SUV w stylu Defendera za ułamek ceny. Porównałem Jetoura T2 i Havala H7

Krzysztof Kaźmierczak

Chińscy producenci samochodów coraz śmielej wchodzą na rynek SUV-ów o terenowym charakterze. Jetour T2 przetarł szlaki, a teraz do walki o klientów dołącza Haval H7. Co oferują te modele?
- Chińscy producenci coraz chętniej oferują SUV-y nawiązujące do klasycznych terenówek.
- Jetour T2 kosztuje 174 900 zł. Haval H7 jest tańszy nawet o 31 000 zł.
- Czy hybrydowe napędy to klucz do sukcesu?
Jeszcze do niedawna chińscy producenci koncentrowali się przede wszystkim na popularnych crossoverach i SUV-ach, które miały konkurować z europejskimi, japońskimi oraz koreańskimi bestsellerami. Teraz działają śmielej i rozpoczęły ofensywę modeli, które wyglądem i możliwościami mają nawiązywać do takich samochodów jak Land Rover Defender, Toyota Land Cruiser czy Mercedes klasy G.

Wśród zapowiadanych nowości znajdują się m.in. iCaur V27 koncernu Chery oraz terenowy SUV opracowywany przez Geely Galaxy Cruiser 700. Z kolei BYD rozwija ofertę marki Denza, w której znalazł się masywny Bao 5.
To nie są klasyczne terenówki
Nie wszystkie te samochody będą jednak klasycznymi terenówkami. Część z nich wykorzystuje konstrukcję samonośną i rozwiązania znane z SUV-ów. Łączy je przede wszystkim stylistyka, która stanowi przeciwieństwo „cywilnych” i opływowych crossoverów.

Co ciekawe, potencjał tego segmentu mogliśmy już zaobserwować w Polsce. Wszystko za sprawą Jetoura T2, który pokazał, że samochód przypominający terenówkę może zainteresować klientów szukających czegoś zupełnie innego niż kolejny mieszczuch.
Jetour T2
Jetour jako marka ma osiem lat i należy do koncernu Chery. Model T2 jest zdecydowanie jej najbardziej charakterystycznym samochodem. Kanciaste nadwozie, pionowy przód i koło zapasowe umieszczone na tylnych drzwiach wyraźnie nawiązują do klasycznych terenówek. Samochód mierzy 478,5 cm długości, 200,6 cm szerokości oraz 188 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 280 cm, a prześwit 18,3 cm. Pomimo terenowego wyglądu T2 ma samonośne nadwozie, dlatego konstrukcyjnie bliżej mu do SUV-a.
Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy 2.0 o mocy 245 KM i maksymalnym momencie obrotowym 375 Nm. Współpracuje z 7-biegową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną i napędem na cztery koła. Do dyspozycji kierowcy oddano kilka trybów jazdy terenowej, elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu na tylnej osi, funkcję pełzania oraz czujniki brodzenia. Nie jest to zatem samochód, którego terenowe ambicje kończą się na wyglądzie.

Jetour T2 kosztuje 174 900 zł i występuje w Polsce tylko w jednej konfiguracji napędowej oraz jednej, bardzo bogatej wersji wyposażenia. Standard obejmuje m.in. panoramiczny dach, wentylowane i podgrzewane przednie fotele, podgrzewaną tylną kanapę, ekran multimedialny 15,6" oraz 12-głośnikowy system audio Sony.
Haval H7
Na polskim rynku pojawił się właśnie kolejny samochód o podobnej filozofii. Haval H7, oferowany przez koncern Great Wall Motor (GWM), również stawia na masywną, kanciastą sylwetkę i stylistykę nawiązującą do terenowych legend.
Haval mierzy 480 cm długości, 195 cm szerokości oraz 184,3 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 273,8 cm, a prześwit 20–21 cm, zależnie od wersji. Jest więc nieco dłuższy od Jetoura, ale jednocześnie węższy i niższy. Ma też krótszy rozstaw osi.

Podobnie jak Jetour T2, Haval H7 wykorzystuje samonośną konstrukcję nadwozia. W wybranych odmianach oferuje napęd na cztery koła i elektronicznie sterowaną blokadę mechanizmu różnicowego tylnej osi.
Wybór jednostek napędowych
Najważniejsza różnica dotyczy jednak układów napędowych. Podczas gdy Jetour T2 występuje w Polsce wyłącznie z benzynowym silnikiem 2.0, Haval H7 daje do wyboru trzy rodzaje napędu: benzynowy, klasyczną hybrydę HEV oraz hybrydę plug-in PHEV.
Podstawowy silnik 2.0 turbo rozwija 215 KM i 380 Nm. Współpracuje z 9-biegową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną, a klienci mogą wybrać napęd na przednie lub wszystkie koła. Hybryda HEV wykorzystuje silnik benzynowy 1.5 turbo oraz jednostkę elektryczną. Łączna moc układu wynosi 248 KM. Także w tym przypadku dostępne są wersje 2WD i 4WD.

Na szczycie gamy znajduje się hybryda plug-in, oferująca 326 KM z napędem na przednią oś lub aż 435 KM z napędem na cztery koła. PHEV ma akumulator o pojemności 33,7 kWh.
Haval H7 jest tańszy, ale jest pewien haczyk
Według aktualnego cennika najtańszy Haval H7 kosztuje 143 900 zł. To aż o 31 000 zł mniej niż Jetour T2. Trzeba jednak pamiętać, że jest to cena promocyjna, a podstawowy Haval ma napęd wyłącznie na przednią oś. Ceny Havala H7 przedstawiają się następująco i jak widać, aktualnie wszystkie odmiany objęto rabatem wynoszącym 11 000 zł.
| Wersja | Cena katalogowa | Cena promocyjna |
| 2.0 215 KM 2WD Origin | 154 900 zł | 143 900 zł |
| 2.0 215 KM 2WD Explore | 164 900 zł | 153 900 zł |
| 2.0 215 KM 4WD Explore | 173 900 zł | 162 900 zł |
| 1.5 HEV 248 KM 2WD Explore | 173 900 zł | 162 900 zł |
| 1.5 HEV 248 KM 4WD Explore | 183 900 zł | 172 900 zł |
| 1.5 PHEV 326 KM 2WD Explore | 188 900 zł | 177 900 zł |
| 1.5 PHEV 435 KM 4WD Explore | 199 900 zł | 188 900 zł |
Jeśli porównamy podstawowe ceny obu samochodów, Haval rzeczywiście wygląda na zdecydowanie korzystniejszą propozycję. Sytuacja zmienia się jednak, gdy wybierzemy konfigurację zbliżoną do Jetoura T2.
Szanse się wyrównują
Benzynowy Haval H7 z napędem 4WD kosztuje promocyjnie 162 900 zł, czyli jest tańszy od Jetoura o 12 000 zł. Bez rabatu jego cena wynosi 173 900 zł, a więc różnica maleje do zaledwie 1000 zł.

A co byśmy wybrali? Szczególnie ciekawie wygląda Haval H7 HEV 4WD. W promocji został wyceniony na 172 900 zł, czyli o 2000 zł mniej od Jetoura T2. A przecież jest pożądaną hybrydą i to z napędem na obie osie.
A co z wyposażeniem?
Haval H7 występuje w dwóch odmianach wyposażenia: Origin oraz Explore. Ta pierwsza jest dostępna wyłącznie z podstawowym silnikiem benzynowym 2.0 i napędem na przednią oś. Wszystkie pozostałe konfiguracje otrzymują bogatszą specyfikację Explore.
Już podstawowy Haval oferuje m.in. panoramiczny dach, dwustrefową klimatyzację automatyczną, podgrzewane przednie fotele i kierownicę, ekran multimedialny 15,6", cyfrowe zegary 12,3", adaptacyjny tempomat oraz system kamer 540°. Wersja Explore dodaje do tego m.in. wentylowane przednie fotele, podgrzewaną tylną kanapę, podgrzewaną przednią szybę, wyświetlacz przezierny HUD, rozbudowaną elektryczną regulację fotela kierowcy z pamięcią ustawień oraz system audio z 10 głośnikami.

Wyposażenie obu samochodów jest więc bogate i pod wieloma względami porównywalne. Jetour ma jednak kilka atutów, takich jak 12-głośnikowy system audio Sony (bardzo dobrze grający) czy elektryczne domykanie drzwi bagażnika (jak najbardziej przydatne).
Hybryda może przesądzić o wyborze
Największym problemem Jetoura T2 nie jest ani cena, ani wyposażenie, ani nawet jego terenowe możliwości. Jest nim brak napędu hybrydowego w polskiej ofercie. Po prostu benzynowy silnik 2.0 zużywa dużo paliwa (nawet do 14 l/100 km). Co prawda montaż instalacji LPG może wyraźnie ograniczyć koszty eksploatacji, ale trudno uznać to za rozwiązanie, które przypadnie do gustu wszystkim kierowcom. Szczególnie że koncern Chery ma duże doświadczenie w produkcji doskonałych hybryd, a Jetour T2 jest oferowany z takim napędem na innych rynkach.

I właśnie tutaj Haval H7 może okazać się bardzo dobrą alternatywą. Klasyczna hybryda HEV według danych producenta zużywa średnio 6,5 l/100 km w wersji 2WD i 7,0 l/100 km w odmianie 4WD. Dla porównania benzynowy Haval potrzebuje odpowiednio 9,0 i 9,6 l/100 km według WLTP. Haval oferuje również hybrydę plug-in, która może być szczególnie interesująca dla osób mających możliwość regularnego ładowania samochodu. Trzeba jednak pamiętać, że deklarowane zużycie paliwa na poziomie 1,5–2,2 l/100 km według WLTP zakłada korzystanie z energii zgromadzonej w akumulatorze.
2WD czy 4WD?
Poza tym Haval pozwala zrezygnować z napędu na cztery koła. Dla miłośników terenówek może to brzmieć jak świętokradztwo, ale spójrzmy na sprawę praktycznie. Jeżeli samochód ma przede wszystkim służyć do odwożenia dzieci do szkoły, dojazdów do pracy i rodzinnych wyjazdów, oszczędności na paliwie mogą okazać się znacznie ważniejsze niż możliwość pokonywania wymagających przeszkód terenowych.

Jetour T2 pozostaje bardzo ciekawym samochodem, szczególnie dla osób ceniących jego charakter, stylistykę i bogate wyposażenie. Haval H7 daje jednak klientom coś, czego konkurentowi wyraźnie brakuje, czyli możliwość dopasowania układu napędowego do rzeczywistych potrzeb. Jest jednak pewien czynnik, który sugeruje aby kupić Jetoura. Chodzi o to, że jest to marka koncernu Chery, który doskonale radzi sobie w Polsce, a poza tym jest znacznie większym koncernem niż GWM. Przekłada się to na większą pewność, że stojący za Jetourem koncern nie zniknie. Chodzi też o to, że auto będzie można łatwo serwisować, choćby w jednym z już 60 salonów Omoda&Jaecoo.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używany Mercedes E55 AMG (W210/S210) – bo to przecież nie zawsze musi być M5!

Kultowy Mercedes z lat 90. powraca. Czy pod maskę trafi potężne V8?

Nowa Corolla może palić mniej niż 3 l/100 km. Toyota szykuje przełomową hybrydę

Rząd zaostrza kary po tragediach na torach. Nowe przepisy zaczną obowiązywać jeszcze w listopadzie

Chińska marka bije rekord za rekordem. W październiku dostarczyła ponad 106 tys. aut

Prawie pół miliona ton soli na drogach. Te auta mogą ucierpieć najbardziej
Ostatnie artykuły
- Używany Mercedes E55 AMG (W210/S210) – bo to przecież nie zawsze musi być M5!
- Kultowy Mercedes z lat 90. powraca. Czy pod maskę trafi potężne V8?
- Nowa Corolla może palić mniej niż 3 l/100 km. Toyota szykuje przełomową hybrydę
- Rząd zaostrza kary po tragediach na torach. Nowe przepisy zaczną obowiązywać jeszcze w listopadzie
- Chińska marka bije rekord za rekordem. W październiku dostarczyła ponad 106 tys. aut
- SUV w stylu Defendera za ułamek ceny. Porównałem Jetoura T2 i Havala H7
- Prawie pół miliona ton soli na drogach. Te auta mogą ucierpieć najbardziej
- Duże przeceny w salonach Dacii. Co na to Chińczycy?
- Zjazd z OPP nie uchroni przed mandatem. Nowe kamery policzą każdego
- Kultowa Toyota powróci, to oficjalne. Wszyscy millenialsi o takiej marzyli