Europejski bestseller MG w nowym wydaniu. Teraz ma być bezpieczniej, ale wciąż niedrogo
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Nowy model MG jest niezupełnie nowy. Ale najważniejsze zostało zachowane – nadal ma przyciągać do siebie klientów szukających niezłego samochodu za niewygórowaną cenę.
MG ZS, będący najlepiej sprzedającym się modelem tego wytwórcy w Europie, ma już następcę, który w stosunku do niego urósł i awansował do klasy kompakt. Obecnie to auto występuje wyłącznie w odmianie hybrydowej, dysponującej mocą 197 KM. W efekcie cena wzrosła do pułapu 98 900 zł. A to sporo więcej, niż kosztował poprzednik.

W przyszłym roku Chińczycy uzupełnią ofertę tego modelu, podobnie zresztą jak mniejszej „trójki”, o bardziej przystępne cenowo warianty napędowe. Spodziewać się należy więc zastosowania 1-litrowego silnika 3-cylindrowego z turbodoładowaniem i być może jednostki 1.5 T-GDi.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ MG ZS Hybrid+.
MG ZS Classic: z pakietem systemów wsparcia
Tymczasem na polskim rynku debiutuje stary dobry znajomy. Czyli MG ZS Classic. „To specjalna edycja bestsellerowego modelu poprzedniej generacji, który został wzbogacony o dodatkowe technologie. Odświeżony model, mimo że zachował swój klasyczny wygląd, wprowadza szereg nowych funkcji” – czytamy w informacji prasowej.
O jakie funkcje chodzi? Otóż MG ZS Classic na tle modelu oferowanego wcześniej, stawia teraz na bezpieczeństwo. Elementów z zakresu wspomagania w czasie jazdy było w nim do tej pory po prostu jak na lekarstwo.

„Przydałyby się też systemy wsparcia kierowcy. Pod tym względem MG ZS bardzo mocno odstaje od nowoczesnych rywali. Nie mamy tutaj żadnych aktywnych asystentów, jak choćby hamowania awaryjnego czy pasa ruchu i martwego pola. Tego ostatniego otrzymujemy dopiero z 3-cylindrowym, turbodoładowanym silnikiem 1.0. Podobnie jak czujnik deszczu” – pisaliśmy w naszym megateście tego auta.
Nowe MG ZS Classic zostanie wzbogacone więc o:
- asystenta utrzymywania na pasie ruchu
- ostrzeżenie o opuszczeniu pasa ruchu
- aktywny system nagłego hamowania
- kamerę cofania (do tej pory do odmiany 1.0T oferowano zestaw kamer dookoła nadwozia)
- rejestrator danych EDR
- system monitorowania uwagi kierowcy
TUTAJ poznasz plany MG na 2025 rok.
MG ZS Classic: ten sam silnik
MG ZS Classic będzie występował z 1,5-litrowym, 4-cylindrowym silnikiem wolnossącym o mocy 106 KM. Do współpracy otrzyma on 5-biegową przekładnię ręczną, z której moment obrotowy (141 Nm przy 4500 obr./min) powędruje do kół przedniej osi.
Ale nie jest to zbyt dobra jednostka napędowa. W naszym megateście na MG ZS-a najwięcej krytyki spadło właśnie za nią. „Brakuje jej wigoru i elastyczności. Na dodatek brzmi szorstko i warkotliwie, a wraz ze wzrostem obrotów coraz mocniej dominuje w kabinie. Poza tym niechętnie przesuwa wskazówkę obrotomierza w kierunku czerwonego pola i w dziwnie skokowy sposób nabiera mocy” – pisaliśmy.

„Jeszcze większą wadą silnika MG ZS-a jest jego niedzisiejszy apetyt na paliwo. Spokojna jazda w trasie jest obarczona wynikiem około 6,5-6,7 l/100 km. W mieście zużywa on od 7,5 l/100 km po 9,3 l/100 km w korkach. Z kolei podczas podróży autostradą należy liczyć się z wynikiem rzędu 9 l benzyny na każde 100 km” – można jeszcze wyczytać w naszym materiale.
Ale układ napędowy MG ZS-a doceniliśmy za niezłą precyzję 5-biegowej przekładni ręcznej, do której – ze względu na charakterystykę silnika – trzeba po prostu często sięgać.
Jaka cena?
MG ZS Classic, który wyróżnia się m.in. obszernym i świetnie wykończonym wnętrzem (jak na swoją półkę cenową) oraz solidnym zachowaniem na drodze, ma kosztować od 79 800 zł w wariancie Excite.
Odmiana Exclusive, zawierająca dodatkowe funkcje podnoszące komfort i wygodę na co dzień, to z kolei wydatek 86 200 zł.

„Model ZS Classic to doskonałe odzwierciedlenie misji marki MG, polegającej na dostarczaniu innowacyjnych, wysokiej jakości samochodów w przystępnych cenach. Przy niezmienionej cenie tego modelu Klient zyskuje teraz dodatkowe systemy bezpieczeństwa, które zapewniają jeszcze większy komfort i pewność podczas codziennej jazdy”– kończy Alicja Olendzka-Płuciennik, Marketing and Product Manager SAIC Motor Poland.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP

Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?

Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień

Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli

DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia

Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
Ostatnie artykuły
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
- Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień
- Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli
- Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT
- DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia
- Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku


