Ile osób zmieści się w aucie?

Marcin Domagała

Obostrzenia pandemiczne – samochody osobowe do 9 osób
Limity osób, które mogą przemieszczać się samochodami zależą między innymi od tego, czy dany pojazd jest prywatny, czy też użytkowany w transporcie publicznym. Inne przepisy obowiązują właścicieli samochodów konstrukcyjnie przystosowanych do przewozu 7 osób, inne właścicieli aut mogących pomieścić od 8 do 9 ludzi. Ważne jest również to, gdzie jedziemy: jeśli podróżujemy po kraju sprawa jest zdecydowanie prostsza. Wracając z zagranicy musimy liczyć się nawet z kwarantanną. Ominie nas tylko wtedy gdy dysponujemy negatywnym testem lub nie zostaliśmy do tej pory zaszczepieni.
W autach prywatnych, konstrukcyjnie przystosowanych do przewozu 7 osób (tzw. vany) zajęte mogą być wszystkie miejsca. Dość tego – nawet jeżeli znajdujący się na pokładzie ludzie nie stanowią jednego gospodarstwa domowego, żadna z nich nie musi posiadać założonej maseczki.
Ile osób zmieści się w aucie dla 9 pasażerów w czasie pandemii?
Nieco inaczej przepisy traktują auta mieszczące 9 osób (włącznie z kierowcą), które mogą być użytkowane prywatnie. W powszechnym obiegu funkcjonuje dla nich nazwa bus. Do prowadzenia takich samochodów potrzebne jest prawo jazdy kategorii B, jednak to ile miejsc będzie zajętych zależy od… stopnia spokrewnienia podróżnych.
Jeśli 9 osób zamieszkuje pod jednym dachem, wtedy możemy korzystać ze wszystkich miejsc. Wystarczy jednak, że na przykład jedna osoba będzie „obca”. Oznacza to, że w tym przypadku zajęte mogą być tylko cztery fotele. W obu przypadkach zaleca się stosowanie maseczek.
Tu ważna uwaga – o ile podróżowanie może odbywać się bez założonych maseczek, to w czasie kontroli stosownych służb, usta i nos muszą już być zakryte. Zatem maseczkę należy mieć w samochodzie, bowiem jej brak może oznaczać finansowe kłopoty.
Obostrzenia pandemiczne dla podróżujących: ograniczenia i kary
W ramach walki z COVID-19 regulator przewidział ograniczenia oraz kary. Te pierwsze nie są może zbyt uciążliwe dla osób prywatnych, te drugie już tak.
Brak maseczki lub liczba osób na pokładzie większa niż dozwolony limit kosztować nas może nawet 500 złotych. Wysokość mandatu zależy od oceny sytuacji przez policjanta lub funkcjonariusza innych służb uprawnionych do kontroli. Jeśli wśród pasażerów znajdzie się osoba zakażona, wtedy mandat rośnie do 1000 złotych.
Odmowa przyjęcia mandatu skutkuje skierowaniem sprawy do sądu. Tam, zgodnie z ustawą o zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi, nałożona kara może wynieść od 5 do 30 tysięcy złotych.
Podróżowanie w czasie pandemii jeszcze niedawno nie było możliwe
Ile osób zmieści się w taxi w czasie pandemii?
Dla taksówek obowiązujące limity są dokładnie takie same jak dla aut prywatnych. Zależą tylko od liczby osób mogących jechać danym pojazdem. W transporcie osobowym zaleca się wszelkie środki ostrożności. To maseczki, przegrody, dezynfekcja i zachowany dystans… jeśli jest możliwy do utrzymania.
W pojazdach użytkowanych w transporcie publicznym – według przepisów obowiązujących od 6 czerwca – rozporządzenie wprowadza większy limit, który dopuszcza 75-procentowe obłożenie wszystkich (siedzących i stojących) miejsc w środkach komunikacji publicznej.
Pamiętajcie – w środkach transportu zbiorowego używanie maseczek, a co za tym idzie zasłanianie ust i nosa, jest obowiązkowe.
Wyjazdy zagraniczne: wymagania pandemiczne
Jadąc do kraju z innego państwa, trzeba posiadać przy sobie negatywny wynik testu. Co ważne: wykonanego nie później niż 48 lub 72 godziny przed przekroczeniem granicy. Alternatywa to zaświadczenie potwierdzające szczepienie. Te wymagania dotyczą wszystkich osób znajdujących się w samochodzie. Jeśli w czasie kontroli funkcjonariusz Straży Granicznej stwierdzi brak wymaganych dokumentów, wtedy automatycznie na taką osobę nakładana jest 10-dniowa kwarantanna.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Kupię używane BMW, Audi albo VW. Sprzedam Astrę

Przez pandemię trudniej o transparentne oferty na rynku

Foteliki samochodowe – bezpieczeństwo naszych dzieci

Volkswagen Transporter Bulli – super fura z ogłoszenia

Lamborghini Huracan – Super fura z ogłoszenia

Martwy punkt – jak radzić sobie z obszarem bez widoczności?
Ostatnie artykuły
- Koniec z bezkarnością na hulajnogach i rowerach? Podwyżki będą symboliczne
- BMW robi porządki w gamie. Ten kontrowersyjny SUV może zniknąć
- Nowy wzór tablic coraz bliżej. Wiadomo, kiedy do kierowców trafią lustrzane rejestracje
- E-Clutch – jak działa nowe sprzęgło w motocyklach Hondy?
- Chińczycy stworzyli SUV-a, który nie boi się terenu. Ma 544 KM i kosztuje 359 tys. zł
- 1000 km w jeden dzień. Sprawdziłem, jak Omoda 7 radzi sobie z długimi trasami
- Nowy elektryk za mniej niż 120 tys. zł. Hyundai chce powalczyć ceną
- Skoda odświeżyła taniego sedana. Ma masaż na kanapie z tyłu
- Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?
- Paliwa drożeją. W czwartek nowe maksymalne ceny na stacjach