Dacia wchodzi w samo serce segmentu C i celuje prosto w Skodę Octavię. C-Neo ma zadebiutować w 2026 roku jako praktyczne, niedrogie kombi dla tych, którzy nie chcą SUV-a, ale oczekują przestrzeni, prostoty i niskich kosztów.

  • Klasyczne kombi zamiast SUV-a – ok. 4,6 m długości, wysoka użyteczność, podniesiony prześwit.
  • Cena poniżej głównych rywali – Dacia chce zejść wyraźnie niżej niż Skoda żąda za Octavię Combi.
  • Technika bez fajerwerków – platforma CMF-B, benzynowe silniki mild hybrid i pełne hybrydy (130–155 KM).

Nowa Dacia C-Neo ma odegrać ważną rolę w segmencie C, czyli najpopularniejszej części europejskiego rynku. Rumuni podkreślają, że stanowi on już około jedną piątą ich sprzedaży. W zeszłym roku obecność w tym rejonie rynku wyraźnie wzmocnił debiut Bigstera.

Dacia Bigster
Bigster wszedł na rynek z przytupem.

Co ciekawe, w planach jest jeszcze trzeci, na razie nieujawniony model segmentu C, zapowiadany na 2027 rok. Szefowa Dacii, Katrin Adt, informuje na łamach brytyjskiego Autocara, że kolejne informacje o C-Neo mają pojawić się „w ciągu najbliższego miesiąca”.

„Bigster dał marce wiatr w żagle, ale C-Neo ma mieć własny sens” – mówi z kolei Frank Marotte, odpowiadający w Dacii za sprzedaż.

Dacia C-Neo: kombi o długości ok. 4,6 m

Dacia wiąże duże ambicje z sukcesem Bigstera. 67 573 sprzedanych egzemplarzy w ubiegłym roku pokazuje, że w segmencie C można rosnąć nawet w tłumie rywali. Jednocześnie Rumuni podkreślają, że C-Neo będzie zupełnie innym autem niż Bigster.

„Naszym głównym terenem jest dziś segment B, mamy też ofertę w segmencie A, a w segmencie C zaczęliśmy i poszło nam to zaskakująco dobrze, dzięki Bigsterowi. Trzeba pilnować, żeby każde auto miało swoje miejsce i swój cel. Możecie być pewni, że C-Neo będzie dla klienta zupełnie inną propozycją niż Bigster” – dodaje Adt.

Dacia C-Neo Chat GPT
Czy tak będzie wyglądać Dacia C-Neo. Powyższa wizualizacja została stworzona za pomocą sztucznej inteligencji.

C-Neo może wyglądać jak wydłużone i lekko podniesione Sandero. Będzie to kompaktowe kombi z wyższą pozycją za kierownicą, ale bez sylwetki SUV-a. Oczekiwana długość to około 4,6 m.

Dacia celuje w klientów, którzy nie chcą SUV-a, ale pragną większego auta i o lepszej użyteczności. W segmencie C nadal wielu klientów wybiera modele o klasycznym rodzaju nadwozia.

Coraz mniej rywali wśród kompaktowych kombi

Patrice Lévy-Bencheton, odpowiedzialny w Dacii za wydajność produktu, wskazuje na rosnącą rynkową lukę. Z rynku znika Ford Focus, a ceny klasycznych kompaktowych kombi coraz mocniej rosną. Jednocześnie ich liczba maleje.

Dacia chce powtórzyć manewr znany z Bigstera. Oznacza to zbicie ceny poprzez rezygnację z wyposażenia, które nie jest uznawane za niezbędne. Bigster obecnie kosztuje od 101 400 zł.

ford_focus_01
Segment kompaktowych kombi coraz bardziej się kurczy. Produkcję Focusa zakończono w listopadzie 2025 roku.

W przypadku C-Neo zapewne będzie można liczyć na ósemkę z przodu za podstawowy wariant. Skoda Octavia Combi to obecnie wydatek od 111 400 zł (rok produkcji i modelowy 2026).

Dacia C-Neo: techniczny klon Bigstera

Dacia C-Neo ma korzystać z platformy CMF-B, czyli z tej samej, na której oparte są wszystkie modele tego wytwórcy, z wyjątkiem elektrycznego Springa. Choćby z tego powodu pod względem technicznym ma być blisko spokrewniona z Bigsterem.

Wśród spodziewanych układów napędowych znajdują się benzynowe jednostki 1.2 z układem miękkiej hybrydy oraz pełne hybrydy. Ich moc ma zamykać się w przedziale 130-155 KM. Na dziś nie ma pewności, co do pojawienia się odmiany z układem 4x4.

silnik
Podstawowym źródłem napędu C-Neo będzie 1,2-litrowy silnik R3 z układem miękkiej hybrydy.

Niezależnie od tego, Dacia chce, by C-Neo miało „użytkowy” charakter. Mają w tym pomóc podniesione zawieszenie i osłony nadwozia – podobnie jak w Sandero Stepway.

Szef stylistów Dacii, David Durand, tłumaczy ten kierunek w sposób, który brzmi bardziej jak opis codziennego życia niż marketingowa mgła. Chodzi o prześwit i wyższe opony, dające pewność na gorszej drodze.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również