Volkswagen wkracza z modelem California do nowej ery aut elektrycznych… ale firma mogła się bardziej postarać. Ciekawe, co na to fani tej rodziny aut.

  • Volkswagen California po raz pierwszy przechodzi na napęd wyłącznie elektryczny.
  • ID. California Cruise ma miejsce do spania tylko dla dwóch osób.
  • Czy elektryczny kamper daje więcej możliwości, czy raczej ogranicza caravaningową wolność?

Każdy fan caravaningu wie, czym jest Volkswagen California. Od dekad to symbol pojazdu uniwersalnego, który potrafi odnaleźć się niemal w każdej sytuacji. Jest jednocześnie samochodem osobowym, minivanem, kamperem, a w pewnym sensie także autem użytkowym. Wszystko to zamknięto w nadwoziu o długości niewiele większej od średniej klasy SUV-a.

Ta sytuacja zaczęła się jednak zmieniać wraz z prezentacją ostatniej generacji, bazującej na Multivanie, a nie na dostawczym modelu serii T. Oczywiście można dyskutować, czy przesuwanie Californii w stronę samochodu osobowego ma pozytywny czy negatywny wpływ na jej charakter i użytkowość.

VW ID. California Cruise
Volkswagen California po raz pierwszy w elektrycznym wydaniu. Oto ID. California Cruise. Zdjęcie: VW

Tamta decyzja była jednak niewielką zmianą w porównaniu z tym, co Volkswagen przygotował teraz dla najnowszego członka tej charakterystycznej rodziny. California po raz pierwszy w swojej historii staje się bowiem samochodem w pełni elektrycznym.

Volkswagen ID. California Cruise

Na targach Caravan Salon 2026 Volkswagen Samochody Dostawcze zaprezentował model ID. California Cruise. To pierwsza w pełni elektryczna California, zbudowana na bazie ID. Buzza.

Volkswagen podaje, że nie jest to jednorazowy eksperyment ani pojedyncza wersja wyposażeniowa. ID. California Cruise ma dać podwaliny pod budowę całej elektrycznej rodziny California. Volkswagen zapowiada, że do 2028 roku dołączą do niej kolejne modele.

VW ID. California Cruise
Takiego modelu jeszcze nie było w gamie Volkswagena. Zdjęcie: VW

Powstaje pytanie, czy elektryczna California bazująca na aucie dostawczym, które z kolei bazuje na aucie osobowym, ma sens? Samochód elektryczny nie jest w stanie poradzić sobie z dala od infrastruktury ładowania, a przecież jej brak to jeden z symboli wolności cenionej przez fanów mieszkania w samochodach. Być może nowy model jest jednak na tyle pomysłowy, że nadrobi swoje oczywiste ograniczenia czymś innym.

Spanie dla dwóch osób

Może jest bardzo pojemna? Niestety nie. W ID. California Cruise wnętrze przystosowano do noclegu tylko dla dwóch osób. Na plus są przynajmniej rozmiary łóżka, które ma 2,03 m długości i 1,20 m szerokości. Do tego dochodzi składany materac komfortowy o grubości 9 cm.

Co jeszcze daje nowy Volkswagen? Prawdę mówiąc, niewiele. Na pokładzie znalazły się kratki wentylacyjne przednich szyb bocznych, elementy pozwalające zaciemnić wszystkie szyby, dwa krzesła, stolik kempingowy – i to tyle. Marka chwali się, że wszystkie te elementy można przechowywać w samochodzie. Nie jest to jednak samochód dopracowany i przerobiony z taką starannością i dbałością o detale, jak w spalinowych Californiach.

VW ID. California Cruise
O pomysłowości, jaką jest integracja siedzeń i stolika z boczkami drzwiowymi, także możemy zapomnieć. Zdjęcie: VW

Za to jeżeli wyposażymy swoją elektryczną Californię w panoramiczny dach szklany, wyposażenie zostanie uzupełnione o dopasowaną osłonę zaciemniającą. Volkswagen daje także tapicerkę „Miwo” z napisem California, a na nadwoziu pojawiły się oznaczenia California oraz specjalne naklejki „Cruise”.

Nowy tryb California

Jedną z najbardziej pracochłonnych nowości jest specjalny tryb California. Volkswagen opracował go z myślą o korzystaniu z samochodu podczas postoju i noclegu. Dodatkowy sterownik pozwala regulować wybrane funkcje oświetlenia i komfortu, zapewnia stałe zasilanie gniazd USB oraz przygotowuje wnętrze do noclegu.

VW ID. California Cruise
Oprogramowanie ma nowy tryb California. Zdjęcie: VW

Co ważne, układ klimatyzacji może ogrzewać lub chłodzić kabinę podczas postoju. Według Volkswagena komfortowa temperatura może być utrzymywana nawet przez 48 godzin bez przerwy. Oczywiście rzeczywisty czas będzie zależał między innymi od stanu naładowania akumulatora oraz różnicy temperatur pomiędzy wnętrzem samochodu a otoczeniem.

Dużo prądu na postoju

Elektryczny napęd ma w przypadku samochodu kempingowego również pewną przewagę. ID. California Cruise otrzymała funkcję Vehicle-to-Load. Samochód może więc pełnić funkcję mobilnego źródła energii. Moc ciągła wynosi do 2000 W, a moc szczytowa 3,6 kW.

VW ID. California Cruise
Pamiętajmy jednak, że w tzw. V2L wyposażony jest prawie każdy nowy samochód elektryczny, a także niektóre hybrydy typu PHEV. Zdjęcie: VW

Dzięki energii zgromadzonej w akumulatorze wysokonapięciowym można zasilać np. ekspres do kawy, czajnik, przenośną płytę elektryczną, lodówkę turystyczną czy oświetlenie. Volkswagen wymienia również ładowarki rowerów elektrycznych i hulajnóg.

Funkcja może przydać się także podczas korzystania z mobilnego stanowiska pracy lub plenerowej kuchni. W standardowym wyposażeniu znalazł się adapter PowerSocket, który jest niezbędny do korzystania z funkcji Vehicle-to-Load.

Ułatwione ładowanie

Wraz z premierą ID. California Cruise Volkswagen rozbudowuje również aplikację California App. Pojawia się w niej funkcja przydatna właśnie w przypadku elektrycznego kampera. Podczas planowania trasy aplikacja może wyświetlać odpowiednie stacje ładowania. Dzięki temu podróż można zaplanować z uwzględnieniem niezbędnych postojów na uzupełnienie energii.

VW ID. California Cruise
Volkswagen daje do auta komplet zasłon. Zdjęcie: VW

Samochód obsługuje również funkcję Plug & Charge poprzez aplikację Volkswagena. Na kompatybilnych stacjach proces ładowania rozpoczyna się automatycznie po podłączeniu przewodu, bez konieczności dodatkowej autoryzacji przy ładowarce. To rozwiązanie ma w przyszłości trafić również do kolejnych zelektryfikowanych modeli California.

Co na to środowisko?

Nowa California powstaje na bazie modelu ID. Buzz Pro. Volkswagen zaoferuje ją zarówno z krótkim, jak i długim rozstawem osi. Samochód otrzyma również dodatkowe elementy wyposażenia standardowego, w tym pakiety Interior Style i Comfort.

VW ID. California Cruise
Pierwsze dostawy ID. California Cruise zaplanowano na początek 2027 roku. Na razie Volkswagen nie podał informacji dotyczących cen. Zdjęcie: VW

Teraz pytanie brzmi, jak miłośnicy klasycznej Californii przyjmą ten samochód, ponieważ w tym przypadku jabłko spadło daleko od jabłoni. Gdyby jednak ktoś chciał dostawczego Volkswagena T7 z jakościową niemiecką zabudową, to mamy dobre informacje.

Taki samochód nadal można kupić. Nazywa się Ford Transit Custom Nugget Westfalia.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również