Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat

Sebastian Sulowski

Kierowcy od lat korzystają z zasady „darmowych” 10 km/h, ale mandaty nadal nalicza się od pełnego wyniku pomiaru. Nowa ustawa fotoradarowa ma to zmienić. Po raz pierwszy tolerancja pomiaru prędkości wpłynie nie tylko na rejestrację wykroczenia, ale także na wysokość mandatu.
- Kierowcy nadal skorzystają z marginesu 10 km/h przy rejestracji wykroczeń.
- Tolerancja pomiaru prędkości zmieni sposób naliczania mandatów.
- Wielu kierowców zapłaci mniej i otrzyma mniej punktów karnych.
Od lat fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości nie rejestrują wykroczeń do 10 km/h ponad limit. Po przekroczeniu tego progu mandat nalicza się jednak od pełnego wyniku pomiaru, mimo że każde urządzenie ma dopuszczalny błąd.
Tolerancja pomiaru prędkości wreszcie trafi do ustawy
Przy ograniczeniu do 50 km/h przejazd z prędkością 60 km/h nie kończy się zdjęciem ani mandatem. Mało kto jednak wie, że obowiązująca od lat zasada nie wynika dziś wprost z przepisów. Szczegółowe rozporządzenie wygasło z końcem 2015 r., dlatego 10-kilometrowy margines funkcjonuje głównie jako praktyka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD).
Projekt ma to zmienić. Do ustawy fotoradarowej trafi zapis, zgodnie z którym urządzenie zarejestruje wyłącznie przypadki przekroczenia prędkości o więcej niż 10 km/h. Oznacza to, że tolerancja pomiaru prędkości zostanie jednoznacznie zalegalizowana.

Nowe przepisy zmienią sposób naliczania mandatu
Projekt wprowadzi dwa etapy. Najpierw urządzenie sprawdzi, czy kierowca przekroczył limit o więcej niż 10 km/h. Dopiero po zarejestrowaniu wykroczenia zostanie obliczona wartość, od której naliczy się mandat.
Na zwykłych drogach od przekroczenia odejmie się 5 km/h, a na autostradach i drogach ekspresowych – 6 km/h. To właśnie skorygowana wartość zdecyduje o wysokości mandatu i liczbie punktów karnych.
Dziś kierowca odpowiada za pełny wynik pomiaru, choć urządzenia mają dopuszczalny błąd. Czasem wystarczy 1 km/h więcej, aby trafić do wyższego progu mandatowego lub – przy przekroczeniu o ponad 50 km/h na większości tras – stracić prawo jazdy.
136 km/h na ekspresówce. Dziś mandat wynosi 200 zł, po zmianach tylko 50 zł
Różnicę najlepiej pokazuje prosty przykład. Kierowca jedzie drogą ekspresową z limitem 120 km/h. Odcinkowy pomiar prędkości wylicza średnią 136 km/h. Kamera zarejestruje wykroczenie zarówno dziś, jak i po wejściu nowych przepisów. Obecnie mandat nalicza się za przekroczenie o 16 km/h. To oznacza 200 zł i 3 punkty karne.
Po zmianach od przekroczenia zostanie odjęte 6 km/h. Do ustalenia kary pozostanie więc 10 km/h ponad limit. W efekcie kierowca zapłaci 50 zł i otrzyma tylko 1 punkt karny. Zmieni się więc nie samo wykroczenie, lecz sposób obliczenia przekroczenia stanowiącego podstawę wymiaru kary.

Tolerancja pomiaru prędkości zmieni setki tysięcy mandatów
Podobne rozwiązania od lat funkcjonują m.in. w Niemczech, Austrii, Francji, Hiszpanii i we Włoszech. Tam sankcja opiera się na wyniku uwzględniającym dopuszczalny błąd urządzenia, a nie na surowym wskazaniu pomiaru. Jeżeli projekt wejdzie w życie, podobny mechanizm zacznie obowiązywać również w Polsce od początku 2028 r.
Nowe przepisy odczują przede wszystkim kierowcy z niewielkimi przekroczeniami prędkości. W 2025 r. fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości zarejestrowały ponad 1,2 mln naruszeń. Największą grupę stanowiły przekroczenia:
11–15 km/h – 24,4%
16–20 km/h – 33,5%
21–30 km/h – 29,8%
To właśnie w tych przypadkach odjęcie 5 lub 6 km/h najczęściej pozwoli wejść do niższego progu mandatowego. Pojawi się też w praktyce nowa grupa kar za przekroczenie do 10 km/h. Dziś taki przedział nie występuje w systemie automatycznego nadzoru, ponieważ urządzenia nie rejestrują przekroczeń do 10 km/h ponad limit. Po zmianach część wykroczeń zarejestrowanych przy wyższej prędkości, po odjęciu tolerancji, zostanie jednak zakwalifikowana właśnie do tego najniższego przedziału.

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo

Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców

Kierowcy nienawidzą tego systemu. Mógł zapobiec wypadkowi autokaru na Węgrzech

Tu najczęściej zaczyna się konflikt z rowerzystą. Kierowcy wciąż popełniają te błędy

1.4 TSI – opinie, wersje, awarie. Który silnik warto wybrać?

Wykup auta z leasingu krok po kroku. Tak rozliczysz go w KPiR bez straty pieniędzy
Ostatnie artykuły
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.
- Apka InPost na ekranie samochodu. Tak odbierzesz paczkę przez Paczkomat po drodze
- Oto Mercedes klasy C po wielkim liftingu. Nowe silniki, więcej mocy i więcej gwiazd
- Dwaj odwieczni rywale będą dzielić technologię. Fani terenówek w szoku
- Kierowcy nienawidzą tego systemu. Mógł zapobiec wypadkowi autokaru na Węgrzech
- Takiego rozwiązania w Mini jeszcze nie było. Rewolucja w nowej generacji