Droga to nie kosz – sprawdź, ile zapłacisz za śmiecenie

Sebastian Sulowski

Wyrzucanie na drogę niedopałków, butelek po napojach czy pudełek po posiłkach może być dość kosztowne. Wystarczy nagranie z kamery innego kierowcy, aby otrzymać grzywnę nawet do 5000 zł.
Dla niektórych kierowców czy pasażerów wyrzucenie papierosa przez szybę to dość oczywisty sposób na pozbycie się go. Są jednak i tacy, którzy potrafią „zutylizować" większe odpadki, w tym szklane, ciężkie butelki. Co grozi za zaśmiecanie drogi?
Zaśmiecanie drogi – najczęściej tylko mandat
Przypadki, kiedy policjant łapie kierowcę na gorącym uczynku za zaśmiecanie drogi, nie są raczej zbyt częste. Choć oczywiście zdarza się, że sprawca nieświadomie wyrzuca coś, gdy jedzie za nim patrol. Szczególnie jeśli jest to nieoznakowany pojazd mundurowych. Niestety, kara raczej nie jest zbyt dotkliwa. Mandat, jaki grozi za „zaśmiecanie lub zanieczyszczanie drogi publicznej", to tylko 50-200 zł.
Warto jednak pamiętać, że sprawcy wpadają zwykle dzięki innym kierowcom. Dowodami są nagrania z kamer pokładowych. Jeśli więc właściciel wideorejestratora przekaże film policji, ta zwykle kieruje sprawę do sądu. Powód? Zostaje przekroczony ustawowy termin na ukaranie mandatem.

Zaśmiecanie drogi – w sądzie jest drożej
Osoba, która zostanie przyłapana na śmieceniu, a sprawa znajdzie finał w sądzie, odpowiada na podstawie art. 145. § 1. kodeksu wykroczeń (KW). „Kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy, lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych". To oznacza, że minimalna kara to 500 zł, ale również może ona wynieść nawet 5000 zł.
Przewinienie może jednak być zakwalifikowane inaczej, np. jeśli na ulicę trafi butelka po oleju lub też zostanie wyrzucony ciężki przedmiot, np. szklana butelka po piwie. W tym przypadku zostanie użyty art. 91. KW. „Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd, lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany".
CZYTAJ TEŻ: Nie tylko mandat – jakie jeszcze konsekwencje finansowe grożą kierowcy?
Śmieci przyczyną kolizji
Wyrzucanie śmieci może być również przyczyną kolizji – butelka może uszkodzić inny pojazd. W tym przypadku sprawca nietypowej „stłuczki" może mieć problem z OC. Co nie zmienia faktu, że nawet jeśli ochrona zadziała, musi liczyć się mandatem oraz utratą zniżek. To oznacza, że w tym przypadku zaśmiecanie drogi może kosztować nawet kilka tysięcy zł.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?

Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić