Od ilu km/h fotoradar naprawdę robi zdjęcie? Te statystyki wreszcie kończą domysły

Sebastian Sulowski

Do 10 km/h ponad limit kierowca nie dostanie mandatu z fotoradaru ani OPP. Ryzyko zaczyna się przy 11 km/h. Nowe dane OTOMOTO News pokazują, ile naprawdę wybaczają urządzenia CANARD.
- Od ilu km/h fotoradar robi zdjęcie? Dane pokazują faktyczny próg.
- CANARD wcześniej podawał zbiorczy przedział 11–20 km/h, co budziło wątpliwości kierowców.
- W 2025 r. najniższy karany próg wygenerował 293 875 wezwań i 157 685 mandatów.
Przez lata kierowcy słyszeli, że urządzenia Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) mają różne progi tolerancji. Jedni mówili o ustawowym progu 11 km/h, inni o realnym marginesie bliższym 20 km/h. Wątpliwości brały się stąd, że oficjalne statystyki długo łączyły dwa różne progi mandatowe w jedną kategorię 11–20 km/h. Dopiero dokładniejsze dane pokazują, czy najniższy karany przedział faktycznie działa w praktyce.
Ustawowy próg zaczyna się od 11 km/h
Kiedyś kierowcy mogli liczyć na znacznie większą taryfę ulgową. Urządzenia CANARD przez lata pracowały z wyższymi progami. Zdarzało się, że zdjęcia pojawiały się dopiero przy przekroczeniu limitu o ponad 40 km/h.
Ten okres najwyraźniej się kończy. Główny Inspektorat Transportu Drogowego pod koniec 2025 roku oficjalnie potwierdził, że niemal 90% fotoradarów rejestruje wykroczenia już od 11 lub 15 km/h powyżej limitu. Jednocześnie nieco ponad 50 urządzeń nadal ma ustawiony wyższy próg tolerancji – na poziomie 20 lub 25 km/h.

Zbiorcze dane CANARD budziły wątpliwości
Dotychczasowe statystyki CANARD nie dawały pełnej odpowiedzi. System pokazywał jedną dużą kategorię – przekroczenia od 11 do 20 km/h. W 2025 r. właśnie ten przedział odpowiadał za 57,9% wszystkich naruszeń zarejestrowanych przez fotoradary i OPP. Problem w tym, że taryfikator mandatów dzieli ten zakres na dwa progi:
- 11–15 km/h
- 16–20 km/h
To ważne, bo pierwszy z nich pokazuje, czy urządzenia rzeczywiście reagują już od 11 km/h. Mimo wcześniejszej prośby OTOMOTO News o dane w dokładniejszych przedziałach, CANARD udostępniał tylko zbiorczy wynik 11–20 km/h. To zostawiało miejsce na domysły. Część kierowców podejrzewała, że fotoradary robią zdjęcia przy niemal 20 km/h powyżej limitu.
Od ilu km/h fotoradar robi zdjęcie? Małe przekroczenia dominują
Do naszej redakcji trafiły dane dla przedziału 11–15 km/h. To kluczowe, bo właśnie ten zakres pokazuje, czy fotoradary i OPP faktycznie reagują już od najniższego karanego progu. W 2025 r. za taką jazdę wysłano 293 875 wezwań i nałożono 157 685 mandatów. Dla porównania, fotoradary i OPP zarejestrowały w 2025 r. ponad 1,2 mln naruszeń prędkości. Największą grupę stanowiły niewielkie przekroczenia:
- 11–15 km/h – ok. 24,4% wszystkich wykroczeń
- 16–20 km/h – ok. 33,5%
- 21–30 km/h – 29,8%
- 31–40 km/h – 8,1%
- 41–50 km/h – 2,7%
- 51–60 km/h – 1%
- 61–70 km/h – 0,3%
- powyżej 71 km/h – 0,2%
To zestawienie ucina najważniejszą spekulację. Fotoradary i OPP nie zaczynają pracy dopiero od 16 km/h. Najniższy karany próg realnie funkcjonuje w systemie CANARD, a większość spraw dotyczy jazdy tylko o kilkanaście km/h ponad limit.

W 2026 r. najniższy próg nadal działa
Pierwszy kwartał 2026 r. potwierdza ten trend. W samym przedziale 11–15 km/h OPP odnotował 77 013 wezwań i 20 252 mandaty. Fotoradary wygenerowały 55 401 wezwań oraz 29 885 mandatów. Łącznie przez trzy miesiące wysłano 132 414 wezwań i nałożono 50 137 mandatów za przekroczenia od 11 do 15 km/h. To pokazuje, że dolny próg nie był jednorazową akcją z 2025 r.
Nadal nie oznacza to, że każde urządzenie zawsze pracuje z identycznym ustawieniem. CANARD może zmieniać progi w zależności od lokalizacji, liczby spraw albo rodzaju sprzętu. Kierowca nie powinien jednak zakładać, że 11–15 km/h ponad limit to bezpieczny margines. Dane pokazują coś przeciwnego.

Ile wynosi mandat za takie przekroczenie?
Przekroczenie prędkości o 11–15 km/h oznacza mandat 100 zł i 2 punkty karne. Przy 16–20 km/h kara rośnie do 200 zł i 3 punktów. To nadal niskie kwoty w porównaniu z mandatami za szybszą jazdę, ale właśnie takie wykroczenia tworzą największą część spraw w systemie CANARD.
Wniosek? Nie warto zakładać, że fotoradar „wybaczy” kilka dodatkowych kilometrów. Ustawowy margines kończy się na 10 km/h. Powyżej tej granicy urządzenie może zarejestrować wykroczenie, a najnowsze dane pokazują, że dzieje się to często. Warto o tym pamiętać, bo sieć fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości stale się rozrasta.

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo

Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat

Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców

Kierowcy nienawidzą tego systemu. Mógł zapobiec wypadkowi autokaru na Węgrzech

Tu najczęściej zaczyna się konflikt z rowerzystą. Kierowcy wciąż popełniają te błędy

1.4 TSI – opinie, wersje, awarie. Który silnik warto wybrać?
Ostatnie artykuły
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.
- Apka InPost na ekranie samochodu. Tak odbierzesz paczkę przez Paczkomat po drodze
- Oto Mercedes klasy C po wielkim liftingu. Nowe silniki, więcej mocy i więcej gwiazd
- Dwaj odwieczni rywale będą dzielić technologię. Fani terenówek w szoku
- Kierowcy nienawidzą tego systemu. Mógł zapobiec wypadkowi autokaru na Węgrzech
- Takiego rozwiązania w Mini jeszcze nie było. Rewolucja w nowej generacji