Foteliki samochodowe – bezpieczeństwo naszych dzieci

Marcin Domagała

Często spotykam rodziców, zakłopotanych tym jak powinni przewozić dziecko w samochodzie. Widziałem już w życiu dużo… foteliki samochodowe znalezione na śmietniku, czy np. maty wygłuszające spod pralki pod „bazą”, by ta lepiej przylegała do kanapy samochodu. Nie tędy droga. Pamiętajmy, że tu chodzi o dzieci, więc żadne prowizoryczne rozwiązania nie mogą wchodzić w grę.
Początki bezpiecznej jazdy
Zanim o samych fotelikach, przybliżmy sobie historię pasów bezpieczeństwa. W tym celu udajmy się w podróż od surowej, pięknej i zimnej Szwecji. Dlaczego tam? Ponieważ to właśnie w Skandynawii seryjny pas bezpieczeństwa w samochodach okazał się genialnym wynalazkiem, choć z początku znaleźli się sceptycy, którzy nie byli zachwyceni tym pomysłem. Twierdzili oni, że pas samochodowy zabiera im… wolność. Jako obowiązkowe wyposażenie pas bezpieczeństwa znalazł się na pokładzie Saab Gran Turismo 750 z 1958 roku.
Czterdzieści lat później, z myślą o dzieciach, w Golfie IV generacji, zadebiutował system montażu ISOFIX. Schowane w siedzeniach „uszy” w znacznym stopniu pozwoliły usztywnić foteliki samochodowe oraz uprościły ich montaż.

ISOFIX czy tradycyjny pas?
Trudno rozstrzygnąć, który system montażowy fotelików jest lepszy. Zarówno ISOFIX, jak i pas samochodowy mają wady i zalety. Aby wybrać odpowiedni dla nas system musimy się zastanowić, które z rozwiązań lepiej wpisze się w naszą codzienność.
ISOFIX jest genialny w swojej prostocie. Jedyne co musimy zrobić to wysunąć obie szczęki z fotela i klik – zamontowane! Banalny system montażu wyklucza możliwość złego zamontowania fotelika. Dodatkowo ISOFIX zapewnia wspomnianą sztywność mocowania, która przekłada się na wysokie bezpieczeństwo.
Foteliki samochodowe montowane na pasy bezpieczeństwa również mają swoich zwolenników. Wymagają ciut więcej ruchów przy montażu niż ISOFIX. Tradycyjne foteliki montowane na pasy bezpieczeństwa mają tę zaletę, że są znacznie zgrabniejsze wizualnie oraz zajmują mniej miejsca.
Fotelik tyłem do kierunku jazdy?
Często możemy się spotkać z widokiem fotelika ustawionego tyłem do kierunku jazdy. Czy jest to znaczący błąd w montażu? W żadnym wypadku. Są to tak zwane foteliki RWF (Rear Way Facing). Wyniki testów pokazują, że dzieci jeżdżące właśnie w tych fotelikach są blisko 5 razy bezpieczniejsze! Wszystkie foteliki dla noworodków (tzw. łupiny) są projektowane do jazdy tyłem. Tego typu ustawienie jest nie tylko bezpieczne dla naszego „małego bohatera”, ale i wygodne. Jeżeli musimy przesadzić pociechę przodem do kierunku jazdy, zróbmy to dopiero kiedy będzie miała minimum 3,5-4 lata. Osobiście znam 7-latkę, która jeździ tyłem i nie ma z tym żadnego problemu!
W pierwszych miesiącach, a nawet latach życia dzieci bez problemu mogą jeździć tyłem do kierunku jazdy. Najpierw w nosidełkach, zwanych też „łupinami”. Foteliki RWF nie tylko są bezpieczne, ale i komfortowe
Mity związane z RWF
W Polsce nagromadziło się mnóstwo niesprawiedliwych mitów dotyczących fotelików z rodziny RWF. Boimy się głównie tego, że naszemu dziecku zabraknie miejsca na nogi. Oczywiście wszystko zależy od posiadanego samochodu. Opinie o przewożeniu dzieci rodzice wyrabiają sobie, m.in. na podstawie rozmów ze znajomymi, a także wertując informacje w sieci. Musimy pamiętać, że oprócz doboru fotelika do dziecka, musimy go dobrać także do samochodu. Jeżeli jesteś właścicielem Audi A4 lub Citroena C5 na dobór fotelika musisz poświęcić więcej czasu. Im bardziej pochyłe siedzisko kanapy, tym trudniej dobrać fotelik.
Testy fotelików
Istnieje wiele testów, które zajmują się bezpieczeństwem fotelików dla dzieci. Osobiście polecam, aby przed zakupem fotelika dla naszego dziecka upewnić się, że ma on zaliczonym Test Plus. Jest to test przeprowadzany przez szwedzki instytut VTI, który od ponad 40 lat zajmuje się testowaniem fotelików samochodowych. Test Plus sprawdza nacisk na szyję dziecka i na tej podstawie stwierdza, czy fotelik skutecznie chroni ją przed złamaniem. Dla 3-latka ta siła wynosi 122 kg, a dla 6-latka – 164 kg. W ramach ciekawostki można dodać, że żaden z fotelików ustawionych przodem do kierunku jazdy nie zaliczył tego testu.
Zakup fotelika dla dziecka powinien być przemyślanym zakupem, ponieważ w grę wchodzi nawet życie naszej pociechy. Przed zakupem sprawdźcie, czy fotelik pasuje do waszego auta i przede wszystkim, czy pasuje on waszemu brzdącowi. Bezpiecznych podróży z dziećmi!
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Kupię używane BMW, Audi albo VW. Sprzedam Astrę

Przez pandemię trudniej o transparentne oferty na rynku

Volkswagen Transporter Bulli – super fura z ogłoszenia

Lamborghini Huracan – Super fura z ogłoszenia

Martwy punkt – jak radzić sobie z obszarem bez widoczności?

Najbardziej polecane auta do 20.000 zł
Ostatnie artykuły
- Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.
- Apka InPost na ekranie samochodu. Tak odbierzesz paczkę przez Paczkomat po drodze
- Oto Mercedes klasy C po wielkim liftingu. Nowe silniki, więcej mocy i więcej gwiazd
- Dwaj odwieczni rywale będą dzielić technologię. Fani terenówek w szoku
- Kierowcy nienawidzą tego systemu. Mógł zapobiec wypadkowi autokaru na Węgrzech