Krótkie podsumowanie tygodnia. Co wydarzyło się w świecie motoryzacji?

Maciej Struk

Miniony tydzień obfitował w ciekawe informacje ze świata motoryzacji. Tym ważniejszym poświęciliśmy osobne artykuły. Jednak były też takie, które, choć interesujące, łatwo spuentować jednym lub kilkoma zdaniami. Oto krótkie podsumowanie ostatnich 7 dni.
BMW utarło nosa Tesli

Po raz pierwszy w historii europejskiego rynku BMW sprzedało więcej samochodów na prąd niż Tesla. Niemiecka marka w lipcu znalazła 14 869 nabywców, wyprzedzając w ten sposób Amerykanów o 308 pojazdów. Dla Tesli siódmy miesiąc tego roku na Starym Kontynencie był mało udany. Liczba rejestracji Modelu Y spadła o 16% (do 9544 szt.), a Modelu 3 – o 17% (do 4694 szt.).
Mimo wszystko najlepiej sprzedającym się elektrykiem w Europie była właśnie Tesla Model Y. Wyprzedziła ona Volvo EX30 (6573 szt.) i Volkswagena ID.4 (5295 szt.). Z kolei wśród wszystkich aut najlepiej radziły sobie Dacia Sandero (22 398 szt.), Volkswagen T-Roc (19 254 szt.) oraz Toyota Yaris Cross (17 314 szt.).
Jak widać oferowanie modeli multienergetycznych, czyli o różnych rodzajach napędów, zaczyna przynosić korzyści.
Padł Rekord Guinnessa w zasięgu hybrydy plug-in

Za tym wyczynem stoi chińskie Chery Fulwin T10. Według Księgi Rekordów Guinnessa to hybryda plug-in o rekordowym zasięgu, wynoszącym ponad 2100 km. Auto dysponuje napędem na przód lub cztery koła, a za wprawianie go w ruch odpowiada silnik elektryczny (lub silniki elektryczne w wersji 4x4). Moc wynosi 375 (wersja 2WD) lub 610 KM (4x4).
W układzie napędowym Chery Fulwina T10 znajdziemy ponadto 1,5-litrową jednostkę benzynową (156 KM), spełniającą funkcję generatora prądu. Służy ona więc do ładowania akumulatora trakcyjnego o pojemność aż 34,5 kWh, co według chińskiego cyklu pomiarowego CLTC wystarcza na pokonanie 210 km na samym prądzie.
Chery Fulwin T10 mierzy 485 cm długości, 193 cm szerokości oraz 172 cm wysokości. Auto na rynku chińskim ma kosztować od około 110 000 zł.
Jeśli elektryfikacja, to tylko taka. Przynajmniej przy współczesnym rozwoju technologii!
Skoda Elroq odsłania wnętrze...

...choć na razie wyłącznie na szkicach. W wyglądzie kokpitu tego auta nie ma jednak absolutnie żadnego zaskoczenia. Jest on zdominowany przez 13-calowy ekran centralny, stanowiący centrum informacyjno-rozrywkowe. Ponadto kierowca będzie mógł skorzystać z 5-calowych cyfrowych zegarów oraz wyświetlacza head-up.
Czesi chwalą się nowymi, ekologicznymi materiałami. Są to Recytian i Technofil. Pierwszy z nich powstał z plastikowych butelek z recyklingu i zużytych ubrań. Znajdzie się on w desce rozdzielczej, panelach drzwi oraz w siedzeniach. Z kolei do stworzenia drugiego użyto przędzy ECOONYL, wykonanej z regenerowanego nylonu uzyskanego np. ze starych sieci rybackich i skrawków tkanin.
Skoda Elroq ma zadebiutować w październiku, jako elektryczny następca Karoqa. Auto będzie mierzyć 4,49 m długości, mieć napęd tylny lub 4x4 i oferować cztery różne style kabiny: Studio, Loft, Lodge i Suite.
Jak widać, nowa Skoda Elroq to ekologia pełną gębą!
Jeszcze więcej mocy w Rimacu

Chorwacka firma Rimac Automobil pokazała jeszcze mocniejszy wariant swojej potężnej Nevery. Oznaczony literą R, wyróżnia się licznymi ulepszeniami, odpowiedzialnymi za szybciej, więcej i lepiej.
Rimac Nevera R, choć może poruszać się po drogach publicznych, według swoich twórców jest autem torowym. Wyróżnia ją m.in. zwiększoną o 10% wydajność aerodynamiczną i o 15% wyższa siłą docisku. Ponadto otrzymała nowe koła (20-calowe z przodu i 21-calowe z tyłu) ze sportowymi oponami Michelin, a także wydajniejsze hamulce ceramiczno-węglowe z ulepszonym chłodzeniem.
Zmieniono także działanie wektorowania momentu obrotowego, zastosowano ostrzejszy układ kierowniczy, a także wprowadzono nowy akumulator trakcyjny. Jest on lżejszy niż poprzedni i ma pojemność 108 zamiast 120 kWh. Moc czterech silników elektrycznych wzrosła z kolei z 1914 do 2107 KM, co zapewnia skrócenie czasu przyspieszenia od 0 do 300 km/h. Obecnie wynosi on 8,66 zamiast 9,22 s. Rozpędzanie od 0 do 100 (w 1,81 s) i prędkość maksymalna (412 km/h) pozostały bez zmiany.
Powstanie 40 sztuk Rimaca Nevery R. Cena nie jest znana.
Na usta nasuwa się tylko jedno pytanie – jaki to ma zasięg przy nieustannej zabawie przyspieszeniami?
Volvo odświeży XC90

Gruntownie zmodyfikowane auto zadebiutuje już 4 września. Do jego napędu posłuży układ w pełni hybrydowy (przynajmniej na początku). Ponadto odnowione Volvo XC90 otrzyma wygląd zbliżony do elektrycznego EX90, a także mocno odświeżone wnętrze.
Szwedzki SUV ma również być uaktualniony pod względem systemów wsparcia kierowcy, a także otrzymać liczne modyfikacje mechaniczne, w tym zapewne dotyczące układu jezdnego. Po zmianach Volvo XC90 będzie realną alternatywą dla EX90. Szwedzi chcą sprzedawać to auto aż do 2030 roku, kiedy to planują przejście na pojazdy wyłącznie elektryczne.
W końcu jakaś spalinowa „nowość” ze Szwecji.
Niektóre auta elektryczne w ciągu roku tracą połowę swojej wartości

Takie dane ujawniła firma Cap HPI za pomocą renomowanej brytyjskiej platformy internetowej Parkers. Zgodnie z nimi aż 6 modeli samochodów elektrycznych w ciągu 12. miesięcy użytkowania i przy przebiegu do 10 000 mil rocznie (ok. 16 100 km) traci niemal połowę swojej początkowej wartości.
Należą do nich Audi e-tron GT (spadek o 49%), Ford Mustang Mach-E (52%), Polestar 2 (52%), Tesla Model 3 (45%), Porsche Taycan (49%) oraz Hyundai Ioniq 5 (50%). Powyższe ceny oparto na średniej wartości danego modelu po roku użytkowania.
Jak widać za siłowe wdrażanie elektromobilności płacą zarówno producenci, jak i klienci. A co na to ustawodawcy?
Mercedes ogranicza produkcję klasy S

W związku ze spadkiem sprzedaży, niemiecka marka zdecydowała o ograniczeniu dostaw Mercedesa klasy S. W pierwszym kwartale tego roku zainteresowanie tym autem zmniejszyło się o 37% – klientów znalazło 16,9 tys. aut, łącznie z modelami sygnowanymi przez AMG i Maybacha. Z tego względu ten flagowy model Mercedesa ma być wytwarzany tylko na jednej zmianie.
Spadła również sprzedaż modeli EQS i GLS – o 23%, do 33,4 tys. aut – a słaby popyt na swoje auta luksusowe notuje także Audi, oferujące już jednak mocno leciwe modele. Z drugiej strony flagowe BMW serii 7 i 8 zanotowały wzrost sprzedaży w pierwszej połowie roku o 11,4% (do 30 249 aut).
Grzeczne Mercedesy i Audi nie sprzedają się najlepiej, za to kontrowersyjnie stylizowane BMW odbierają im klientów. Cóż, taki mamy klimat.
Ile kosztuje użytkowanie policyjnego Ferrari 458 Italia?

Czeska policja od 2022 roku dysponuje Ferrari 458 Italią. Auto, wyprodukowane w 2011 roku, zostało skonfiskowane przestępcom i przystosowane do służby. Czesi używają go głównie do walki z piratami drogowymi na autostradach oraz do zabezpieczania różnych wydarzeń. Samochód często pełni również funkcję reprezentacyjną.
Co ciekawe, policyjne Ferrari 458 Italia ma spore grono przeciwników, którzy uznają je za zbędną i drogą zabawkę. Aby ich uciszyć, Prezydium Policji w Czechach upubliczniło koszty użytkowania tego supersamochodu w trakcie 2-letniej służby, czyli od lipca 2022 do czerwca 2024 roku.
Łączna suma wydatków to niemal 800 000 koron czeskich (ok. 137 000 zł). Składają się na nią przygotowanie auta do służby (m.in. oklejenie w policyjne barwy, montaż radia, sygnalizacji świetlnej, pierwszy przegląd) oraz stałe koszty. Czyli paliwo (ok. 27 800 zł), także przeglądy i naprawy (ok. 26 400 zł). I jeszcze jedno: Ferrari 458 Italia czeskiej policji jeździ po drogach wyłącznie od połowy kwietnia do końca października.
Niezależnie od wszystkiego... służba w takim samochodzie musi być samą przyjemnością.
Zwolnienia w General Motors

Amerykański koncern General Motors zwolnił 1000 pracowników działu oprogramowania, czyli 1,3% zatrudnionych. 600 z nich pracowało w kampusie technologicznym tego amerykańskiego koncernu na obrzeżach Detroit.
„Budując przyszłość General Motors musimy podejmować odważne decyzje i priorytetyzować inwestycje, które będą miały na nią największy wpływ. W rezultacie redukujemy niektóre zespoły w organizacji Software and Services” – stwierdził rzecznik koncernu na łamach stacji CNBC.
Jak to się mówiło jeszcze niedawno? W przyszłości samochody będą naprawiać nie mechanicy, a specjaliści od oprogramowania? Widocznie nie dotyczy to General Motors.
Rosjanie chcą rozszerzyć nielegalną produkcję aut koncernu Stellantis

Rosyjska spółka Automobile Technologies planuje wytwarzanie drugiego modelu w fabryce w Kałudze, którą nielegalnie przejęto od koncernu Stellantis. Co więcej, Rosjanie uruchomili w niej produkcję Citroena C5 Aircrossa z Chin.
Powstaje on z gotowych zestawów pochodzących od firmy Dongfeng, będącej chińskim partnerem amerykańskiego-francusko-włoskiego giganta. Oczywiście, wszystko odbywa się poza jego kontrolą, choć zapewne ktoś przymyka oko na ten proceder. W końcu... business is business.
Jakby tego było mało, Rosjanie właśnie ogłosili, że chcą produkować drugi model samochodu. „Szczegółów na razie nie zdradzamy, ale możemy zauważyć, że realizacja tego działania pozwoli w krótkim terminie zapewnić pełne wykorzystanie kompleksu spawalni i lakierni oraz kontynuować prace nad modernizacją zakładu" – twierdzi Paweł Bezruchenko, dyrektor ds. rozwoju strategicznego spółki Automobile Technologies. Jaki to będzie model? Zapewne Peugeot 4008 lub 5008.
Oto piękny przykład stwierdzenia „mieć wszystko w… poważaniu”!
Ładowanie akumulatora w 10,5 minuty?

Tak, to już się dzieje. Taką baterię dosłownie za chwilę otrzyma Zeekr 007. Nazywa się ona Golden Battery (złota bateria) i od 10 do 80% ładuje się w czasie zaledwie 10,5 minuty. Wykorzystuje ona chemię LFP, ma pojemność 75 kWh i jest o niemal 15% tańsza w produkcji niż baterie NMC.
Chińczycy chwalą się również, że ich nowy akumulator powinien świetnie radzić sobie w niskich temperaturach. Przy -10 stopniach Celsjusza od 10 do 80% rzekomo nabija się w 30 minut. W tym wszystkim jest tylko jeden szkopuł. Otóż, aby uzyskać tak krótki czas ładowania niezbędny jest słupek o mocy ponad 400 kW. W Chinach nie stanowi to jednak większego problemu, ponieważ zaczynają tam pojawiać się już ładowarki dysponujące mocą ponad 480 kW.
A w Polsce? Na razie mamy jeden punkt z ładowarkami o mocy 400 kW. Znajduje się on przy Autostradzie Wielkopolskiej na terenie MOP-u Chociszewo.
Dlaczego samochody Lamborghini z roku na rok sprzedają się coraz lepiej?

Odpowiedź na takie pytanie napłynęła wprost od szefa tej włoskiej marki – Stephana Winkelmanna. Według niego tzw. efekt YOLO, zaobserwowany po pandemii COVID-19, której towarzyszyły zatrważające statystyki umieralności.
Skrót ten pochodzi od słów You Only Live Once (żyje się tylko raz) i został wypromowany w 2011 roku przez kanadyjskiego muzyka oraz rapera – Aubreya Drake'a Grahama. Skoro więc żyje się tylko raz, szkoda życia na... nudę. Lepiej sięgać po rzeczy wyjątkowe, czyli np. po samochody marki Lamborghini.
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku Lamborghini dostarczyło klientom 5558 samochodów na całym świecie, co stanowi wzrost o 14% w porównaniu z pierwszą połową 2023 roku. W zeszłym roku ta włoska marka po raz pierwszy w swojej historii sprzedała ponad 10 000 aut. Dokładnie było ich 10 112.
Czy pandemię COVID-19 na pewno wywołali Chińczycy z Wuhan?

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Dawniej tanie auto, obecnie poszukiwany klasyk. Ile dziś kosztuje Polonez?

Auta z „Szybkich i Wściekłych” – ikoniczne modele z całej serii

Zasięg samochodów elektrycznych – ranking modeli z największym zasięgiem [2026]
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy