyłu obrazu przez technologię AirPlay. Podobnie jest w przypadku obsługi aplikacji do odtwarzania muzyki. Mimo że Apple ma swoją platformę streamingową Apple Music, to CarPlay z powodzeniem obsługuje także inne, jak np. Spotify.
Producenci muszą współpracować
Apple podkreśla, że rozwiązanie wymaga wsparcia ze strony producentów aut, dlatego dostępność opcji będzie zależna od konkretnego modelu i konfiguracji. Aby zapewnić sprawne działanie tej funkcjonalności producenci samochodów muszą aktywować odpowiednie wsparcie po swojej stronie.
Oznacza to, że nie każde auto z kompatybilnym systemem otrzyma nową funkcję natychmiast po aktualizacji telefonu. Wszystko zależy od integracji oprogramowania w danym pojeździe.
Zwykły CarPlay czy Ultra?
Spodziewane jest, że przesyłanie obrazu trafi do użytkowników obu wersji interfejsu. Jeżeli wideo za pomocą CarPlay trafi na ekrany samochodów, to będzie to miało miejsce aż 12 lat od premiery systemu.
Dlaczego Apple tak długo kazało sobie czekać na tę oczywistą funkcjonalność? Na to pytanie prawdopodobnie nigdy nie poznamy odpowiedzi.