Chiński GAC wchodzi do Europy. Jakie modele zaoferuje?

elektromobilni.pl

GAC, czyli Guangzhou Automobile Corporation, to kolejny koncern z Państwa Środka, który planuje zadomowić się w Europie. Na początek do sprzedaży trafi średniej wielkości SUV o nazwie Aion V.
Marka GAC działa od niemal 70 lat. Jest obecnie piątym pod względem liczby sprzedanych samochodów producentem w Chinach. Dotychczas jego produkty, w tym marki, jak Trumpchi czy Hyptec, nie były jednak szeroko znane w Europie.
Teraz ma się to zmienić. Jak donosi niemiecki portal Ecomento, GAC planuje ekspansję na rynki Unii Europejskiej. Ba, podczas niedawno zakończonych targów motoryzacyjnych w Paryżu, Chińczycy wystawiali jeden ze swoich modeli – informuje portal elektromobilni.pl.
GAC w Europie: Aion V
Pierwszy model, który będzie oferowany na Starym Kontynencie, to Aion V. Jest on SUV-em klasy średniej. Mówimy więc o wyjątkowo popularnym, choć mocno zatłoczonym segmencie.
Samochód ma 4,65 m długości i dysponuje akumulatorem trakcyjnym o pojemności 62, 75 lub 90 kWh. Zasięg wynosi, odpowiednio, 520, 650 lub 750 km. Należy jednak pamiętać, że mówimy tu o chińskim cyklu pomiarowym CLTC. Moc GAC-a Aiona V waha się od 204 do 224 KM.

Wewnątrz to chińskie auto wyróżnia się m.in. dwuramienną kierownicą, cyfrowym zestawem wskaźników, 14,6-calowym systemem informacyjno-rozrywkowym z ekranem w układzie poziomym i oryginalnie zaprojektowaną konsolą środkową.
To nie koniec ekspansji
GAC Aion V na rynku ma rywalizować m.in. z Teslą Model Y, BYD-em Sealem U, Volkswagenem ID.4, Toyotą bZ4X czy Kią EV6. Nie będzie jednak jedynym samochodem w europejskiej gamie tej chińskiej marki (TUTAJ przeczytasz test Kii EV6 AWD).
Jak podaje Ecomento, „firma chce eksportować więcej podstawowych modeli, w tym SUV-a i hatchbacka w segmencie B”. Szczególnie hatchback mógłby stanowić interesującą propozycję.

Konkurenci z Europy pracują nad niedrogimi modelami w rodzaju Volkswagena ID.2 czy Skody Epiq. GAC mógłby jednak być jeszcze tańszy. To bowiem jeden z niewielu producentów samochodów, który jest w stanie samodzielnie badać, rozwijać i produkować akumulatory do aut na prąd.
GAC w Europie: ambitne plany
„GAC jest gotowy stać się głównym graczem na szybko rozwijającym się europejskim rynku pojazdów elektrycznych” – informują przedstawiciele tej chińskiej firmy. Na naszym rynku mają pojawić się także pozostałe opracowywane przez tę markę technologie, „w tym stacje ładowania do inteligentnego domu zgodnie z europejskimi standardami, baterie półprzewodnikowe i ceramiczne tarcze hamulcowe z włókna węglowego". Zarówno Aion V, jak i inne modele mają być oferowane jako „rozwiązania dostosowane do potrzeb europejskich konsumentów” – podkreśla producent.
Według doniesień, GAC początkowo zacznie wchodzić na rynek europejski w mniejszych krajach. Duże rynki, takie jak Niemcy lub Francja, nie będą miały swojego przedstawicielstwa do 2026 roku.

W Chinach druga generacja modelu Aion V jest sprzedawana w cenie 129 800-189 800 juanów, co odpowiada kwotom od 73 300 do 107 000 zł. Nic nie wiadomo jeszcze o cenach tego modelu w Europie, jak również o tym, czy wśród „mniejszych krajów” znajdzie się także Polska.
Wiadomo, że ceny w Unii Europejskiej będą musiały być wyższe niż w Chinach – pytanie tylko, o ile. Czy GAC zagrozi tylko chińskim rywalom, czy także amerykańskim i europejskim? Czekamy aż zapowiadana ekspansja nabierze realnych kształtów (TUTAJ przeczytasz o ekspansji Leapmotora do Polski).
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?

Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie
Ostatnie artykuły
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
