25 lutego 2026

To auto sprawi, że w miejskiej dżungli poczujesz się jak zdobywca Amazonii. Oto nowy Jeep Compass

Jeep Comprass 2026

Nowy Jeep Compass wkracza w trzecią dekadę swojej historii jako zupełnie nowa generacja. Oto jak wypada wersja hybrydowa podczas pierwszej jazdy.

  • Trzecia generacja Compassa urosła do 455 cm i oferuje napędy hybrydowe oraz elektryczne.
  • Nowa platforma STLA Medium, ale i prześwit 20 cm zapewniają wszechstronność.
  • System Selec-Terrain realnie dostosowuje parametry jazdy do różnych warunków.

Nowy Jeep Compass to ma być coś więcej niż klasyczny kompaktowy SUV. To model, który ma łączyć tradycyjne wartości marki z wyraźnym krokiem w stronę nowoczesnej mobilności. Czy faktycznie wyróżnia się w gąszczu konkurencji?

Jeep Compass ma już dwadzieścia lat. Model zadebiutował w 2006 roku jako odważny, choć początkowo kontrowersyjny eksperyment. Miał wprowadzić legendarną amerykańską markę w świat kompaktowych crossoverów nastawionych na miejską eksploatację.

Historia modelu Compass

Pierwsza generacja, dzieląca technologię z Mitsubishi i Dodgem, spotkała się z krytyką za specyficzną stylistykę i jakość wykonania. Gruntowny lifting z 2011 roku, który upodobnił auto do luksusowego Grand Cherokee, znacząco poprawił notowania modelu. Ostatecznie Compass udowodnił swoją wartość, pokazując, że marka potrafi połączyć geny terenówki z codziennym komfortem.

Druga generacja Compassa stała się globalnym filarem sprzedaży koncernu, oferując dojrzały design oraz zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Modernizacja z 2021 roku i wprowadzenie hybrydy plug-in 4xe zapoczątkowały elektryczną transformację modelu.

Nowa generacja

Teraz Jeep Compass wkracza w zupełnie nową erę, opartą na platformie STLA Medium. Model żegna się z wyłącznie spalinową przeszłością na rzecz wersji w pełni elektrycznych oraz zelektryfikowanych, łącząc ekologiczną mobilność z tradycyjną dla marki obietnicą wolności i przygody.

Większy i bardziej wyrazisty

Trzecia generacja Compassa już na pierwszy rzut oka pokazuje, że ambicje marki w segmencie C-SUV są dziś większe niż kiedykolwiek. Samochód urósł do 455 cm długości. Pozostałe parametry to 170 cm wysokości oraz 190 cm szerokości przy rozstawie osi na poziomie 280 cm.

Samochód zyskał atrakcyjniejsze proporcje i wyraźnie dopracowaną aerodynamikę. Wciąż jednak pozostaje wierny charakterystycznej stylistyce – z mocno zarysowanym pasem przednim i grillem o siedmiu wlotach. Ich liczba nawiązuje do liczby kontynentów.

Cechy charakterystyczne

Tym razem wloty są „pełne”, co podkreśla zmianę koncepcji układów napędowych. Nowy model stawia na kanciaste linie, szczególnie widoczne w nadkolach, których „kwadratowa” forma nawiązuje do błotników najstarszych Willysów. Auto ma wysokie błotniki i mocno zarysowaną linię boczną, która optycznie zwęża kabinę ku górze.

Sylwetkę dodatkowo podkreśla kontrastowe odcięcie dachu i słupków. Całość łączy klasyczne wartości Jeepa z nowoczesnością w postaci oświetlenia LED, w tym podświetlanego tylnego logo.

Co pod maską?

W gamie napędowej znajdziemy rozwiązania znane z innych modeli koncernu Stellantis. Podstawowa wersja to hybrydowy napęd 1.2 e-Hybrid o mocy 145 KM, który oferuje zasięg do 970 km. Taką odmianą jeździliśmy po drogach w okolicach Warszawy oraz leśnych duktach.

W ofercie dostępna jest również mocniejsza hybryda plug-in. Oznaczono ją e-Hybrid i rozwija 225 KM. Dla zwolenników zielonych tablic rejestracyjnych producent przewidział wariant w pełni elektryczny BEV z akumulatorem 74 kWh, który zapewnia 213 KM i do 500 km zasięgu według WLTP.

Wkrótce dołączą kolejne odmiany elektryczne – 231-konna z napędem na przód oraz 375-konna z napędem na cztery koła i akumulatorem o pojemności 96 kWh.

Wrażenia z jazdy

Bazowa hybryda oferuje osiągi adekwatne do mocy. Użytkownicy innych modeli koncernu szybko rozpoznają charakterystyczną pracę silnika 1.2. Za zmianę biegów odpowiada dwusprzęgłowa przekładnia e-DCT6, która przenosi napęd na przednią oś i działa płynnie.

Za kierownicą uwagę zwraca wyciszenie kabiny. Nowa, o 11% grubsza tylna szyba i dodatkowe materiały izolacyjne skutecznie ograniczają hałas przy wyższych prędkościach. Wersje elektryczne oferują funkcję jazdy jednym pedałem, która w ruchu miejskim upraszcza prowadzenie.

Wyróżnik, czyli Selec-Terrain

To, co wyróżnia Jeepa na tle innych marek koncernu, to system Selec-Terrain, który realnie zmienia parametry pracy auta. Do wyboru jest pięć trybów jazdy: Auto, Sport, Snow, Sand/Mud oraz Electric w wersji plug-in.

W praktyce różnice są wyraźne – tryb Sport wyostrza reakcję na gaz i układ kierowniczy, Snow ogranicza moc dla lepszej przyczepności, a Sand/Mud maksymalizuje trakcję na luźnej nawierzchni. System współpracuje z układem stabilizacji toru jazdy, systemem zapobiegającym blokowaniu kół oraz kontrolą trakcji.

Terenowy? Całkiem

Producent deklaruje poprawę charakterystyki zawieszenia. W praktyce auto prowadzi się stabilnie, szczególnie w szybkich łukach, oferując lepszy kompromis między komfortem a pewnością prowadzenia.

Nowy Jeep Compass ma prześwit 20 cm, co pozwala bez stresu zjechać z asfaltu. Kamery i radary systemów wsparcia umieszczono wyżej, aby ograniczyć ryzyko ich uszkodzenia w terenie. Wersje AWD otrzymały dodatkowe elementy stylistyczne i funkcjonalne, w tym tylny zaczep holowniczy.

Producent podał, że głębokość brodzenia wynosi 470 mm. Z kolei kąt natarcia to 20 stopni, a kąt rampowy wynosi 15 stopni. Kąt zejścia w przypadku Compassa to 26 stopni.

Wnętrze

Wnętrze przeszło wyraźną metamorfozę. Z tyłu przybyło 20 mm miejsca na nogi, a niemal płaska podłoga na całej szerokości wnętrza za przednimi fotelami poprawia komfort pasażerów. Wysoka konsola środkowa jest w całości zabudowana, a deska rozdzielcza ma praktyczną półkę. Jeep postawił na kolorystykę wnętrza zdominowaną głównie przez czerń i szarość. To bardzo bezpieczny wybór, ale nie musi się podobać. Z tymi barwami silnie kontrastuje czerwony przycisk układu Selec-Terrain.

Jeep zadbał o praktyczność. Bagażnik ma 550 l pojemności, czyli o 45 l więcej niż w poprzedniku. Przednie schowki o łącznej pojemności 34 l ułatwiają codzienne użytkowanie.

Cieszy dbałość o detale. Przyciski w kierownicy są gumowane i masywne, dzięki czemu z łatwością można je obsłużyć w rękawiczkach. Poza tym samochód pełen jest akcentów odnoszących się do historii marki. Np. w kierownicy zawarty jest motyw kultowego grilla, a nawet tak prozaiczne elementy jak gumowe dywaniki mają specjalną fakturę 3D nawiązującą do ciężkiego terenu.

Cyfrowy kokpit i usługi

Kokpit łączy nowoczesność i ergonomię z designem charakterystycznym dla marki Jeep. Obsługa jest zdominowana przez 16-calowy ekran multimediów, a kierowca ma do dyspozycji zestaw cyfrowych zegarów o przekątnej 10,25". Poza tym Jeep pozostawił fizyczne pokrętła oraz praktyczne przełączniki, w tym wybierak PRND w formie masywnego pokrętła.

Nowa architektura elektryczna umożliwia korzystanie z pakietów usług: Connect ONE, dostępnego w cenie auta przez 10 lat, oraz Connect PLUS. W ramach pierwszego kierowca otrzymuje m.in. harmonogram ładowania, wstępne przygotowanie kabiny czy cyfrowy kluczyk w smartfonie.

Wyższy pakiet, oferowany z 12-miesięcznym okresem próbnym, rozszerza funkcje o nawigację online, planowanie ładowania oraz zdalne zarządzanie pojazdem. System multimedialny integruje także obsługę głosową opartą na technologii ChatGPT.

Znakiem europejskiego rodowodu Jeepa jest pochodzenie systemu nagłośnienia. Za oprawę akustyczną kabiny testowanego egzemplarza odpowiada francuski producent ze świata audio. To Focal Premium składające się z 10 głośników: 5 z przodu, 4 z tyłu oraz z subwoofera.

Bezpieczeństwo? Autonomia

Nowinką w tym modelu jest obecność w standardzie systemów gwarantujących autonomiczną jazdę poziomu 2. Pakiet bezpieczeństwa uzupełniają predykcyjny adaptacyjny tempomat (P-ACC) oraz funkcja półautomatycznej zmiany pasa. P-ACC zachowuje wszystkie zalety tradycyjnego systemu ACC Stop&Go, a dodatkowo pozwala dostosowywać prędkość do rodzaju drogi, ograniczeń prędkości oraz zbliżających się zakrętów czy rond.

System automatycznie zwalnia samochód przed zakrętem, a po jego pokonaniu płynnie przyspiesza, zapewniając większy spokój za kierownicą. Funkcja półautomatycznej zmiany pasa, dostępna przy prędkościach od 70 do 180 km/h, wspomaga prowadzącego wykonując delikatne korekty kierownicy, aby poprowadzić pojazd na wybrany pas, zapewniając bezpieczniejsze i spokojniejsze prowadzenie.

Polskie ceny i dostępność

Ceny promocyjne w Polsce startują od 139 690 zł za wersję e-Hybrid 145 KM, od 179 150 zł za e-Hybrid plug-in 225 KM oraz od 179 460 zł za wariant elektryczny o mocy 231 KM. Na start przygotowano również bogato wyposażoną wersję First Edition, której ceny rozpoczynają się od 152 970 zł.

Samochody marki Jeep w Polsce są standardowo objęte 2-letnią gwarancją mechaniczną bez limitu kilometrów. Natomiast gwarancja na perforację nadwozia wynosi 7 lat. W okresie 2-lentniej gwarancji obowiązuje całodobowa usługa Assistance na terenie całej Europy.

Jeep Comprass 2026
Jeep Comprass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Compass 2026
Jeep Comprass 2026