Jeep odbuduje europejską gamę. Bez Chin się nie obejdzie
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Jeep zamierza znacznie powiększyć swoją ofertę na Starym Kontynencie. Do końca dekady ma urosnąć z dwóch do sześciu modeli. Pomoże w tym chiński partner koncernu Stellantis.
- Do 2030 roku europejska gama Jeepa ma powiększyć się z 2 do 6 modeli.
- W 2028 roku do sprzedaży trafi nowy SUV opracowany wspólnie z chińskim Dongfengiem. To hybryda plug-in
- Jeep przygotowuje także dwa zupełnie nowe europejskie SUV-y segmentu B, które będą produkowane na Starym Kontynencie.
Wrangler, Grand Cherokee, Gladiator. Jeśli ktoś kojarzy markę Jeep głównie z tymi modelami, z pewnością myśląc o niej, myśli o błocie, piachu, kamieniach i offroadowej legendzie. To prawdziwy obraz… tyle że nieco nieaktualny. Obecnie europejska sprzedaż firmy należącej do koncernu Stellantis jest napędzana głównie przez małego Avengera, a także Compassa. To o wiele bardziej miejska gama, w dodatku mocno spokrewniona z innymi produktami marek koncernu Stellantis, na przykład z Fiatem czy Oplem.

Ale Jeep chce mieć szerszą ofertę
Teraz marka zapowiada powrót do ofensywy – choć niekoniecznie mówimy o wielkim powrocie twardych terenówek. Do 2030 roku europejska oferta ma liczyć aż sześć modeli. Największym zaskoczeniem jest to, że jeden z kluczowych modeli powstanie dzięki współpracy z chińskim Dongfengiem.
W 2028 roku Jeep wprowadzi do Europy nowego SUV-a segmentu D, który będzie produkowany w Chinach w ramach wieloletniego joint venture Stellantisa i Dongfenga. Samochód dostanie napęd hybrydowy plug-in nowej generacji z silnikiem benzynowym pełniącym również funkcję generatora energii. To rozwiązanie przypomina układy typu range extender, które coraz szybciej zdobywają popularność na rynku chińskim.
Według przedstawicieli marki za stylistykę oraz charakter samochodu będzie odpowiadał Jeep. Chińska strona dostarczy przede wszystkim platformę i technologię napędową. Co ciekawe, podobne rozwiązania mają trafić także do przyszłych modeli Peugeota.
Dwa nowe SUV-y powstaną w Europie

Równolegle Jeep przygotowuje dwa całkowicie nowe modele opracowane specjalnie z myślą o europejskich klientach. Oba będą reprezentować segment B-SUV, ale mają wyraźnie różnić się charakterem. Jeden będzie większym i bardziej klasycznym SUV-em od obecnego Avengera, drugi wypełni lukę pomiędzy Avengerem a Compassem.
Nowe modele powstaną na platformie STLA One, która według Stellantisa ma obniżyć koszty produkcji nawet o około 20 proc. względem obecnych rozwiązań. Samochody będą produkowane w Europie i otrzymają różne wersje napędowe – od klasycznych hybryd po odmiany z napędem 4x4.
Europejska gama inna od amerykańskiej

Nowa strategia pokazuje, że Jeep coraz mocniej rozdziela swoją ofertę dla różnych regionów świata. Europejska gama będzie rozwijana przede wszystkim z myślą o lokalnych wymaganiach dotyczących emisji spalin, kosztów produkcji i preferencji klientów. To oznacza większy udział hybryd, samochodów elektrycznych oraz modeli opracowanych specjalnie dla Europy.
Niestety dla tradycjonalistów, marka nie planuje nowych pick-upów ani dużych modeli spalinowych. Wranglera nie da się już zamówić w Europie ze względu na normy emisji spalin. Jeep podkreśla, że nowe modele mają zachować terenowy charakter – ale im mniej będzie w gamie „klasycznych” terenówek, tym trudniej będzie o utrzymanie takiego wizerunku...
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Najtańsze SUV-y 2026. Top 10 mocno poniżej 100 tys. zł

Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy

Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
Ostatnie artykuły
- Najtańsze SUV-y 2026. Top 10 mocno poniżej 100 tys. zł
- Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy
- Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?