Nowe zasady sprzedaży aut pijanych kierowców. Będzie je można kupić przez internet
Sebastian Sulowski

W przyszłym roku nie tylko przybędzie odebranych pojazdów, ale też będzie je można łatwiej kupić. Auta po konfiskacie trafią na aukcje online Krajowej Administracji Skarbowej.
- KAS uruchomi internetowy system sprzedaży zajętych pojazdów.
- Auta po konfiskacie np. za jazdę po alkoholu trafią na aukcje online w 2026 roku.
- Nowe przepisy rozszerzą katalog przypadków odbierania samochodów.
Resort finansów przygotowuje uruchomienie portalu eLicytacje KAS, który umożliwi naczelnikom urzędów skarbowych sprzedaż zajętych ruchomości i nieruchomości przez internet. To usprawni handel pojazdami przejętymi m.in. za jazdę po alkoholu.
Urzędy skarbowe wciąż sprzedają tradycyjnie
Po wydaniu wyroku o przepadku pojazdu jego odpis trafia do naczelnika właściwego urzędu skarbowego. To on decyduje o dalszym losie auta odebranego pijanej osobie. Może ogłosić licytację publiczną, przetarg ofert, sprzedaż po cenie oszacowania podmiotom handlowym, przekazać auto do komisu lub sprzedać z wolnej ręki. W praktyce najczęściej stosowana jest licytacja publiczna.
Najpóźniej trzy dni przed terminem licytacji urząd publikuje obwieszczenie o sprzedaży. Pojawia się ono w miejscu aukcji, na tablicy ogłoszeń w urzędzie skarbowym oraz w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). W ogłoszeniu znajdują się podstawowe dane o aucie – zwykle dość skąpe. Pojazd można obejrzeć w wyznaczonym miejscu, lecz nie da się go sprawdzić technicznie ani odbyć jazdy próbnej.
Nie ma co ukrywać – to rozwiązanie jest mało wygodne dla potencjalnych kupujących. Muszą samodzielnie przeszukiwać strony poszczególnych urzędów skarbowych, by znaleźć interesującą aukcję. KAS nie zawsze znajduje chętnych na oferowane auta, dlatego część z nich trafia później do sprzedaży z wolnej ręki lub ponownie na licytację z obniżoną ceną.

eLicytacje KAS – zakup auta bez wychodzenia z domu
Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), w odróżnieniu od komorników, nie prowadzi jeszcze ogólnopolskiego portalu z elektronicznymi licytacjami. To jednak wkrótce się zmieni. Nowy system ma zastąpić dotychczasowy, ograniczony model sprzedaży prowadzonej w siedzibach urzędów. Co prawda przepisy dopuszczają elektroniczne licytacje, ale tylko w przypadku nieruchomości.
Aby możliwa była sprzedaż pojazdów przez internet, konieczna jest jeszcze nowelizacja ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Po zmianach sprzedaż zajętych dóbr, w tym samochodów odebranych pijanym kierowcom, ma odbywać się głównie przez portal eLicytacje KAS.
W nowym serwisie znajdą się wszystkie niezbędne informacje o planowanych aukcjach – opisy, zdjęcia, terminy i warunki sprzedaży. Dzięki temu kupujący wezmą udział w licytacjach bez wychodzenia z domu. Uruchomienie systemu planowane jest na pierwsze tygodnie 2026 roku.
eLicytacje KAS – zasady sprzedaży pozostają
Sprzedaż online nie zmieni podstawowych reguł zakupu pojazdu zajętego na rzecz Skarbu Państwa. W przetargu nie może uczestniczyć były właściciel auta. Osoba zainteresowana kupnem musi wpłacić wadium w wysokości 10% wartości szacunkowej – tylko jeśli przekracza ono 10 tys. zł. Kwota jest zwracana w przypadku przegranej.
Cena wywoławcza wynosi 75% wartości szacunkowej. Aukcja dochodzi do skutku, jeśli pojawi się choć jeden uczestnik. Zwycięzcą zostaje ten, kto zaoferuje najwyższą cenę.
Jeśli nie znajdzie się chętny, urząd organizuje drugą aukcję z ceną wywoławczą obniżoną do 50% wartości. Gdy i ta się nie powiedzie, auto trafia do sprzedaży z wolnej ręki – za nie mniej niż 10% wartości rynkowej.

Będzie więcej zabranych pojazdów – konfiskata również za prędkość
Według danych KAS sprzedano już ponad 3200 pojazdów, zabranych za jazdę z promilami. Ich łączna wartość to 13,3 mln zł – średnio ok. 4100 zł za auto. W przyszłym roku liczba samochodów w ofercie KAS może jednak znacznie wzrosnąć.
Nowelizacja przepisów zakłada, że przepadek pojazdu obejmie nie tylko pijanych kierowców. Auto stracą także osoby, które łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a także uczestnicy nielegalnych wyścigów ulicznych – oprócz grożącej im kary więzienia do pięciu lat. Konfiskata ma dotyczyć również kierowców, którzy rażąco naruszają zasady bezpieczeństwa, np. przekraczają dopuszczalną prędkość o ponad połowę na autostradach lub drogach ekspresowych. Jeśli na danym odcinku obowiązuje ograniczenie, np. z powodu remontu, auto zostanie odebrane, gdy kierowca przekroczy limit dwukrotnie.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy