Kupno nowych felg, szczególnie aluminiowych, to prosty i szybki sposób, aby odmienić wygląd auta. Ponieważ nowe obręcze są dość kosztowne, wielu właścicieli aut decyduje się na zakup obręczy na rynku wtórnym. Jednak czy używane felgi to dobre i opłacalne rozwiązanie?
Czy warto kupić używane felgi?
W Polsce mamy bogaty rynek części zamiennych, dlatego bez trudu można nabyć używane obręcze niemalże każdego rodzaju i rozmiaru w niskich cenach. Tylko czy warto kupić używane felgi? Taki zakup może być korzystny, o ile przed nim dobrze sprawdzimy każdą sztukę. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na:
- powłokę lakierniczą – oryginalna warstwa lakieru bezbarwnego świadczy o tym, że felga nie przechodziła żadnych renowacji, więc można domniemywać, że nie była naprawiana po uszkodzeniach
- uszkodzenia mechaniczne – używane felgi stalowe albo alufelgi mogą mieć różną przeszłość, dlatego należy dokładnie sprawdzić, czy nie ma na nich deformacji, pęknięć ani widocznych śladów spawania
- certyfikaty jakości – kupując używane felgi, warto uzyskać dostęp do takich dokumentów jak: ECE, ISO 9001, Japan Via Certificate, PIMOT lub TUV wydawanych dla interesującego nas modelu
- dowód zakupu – każdy sprzedawca powinien mieć dowód zakupu, które potwierdzi, że sprzedawany towar pochodzi z legalnego źródła, z tego powodu należy poprosić sprzedawcę o okazanie: paragonu lub umowy kupna-sprzedaży, a także o wystawienie takowego dla nas – ponieważ będzie on stanowił podstawę do ewentualnej reklamacji produktu
- wymiary – ważne są: szerokość i średnica felgi oraz rozstaw otworów montażowych, dzięki czemu dobierzemy odpowiednie opony, a także rozstaw, osadzenie, nośność i stosunek do mocy silnika pojazdu
Należy też pamiętać o tym, że niektóre modele felg aluminiowych albo stalowych, które są mało popularne w naszym kraju, mogą być podróbkami. Poza tym decydując się na trudno dostępny w Polsce model, możemy mieć potem kłopot z zakupem pojedynczej sztuki.
Używane felgi – czy to się opłaca?
Opłacalność zakupu używanych felg w dużej mierze zależy od tego, kto je sprzedaje i w jakim są stanie. Jeśli sprzedający obręcze z drugiej ręki deklaruje, że są one poste i nie wymagają napraw, warto ustalić z nim opcję zwrotu po sprawdzeniu zakupu w punkcie wulkanizacyjnym. Jeżeli nie zgodzi się na taki rozwiązanie, może to oznaczać, że nie są one w dobrym stanie i najlepszym wyjściem jest rezygnacja z zakupu.
Felgi używane mocno porysowane albo uszkodzone zwykle są dość tanie. Ich zakup może się opłacać, o ile mamy możliwość wykonania naprawy samodzielnie albo po niskiej cenie w zaprzyjaźnionym warsztacie wulkanizacyjnym. Nowoczesne metody regeneracji pozwalają na skuteczne wyprostowanie obręczy, uzupełnienie ubytków i odnowienie oraz zabezpieczenie powierzchni nowym lakierem.
Używane felgi – wady i zalety
Najważniejsze wady używanych felg to:
- niepewność co do historii i stanu obręczy – nie wiadomo, czy auto w nie wyposażone nie uderzyło w krawężnik albo nie wjechało do dziury, co mogło spowodować mikropęknięcia niewidoczne gołym okiem
- brak certyfikacji co do oryginalności danego modelu
- brak lub niepewna gwarancja producenta
- zazwyczaj brak możliwości dokupienia pojedynczej obręczy do kompletu
Obręcze zakupione na rynku wtórnym mają też zalety. Są to przede wszystkim:
- niska cena
- możliwość łatwiejszego dopasowania obręczy do starszych modeli pojazdów typu oldtimer, dzięki czemu auto zachowa odpowiednią stylistykę

Czy warto kupić używane felgi aluminiowe?
Warto kupić używane flagi aluminiowe, o ile nie są bardzo uszkodzone. Mechnicy są w stanie naprawić bęben po wewnętrznej stronie obręczy, ale pęknięć po stronie zewnętrznej w zasadzie się nie naprawia, ponieważ nie daje to gwarancji bezpiecznego użytkowania. Dlatego przed zakupem alufelg należy dobrze przemyśleć, ile będzie nas kosztowała ewentualna naprawa i lakierowanie.
Czy warto kupić używane felgi stalowe?
Felgi stalowe są łatwo dostępne i znacznie tańsze od felg aluminiowych, dlatego nie zawsze warto inwestować w używane modele. Takie rozwiązanie może jednak sprawdzić się w przypadku starych samochodów typu oldtimery, do których ciężko jest kupić nowe pasujące obręcze.
Czy warto kupić używane felgi z oponami?
W internecie albo na złomie można kupić felgi z oponami pochodzące z demontażu starych, albo uszkodzonych samochodów. Niestety w większości przypadków jest to bardzo ryzykowne. O ile pęknięcia, przetarcia albo wybrzuszenia gumy są dość łatwo dostrzegalne, o tyle uszkodzenia wewnątrz opony będą trudne do weryfikacji. Ponadto bez zdjęcia opony nie sprawdzimy dokładnie stanu felg używanych.
Osoby nabywające felgi z oponami z demontażu muszą liczyć się z tym, że całość będzie mniej trwała i w efekcie właściciel będzie czekała wcześniejsza wymiana ogumienia.
Które felgi warto kupić – aluminiowe czy stalowe?
Felgi stalowe wyróżniają się dużą odpornością na uszkodzenia mechaniczne, niską w porównaniu do alufelg ceną oraz dostępnością. Twarde stopy stali sprawiają, że wjechanie w dziurę w jezdni albo na wysoki krawężnik nie powoduje dużych odkształceń. Jednocześnie mała plastyczność powoduje, że są podatniejsze na pęknięcia. Niestety felgi stalowe łatwo ulegają korozji: szkodzi im wilgoć oraz sól wysypywana zimą na jezdnie, dlatego mogą wymagać systematycznej konserwacji.
Z kolei felgi aluminiowe są lekkie, odporniejsze na warunki pogodowe i dostępne w rozmaitych wzorach i kolorach, nawet te z drugiej ręki. Co więcej, zapewniają lepsze chłodzenie układu hamulcowego niż stalowe.
Niestety łatwiej ulegają odkształceniom i uszkodzeniom, jednak są na tyle plastyczne, że można oddać je do regeneracji. Naprawa jest znacznie prostsza i bardziej opłacalna niż prostowanie obręczy stalowych.
Dokonując wyboru, trzeba pamiętać, że nie każde alufelgi pozwalają na założenie zimą łańcuchów na koła.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy

