EXLANTIX partnerem strategicznym New Mobility Experience Business Edition. Jazda zamiast słów

Artykuł sponsorowany

Samochody elektryczne, jazdy testowe i rozmowy o przyszłości firmowych flot – tak wyglądało New Mobility Experience Business Edition. Wśród partnerów strategicznych wydarzenia znalazł się EXLANTIX, nowa marka premium, która ma ambitne plany dotyczące polskiego rynku.
- EXLANTIX został partnerem strategicznym New Mobility Experience Business Edition 2026, prezentując uczestnikom dwa modele premium: sedana ES i SUV-a ET.
- Oba samochody oferują architekturę 800 V, akumulator 100 kWh, napęd AWD w standardzie i ładowanie z mocą do 290 kW, pozwalające uzupełnić energię od 30 do 80 proc. w około 15 minut.
- Marka rozwija sieć sprzedaży w Polsce i zapowiada nowe modele, w tym hybrydy plug-in oraz kolejne warianty nadwoziowe, a jeszcze w tym roku chce otworzyć co najmniej pięć salonów.
New Mobility Experience Business Edition to wydarzenie organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności, które od kilku lat stanowi jedno z najważniejszych miejsc prezentacji nowych technologii transportowych w Polsce. W tym roku odbyło się na Torze Modlin. W przeciwieństwie do klasycznych targów motoryzacyjnych uczestnicy nie ograniczają się tutaj do oglądania samochodów na stoiskach. Kluczowym elementem są jazdy testowe odbywające się na torze oraz drogach dookoła.
Tegoroczna edycja zgromadziła producentów samochodów, operatorów flot, przedstawicieli biznesu i samorządów. Uczestnicy mogli porównać dziesiątki modeli elektrycznych i zelektryfikowanych, sprawdzając ich osiągi, komfort i technologie.

Jednym z najbardziej obleganych stanowisk było to marki EXLANTIX. Można było doświadczyć modelu ES.
Nowa marka premium z ambitnymi planami
EXLANTIX jest marką premium należącą do chińskiego koncernu Chery, jednego z największych producentów samochodów w Państwie Środka. W Europie marka buduje swoją pozycję, stawiając na segment samochodów klasy premium z napędami zelektryfikowanymi.
W Polsce oferta obejmuje obecnie dwa modele: sedana ES oraz SUV-a ET. Oba powstały na tej samej platformie technicznej i korzystają z architektury 800 V.

Jak podkreśla Michał Dziwulski, Product Manager marki EXLANTIX w Polsce, celem producenta jest zaoferowanie klientom innego podejścia niż to, które od lat dominuje w segmencie premium.
– Wiele marek premium przyzwyczaiło klientów do długiej listy wyposażenia dodatkowego. Nasza filozofia jest inna. Zakładamy, że luksus nie powinien wymagać ciągłego dopłacania, dlatego oferujemy jedną, bardzo bogato wyposażoną wersję czyli pełen luksus w standardzie – mówi Dziwulski.
Dwa modele, jedna technologia
Model ES jest elektrycznym sedanem, natomiast ET reprezentuje segment dużych SUV-ów. Oba samochody korzystają z akumulatora trakcyjnego o pojemności 100 kWh oraz napędu na cztery koła dostępnego seryjnie.

EXLANTIX ES oferuje zasięg do 600 km, natomiast większy ET do 525 km. System ładowania oparty na architekturze 800 V pozwala osiągnąć moc do 290 kW. Producent deklaruje możliwość uzupełnienia energii od 30 do 80 proc. w około 15 minut.
Michał Dziwulski zwraca uwagę, że istotnym elementem konstrukcji jest nie tylko sam napęd, ale również komfort podróżowania.
– Zależało nam na stworzeniu samochodów, które zapewniają wysoki komfort nawet podczas długich tras. Adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne automatycznie dostosowuje wysokość pojazdu do warunków jazdy, a przy wyższych prędkościach obniża nadwozie w celu poprawy aerodynamiki – wyjaśnia.
W modelu ET prześwit może wynosić nawet 20,5 cm, a producent deklaruje możliwość brodzenia w wodzie o głębokości do 70 cm.
Jazda testowa ma przekonać sceptyków
Podczas wydarzenia w Modlinie przedstawiciele marki wielokrotnie podkreślali, że najważniejszym argumentem pozostaje bezpośredni kontakt z samochodem.

– Nie da się opisać komfortu, wyciszenia czy jakości materiałów wyłącznie w katalogu. Dlatego zachęcamy klientów przede wszystkim do jazd testowych. Dopiero wtedy można samodzielnie ocenić samochód i porównać go z konkurencją – mówi Dziwulski.
To właśnie dlatego EXLANTIX aktywnie uczestniczy w wydarzeniach takich jak New Mobility Experience, gdzie potencjalni klienci mogą sprawdzić samochody w prawdziwym świecie, a nie tylko oglądać je w salonie.
Rozbudowa sieci sprzedaży i kolejne modele
Marka rozpoczęła działalność w Polsce od showroomu w Warszawie, jednak planuje szybkie rozszerzanie sieci. Jeszcze w tym roku liczba punktów sprzedaży ma wzrosnąć do co najmniej pięciu, a w kolejnym roku zostać podwojona.
EXLANTIX zapowiada również rozwój gamy modelowej. Obecnie oferta obejmuje wyłącznie samochody elektryczne, jednak w 2027 roku mają pojawić się również modele hybrydowe plug-in.
Producent nie ujawnia jeszcze szczegółów technicznych nowych konstrukcji, ale potwierdza, że portfolio będzie stopniowo rozszerzane o kolejne warianty nadwoziowe. W planach znajduje się między innymi odmiana Shooting Brake (czyli mowa o sportowo stylizowanym kombi) modelu ES.

Długodystansowy test w rękach użytkowników
Interesującym elementem strategii marki jest współpraca z EV Klub Polska. Jeden egzemplarz modelu ES i jeden ET zostały przekazane do rocznych testów prowadzonych przez członków organizacji oraz partnerów branżowych.
Założenie jest proste – samochody mają być intensywnie użytkowane podczas wydarzeń, wyjazdów i codziennej eksploatacji, a opinie doświadczonych użytkowników aut elektrycznych mają pokazać rzeczywiste mocne i słabe strony nowych modeli. Bez lukrowania i testów tylko w „sprzyjających warunkach”.

W przypadku nowych marek największym wyzwaniem często nie jest technologia, lecz zdobycie zaufania klientów. Udział w New Mobility Experience Business Edition 2026 był dla firmy EXLANTIX okazją do pokazania, jak jej modele wypadają poza materiałami promocyjnymi i specyfikacjami technicznymi. Patrząc na reakcje uczestników po jazdach testowych, można było zauważyć, że samochody zrobiły na nich bardzo dobre wrażenie.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
- Chińskie SUV-y teraz jako hybrydy bez wtyczki. Sprawdziłem Piątkę i Siódemkę
- Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?


