Ford Explorer to średniej wielkości samochód elektryczny. Pierwsze takie auto w historii amerykańskiej marki, bo zbudowane w Europie i dla Europy. Czym nas zaskoczył podczas premiery?



Podczas trwającego Kongresu Nowej Mobilności w Łodzi Ford zaprezentował swoją gorącą nowość. To kompletnie nowy samochód elektryczny, zbudowany na platformie MEB pochodzącej z koncernu Volkswagen. Po raz pierwszy mogliśmy wsiąść do auta i przyjrzeć mu się z bliska.

Choć Ford Explorer powstał na tej samej platformie, co ID.3 i pokrewne ID.4, w niczym nie przypomina swoich volkswagenowskich odpowiedników. Jest nowoczesny, kanciasty i przestronny. Ponad 4,5 metra długości wystarczyło, by urządzić przestronne wnętrze z wygodnymi „kubełkowymi” fotelami dla kierowcy i pasażera, równie wygodną tylną kanapę i bagażnikiem mieszczącym 450 litrów.

Ford Explorer
Wnętrze Forda Explorera jest na wskroś nowoczesne.

Zegary są minimalistyczne, podobnie jak cała deska rozdzielcza, która nie ma zbędnych przycisków i ekranów. Ma sporo schowków, a najbardziej zaskakujący jest ten za ruchomym ekranem, który można ustawiać w dwóch pozycjach.

Jakość eko

Do materiałów wykorzystanych do wykończenia wnętrza trzeba się przyzwyczaić. Są ekologiczne, czyli pochodzą w dużym stopniu z recyklingu. Nie są jednak tak przyjemne w dotyku, co naturalna skóra czy Alcantara. We wnętrzu jest też dość dużo piano black, do którego musimy się już chyba przyzwyczaić.

Ford chwali się, że po raz pierwszy w swoich europejskich autach wykorzystał w Explorerze asystenta zmiany pasa ruchu oraz asystenta wsiadania.

Podobnie jest z systemem inforozrywki, choć w niektórych elementach bazuje na tym volkswagenowskim, to dobrze znany SYNC najnowszej generacji. Działa szybko, jest czytelny i intuicyjny.

Dwa rodzaje napędu

Co pod maską? Ford nie ujawnia jeszcze szczegółów, choć zapewnia, że auto z napędem na cztery koła będzie mogło przejechać blisko 500 km. Samochód dostępny będzie także z napędem na jedną oś. Ford Explorer korzysta z tych samych baterii i silników elektrycznych, co VW. Jednak, jak twierdzą przedstawiciele Forda, inaczej zestrojone są jego układ kierowniczy i zawieszenie. Wszystko po to, by dać jak najwięcej przyjemności podczas jazdy.

Zasięg? Moc? Szczegółowe informacje poznamy dopiero wiosną. Dzisiaj wiadomo, że auto można naładować maksymalnie prądem ok. 110 kW, a uzupełnienie baterii od 10 do 80 proc. ma zajmować nie dłużej niż pół godziny.

Powtórzyć sukces Mustanga?

Modelem Explorer Ford chce powtórzyć, a nawet przebić sukces elektrycznego Mustanga Mach-E. Nazwa, którą wszyscy dobrze znają, pozostaje. Zmienia się jednak sam samochód. Podobnie było w przypadku legendarnego Mustanga. Jeśli to klienci wybaczyli Fordowi, to z Explorerem powinno pójść jeszcze łatwiej.

Juliusz Szalek

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również