Sensacja z Korei. Następca Kii Ceed wchodzi do gry
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Duchowy następca Kii Ceed od razu debiutuje z dwoma rodzajami nadwozi i z dwiema pojemnościami baterii do wyboru. Wyróżnia się bardzo odważnym designem, napędem przednim lub 4×4, a także ekologicznymi materiałami w kabinie. Oto Kia EV4.
Kia mocno się zbroi. Przedstawiciele tej koreańskiej marki właśnie zapowiedzieli trzy zupełnie nowe modele na prąd. To EV2, PV5 oraz EV4. Pierwszy z nich ma być niewielkim miejskim hatchbackiem, drugi wkroczy na teren Volkswagena ID.Buzza, natomiast trzeci – już tu jest.
To Kia EV4, która od razu pojawia się w dwóch wariantach nadwozia. O ile czterodrzwiowy fastback ma skusić do siebie klientów z globalnych rynków, o tyle hatchback jest przeznaczony przede wszystkim dla Europy.

Przy okazji będzie duchowym spadkobiercą Kii Ceed, która w obecnej generacji znajduje się na rynku już od 2018 roku. A więc najlepsze lata ma za sobą.
TUTAJ przeczytasz megatest Kii EV6.
Kia EV4: z układem napędowym EV3
Kia EV4 powstała na platformie E-GMP. Zbudowano na niej już inne modele tej marki na prąd. To EV6, EV9 czy EV3. O ile w dwóch pierwszych znalazła się 800-voltowa architektura elektryczna, oferująca bardzo szybkie ładowanie, o tyle trzeci wykorzystuje 400-woltową.
W EV3 zapewnia ona możliwość nabijania akumulatora prądem stałym z maksymalną mocą 127,5 kW. Inne komponenty napędu EV4 również mają pochodzić z tego modelu.

Oznacza to więc zastosowanie silnika o mocy 204 KM, przekazującego moment obrotowy o wartości 283 Nm do przednich kół. Osiągi? Przyspieszenie EV3 od 0 do 100 km/h zajmuje 7,5-7,9 s, a prędkość maksymalna to 170 km/h.
Prąd w EV4 ma być czerpany z baterii trakcyjnej o dwóch różnych pojemnościach. Mniejsza dysponuje 58,3 kWh (użytecznie), a większa – 81,4 kWh. W EV3 przekłada się to na zasięg, odpowiednio 414-436 km w cyklu mieszanym (542-584 km w mieście) oraz 563-605 km (737-773 km w mieście). EV4, choćby ze względu na niższe, bardziej opływowe nadwozie, zapewne będzie uzyskiwać większy.
W przyszłości ma się pojawić również mocarny wariant GT. W jego przypadku Koreańczycy sięgną po dwa silniki, dzięki czemu zaoferuje on napęd na obie osie.
TUTAJ przeczytasz o aktualnych promocjach na samochody elektryczne w Polsce.
Kia EV4: hatchback lub liftback
Kia nie podała wymiarów EV4, ani też nie pokazała wnętrza swojego najnowszego dziecka. Spodziewać się należy jednak około 4,4-4,5 m długości w przypadku hatchbacka i 4,6-4,7 m w fastbacku.
Design obu aut jest bardzo nowoczesny. Z przodu mamy układ świateł typowy dla innych współczesnych Kii, tyle że narysowany ostrzej. Uwagę zwracają kształt nadkoli, czyste linie boczne oraz oryginalne tylne części nadwozi.
W szczególności wyróżnia się tutaj Kia EV4 fastback, w przypadku której bagażnik wydaje się wręcz przesadnie wyciągnięty, przez co wygląda nieco karykaturalnie. Z drugiej strony, o gustach… się nie dyskutuje.

„Z tyłu sedan EV4 kontynuuje to podejście [Opposites United] za pomocą charakterystycznego dwuczęściowego spojlera, który w połączeniu z pionowymi jednostkami świetlnymi wzmacnia jego aparycję i pionierskiego ducha. Czysty design zderzaka, zaakcentowany technicznym wzorem w miejscu, w którym łączy się z tylną klapą, podkreśla dbałość Kii o szczegóły i zaawansowany design” – informują Koreańczycy.
TUTAJ przeczytasz o następcy Kii Picanto.
Nowoczesny kokpit
Wzorem konceptu, o tej samej nazwie, kokpit Kii EV4 ma być zdominowany przez szeroki zestaw ekranów. Prawdopodobnie znajdą się tutaj dwa wyświetlacze o przekątnej 12,3”, przedzielone kolejnym, niedużym, służącym do zarządzania klimatyzacją.

Spodziewać się należy również uprzyjemniającego podróż oświetlenia nastrojowego oraz materiałów pochodzących z recyklingu, a także tworzyw ekologicznych.
Wszystkie karty na temat nowej Kii EV4 Koreańczycy odkryją 27 lutego 2025 roku podczas specjalnego wydarzenia Kia EV Day w hiszpańskiej Tarragonie. Wtedy też poznamy dwa kolejne modele na prąd w wykonaniu tego wytwórcy.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Porsche się nie poddaje. Archaiczny element zostanie tak długo, jak tylko się da

Rowerem lub e-hulajnogą do szkoły. Jeden błąd i polisa szkolna dziecka nie zadziała

Nowy Volkswagen już dostępny w najtańszej wersji. Co dostaniesz za 99 990 zł?

Ostatnie takie ceny paliw. CPN kończy się w poniedziałek

Dostałeś mandat autem w leasingu? Możesz zapłacić jeszcze dodatkowo

Takiego Volkswagena jeszcze nie było. Miłośnicy mogą być nieco rozczarowani
Ostatnie artykuły
- Porsche się nie poddaje. Archaiczny element zostanie tak długo, jak tylko się da
- Rowerem lub e-hulajnogą do szkoły. Jeden błąd i polisa szkolna dziecka nie zadziała
- Nowy Volkswagen już dostępny w najtańszej wersji. Co dostaniesz za 99 990 zł?
- Ostatnie takie ceny paliw. CPN kończy się w poniedziałek
- Dostałeś mandat autem w leasingu? Możesz zapłacić jeszcze dodatkowo
- Takiego Volkswagena jeszcze nie było. Miłośnicy mogą być nieco rozczarowani
- Chińczycy podkręcają napięcie. Nadchodzi architektura 1000 V i ładowanie w 5 minut
- Volvo chce powtórzyć sukces XC60. Sprawdziłem, czy z EX60 ma na to szansę
- Używana Skoda Octavia II – tak wygląda egzemplarz z 776 tys. km na liczniku!
- 680 KM i ten znaczek nigdy nie były tak tanie. Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ wyceniony



