Bez obowiązkowego sprzęgła i gazu w „elkach”

Sebastian Sulowski

Pojazdy egzaminacyjne oraz te przeznaczone do nauki jazdy muszą być wyposażone jedynie w hamulec po stronie instruktora. Nie ma przeciwwskazań, aby dołożyć dodatkowe pedały, ale nie są one wymagane, mimo że ich obecność mogłaby zapobiegać wypadkom.
Pomysł, aby pojazdy do nauki jazdy i egzaminowania były wyposażone w komplet pedałów po stronie instruktora, wynika z tragicznego wypadku podczas egzaminu na prawo jazdy. Czy dodatkowe pedały w „elkach” będą teraz stosowane?
Wypadek przez brak sprzęgła
W 2018 r. w małopolskich Szaflarach doszło do tragicznego wypadku podczas egzaminu na prawo jazdy. Kandydatka na kierowcę wjechała na przejazd kolejowy i pozostała na nim, ponieważ pojazd zgasł. Siedząca za kierownicą „elki" nie zdołała uruchomić samochodu z powodu braku wciśniętego sprzęgła. Egzaminator, mający do dyspozycji jedynie hamulec, nie mógł również uruchomić silnika. W ostatniej chwili zdążył opuścić pojazd przed nadjeżdżającym pociągiem, lecz młoda kobieta nie miała tyle szczęścia. Zmarła w wyniku obrażeń.
Dodatkowe pedały w „elkach” – tylko dobrowolne
Po tej tragedii niektóre ośrodki egzaminacyjne zamontowały dodatkowe pedały gazu, a w przypadku MORD w Krakowie – także sprzęgła. Jednak nie wszystkie WORD-y dysponują tak wyposażonymi pojazdami. W MORD w Nowym Sączu, pomimo że to właśnie auto tego ośrodka uczestniczyło w wypadku w Szaflarach, nadal brakuje sprzęgieł w samochodach egzaminacyjnych.
Związkowcy wystosowali petycję do Ministra Infrastruktury, domagając się zmiany przepisów dotyczących warunków technicznych pojazdów przeznaczonych do szkolenia i egzaminowania. Proponowali wprowadzenie obowiązku montażu dodatkowych pedałów sprzęgła i gazu w samochodach dla prawa jazdy kategorii B. Swoje argumenty opierali na wspomnianym wypadku w Szaflarach. Egzaminator, który został później skazany, stwierdził, że gdyby miał do dyspozycji sprzęgło, zdążyłby zjechać z torów, unikając tragedii.

Dodatkowe pedały w „elkach” – nie będzie zmian
Resort infrastruktury, nie widzi jednak potrzeby zmiany prawa. W odpowiedzi na petycję poinformowano, że „obecnie obowiązujące przepisy rozporządzenia dają możliwość wyposażenia pojazdów przeznaczonych do nauki jazdy i egzaminowania w dodatkowe mechanizmy sterowania, w tym pedały sprzęgła i gazu, ale nie narzucają takiego obowiązku”. Ministerstwo nie planuje zatem modyfikacji rozporządzenia.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
Ostatnie artykuły
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?