Korytarz życia – co grozi za korzystanie?

Sebastian Sulowski

Niektórzy kierowcy wciąż traktują miejsce na drodze stworzone dla służb ratunkowych jako sposób na ominięcie zatoru drogowego. Nie zdają sobie sprawy, że nawet jeśli policja nie zatrzyma ich na gorącym uczynku, to mogą dostać mandat później – na podstawie zapisu monitoringu lub nagrań z kamer pokładowych innych kierowców.
- Korzystanie z korytarza życia do ominięcia korka grozi surowymi karami.
- Policja ustala kierowców na podstawie nagrań z kamer.
- Takie zachowanie może zakończyć się tragedią.
Na autostradzie A4 w rejonie Kątów Wrocławskich doszło do zdarzenia, które mogło skończyć się tragicznie. Po kolizji samochodu osobowego z motocyklem ruch w kierunku Zgorzelca został wstrzymany. Sytuacja unaoczniła, jak nieodpowiedzialnie potrafią zachować się niektórzy kierowcy. Część z nich wykorzystała korytarz życia do jazdy pod prąd. Oto co grozi za korzystanie z korytarza życia.
Korzystanie z korytarza życia – śmiertelne zagrożenie
Takie działanie zablokowało przejazd służbom ratunkowym i stworzyło ryzyko kolejnego wypadku.W połowie lipca w podobnych okolicznościach na drodze S52 w Bielsku-Białej zginął kierowca samochodu. Postanowił on jechać pod prąd, aby uniknąć korka. W efekcie zderzył się z czołowo z innym prawidłowo jadącym pojazdem.
Na A4 na szczęście nic takiego się nie stało. Jednak policja zabezpieczyła nagrania z kamer na autostradzie jako materiał dowodowy. Teraz właściciele auta muszą spodziewać się „zaproszeń" na komendę w celu wskazania, kto kierował danym pojazdem. Już wiadomo, że nie będą to tanie wizyty.

Bezprawne korzystanie z korytarza życia – mandaty
Za jazdę po korytarzu życia grozi mandat do 2500 zł i 8 punktów karnych. Jeśli kierowca dodatkowo jedzie „pod prąd” na drodze ekspresowej lub autostradzie, musi liczyć się z karą 2000 zł oraz 15 punktami karnymi. Choć wielu kierowców sądzi, że uda im się uniknąć odpowiedzialności, często kończą z mandatem. Te są wystawiane na podstawie zapisu z miejskiego monitoringu lub kamer pokładowych innych uczestników ruchu.
W takim przypadku można to zakwalifikować jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Konsekwencje są wtedy znacznie poważniejsze. Grozi grzywna sięgająca 30 000 zł oraz utrata prawa jazdy na okres od 6 do 36 miesięcy. Jeśli sąd orzeknie taki środek karny na ponad rok, aby odzyskać dokument, kierowca będzie musiał zdać egzamin sprawdzający kwalifikacje – identyczny jak ten, który przechodzą przyszli kierowcy.
Po co jest korytarz życia i jak go stworzyć?
Korytarz życia powstaje po to, aby służby ratunkowe mogły jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych. W sytuacjach, gdy liczy się każda sekunda, prawidłowe zachowanie kierowców może zdecydować o czyimś życiu lub zdrowiu. Zasada jest prosta:
• Na drogach dwupasmowych pojazdy z lewego pasa zjeżdżają maksymalnie w lewo, a pojazdy z prawego – maksymalnie w prawo.
• Na drogach z większą liczbą pasów – skrajny lewy pas w lewo, wszystkie pozostałe w prawo.
Dla zapominalskich pomocna może być prawa dłoń. Kciuk symbolizuje lewy pas, a pozostałe palce pasy po prawej stronie. Jej stosowanie pozwala szybko i sprawnie stworzyć przejazd, dzięki czemu służby dotrą do miejsca zdarzenia w najkrótszym możliwym czasie.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić

Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo
Ostatnie artykuły
- Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
- Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre
- Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?
- Odkryłem absurdalną wadę nowych Mercedesów. Zniknęła funkcja obecna w autach od 30 lat
- Duster, Bigster czy Striker? Dacia ma trzy podobne auta, ale każde jest do czegoś innego
- Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?
- Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a