Audi wyjdzie ze strefy komfortu. Bierze na celownik legendarnego Mercedesa
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Audi nie zwalnia tempa i szykuje kolejną niespodziankę. Tym razem na celowniku znalazł się segment luksusowych terenówek, czyli terytorium Mercedesa klasy G.
- Audi pracuje na stworzeniem rasowej terenówki premium.
- Celem ma być rywalizacja z Mercedesem klasy G.
- Czy Audi wykorzysta ramę od Scouta czy platformę PPC?
Ofensywa modelowa z Ingolstadt trwa w najlepsze. Na rynku zadebiutowały już nowe rodziny A5 i A6 oraz kolejna generacja Q5. Teraz dołączyły do nich całkowicie nowe Q7 i flagowe Q9. Producent nie zapomina również o emocjach – do gamy wejdzie limitowany supersamochód Nuvolari.

Na tym jednak nie koniec. Coraz więcej wskazuje na to, że w laboratoriach Audi powstaje samochód, jakiego w historii marki jeszcze nie było. Chodzi o luksusową terenówkę z prawdziwego zdarzenia, która mogłaby stanąć do rywalizacji z Mercedesem klasy G. Przez lata ten segment pozostawał praktycznie niezagospodarowany przez Audi. Czy wkrótce się to zmieni?
Konkurent klasy G od Audi
Szef Audi, Gernot Döllner, nie ukrywa, że taki samochód znajduje się na liście rozważanych projektów. Podczas spotkania z dziennikarzami przyznał, że marka analizuje możliwość stworzenia rasowego SUV-a terenowego.

Jego zdaniem taki model miałby sens nie tylko w Europie, ale również w Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie, czyli wszędzie tam, gdzie popyt na luksusowe samochody zdolne do jazdy w trudnym terenie pozostaje bardzo wysoki.
Atrakcyjny segment
Nie jest tajemnicą, dlaczego Audi od jakiegoś czasu interesuje się tym segmentem. Mercedes klasy G od lat sprzedaje się znakomicie, podobnie jak Land Rover Defender. Oba modele generują wysokie marże, a klienci są gotowi płacić za połączenie prestiżu, charakterystycznej stylistyki i rzeczywistych możliwości terenowych. Audi dostrzega w tym rynku miejsce dla siebie.
Jakie będzie terenowe Audi?
Na tym etapie trudno przesądzać, jak będzie wyglądał nowy model. Można jednak spodziewać się, że Audi postawi na charakterystyczne dla tego segmentu proporcje: kanciastą sylwetkę, wysoką linię nadwozia, krótkie zwisy i wyraźnie zaakcentowane nadkola.

Jednocześnie samochód prawdopodobnie zachowa najnowszy język stylistyczny marki z Ingolstadt, czerpiąc inspiracje ze świeżych SUV-ów oraz wspomnianego supersamochodu Nuvolari.
Audi na ramie?
Równie wiele znaków zapytania dotyczy konstrukcji. Według dotychczasowych doniesień Audi może wykorzystać konstrukcję ramową opracowywaną dla reaktywowanej marki Scout należącej do Grupy Volkswagena. Takie podejście pozwoliłoby znacząco ograniczyć koszty opracowania całkowicie nowej platformy i jednocześnie stworzyć samochód z prawdziwego zdarzenia, zdolny konkurować z klasą G czy Defenderem również poza asfaltem.

Z drugiej strony niewykluczone, że Audi wykorzysta architekturę Platforma Premium Platform Combustion (PPC). Ta baza daje ogromne możliwości wykorzystania popularnych w USA i na Bliskim Wschodzie napędów spalinowych, a także po prostu nadaje się do aut o dużych gabarytach.
Czekamy z niecierpliwością
Na oficjalne decyzje trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Döllner twierdzi, że projekt jest dopiero analizowany, choć jednocześnie zachęca, aby „pozostać czujnym”. W języku motoryzacyjnych prezesów takie deklaracje rzadko oznaczają przypadek. Zwykle są sygnałem, że prace koncepcyjne już trwają, a potencjalny samochód jest bliżej niż się wszystkim wydaje.
Oferty
Z nowym projektem Audi miałoby szansę wkroczyć do jednego z najbardziej dochodowych segmentów rynku premium i zaoferować klientom samochód, którego w gamie producenta z Ingolstadt nigdy wcześniej nie było. Kwestią otwartą pozostaje jeszcze nazwa...
Wojskowa przeszłość Audi
Być może Mercedes klasy G ma wojskowych przodków, ale Audi również ma tego typu projekty na koncie. W latach 70. Bundeswehra potrzebowała nowego samochodu. Zadanie zaprojektowania nowego pojazdu powierzono inżynierom Audi (wówczas już przejętego przez koncern Volkswagen).

Tak powstał Volkswagen Typ 183 Iltis (niem. tchórz – chodzi o drapieżnego ssaka). Pojazd ten, choć nosił znaczek VW, został w pełni skonstruowany i był produkowany przez Audi w Ingolstadt. Posiadał napęd na cztery koła i udowodnił swoją niezawodność, wygrywając m.in. legendarny Rajd Paryż-Dakar w 1980 roku. Tej pojazd dał także technologiczne podwaliny pod legendarny już dziś napęd quattro...
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Audi wyjdzie ze strefy komfortu. Bierze na celownik legendarnego Mercedesa
- Ta polska marka królowała na drogach. Dziś buduje wielką fabrykę i wraca do gry
- Zaloguj się do mObywatela do 5 sierpnia. Inaczej dokumenty wygasną
- Co z następcą Mazdy MX-5? Japończycy mają plan
- Targi Chińskich Marek w OTOMOTO. Sprawdź wyjątkowe oferty
- Zeekr 9X jedzie do Europy. Chiński SUV premium rzuca wyzwanie najnowszemu Audi
- Opel Astra to klasyczny hatchback w świecie SUV-ów. Sprawdziliśmy najnowszą wersję
- Nowy Mercedes GLA już tu jest. Znamy wersje, imponujący zasięg i ceny
- Wozi ją w aucie niemal każdy kierowca. Podczas upałów zwykła butelka może stać się zagrożeniem
- Ta grupa kierowców nie zapłaci 500 zł kary. Rząd ogłasza wielką abolicję


