BMW nie rezygnuje z manuala. Ręczna skrzynia biegów ma przetrwać erę elektryfikacji
Mikołaj Adamczuk

Mamy dobre informacje dla tradycjonalistów. BMW nie zamierza jeszcze żegnać się z manualną skrzynią biegów, mimo że z punktu widzenia inżynierii i emisji spalin coraz trudniej uzasadnić obecność takiego rozwiązania w gamie. Marka pracuje nad sposobem który pozwoli utrzymać ręczne przekładnie nawet w nowych czasach.
- BMW M pracuje nad sposobem, by zachować manualne skrzynie mimo m.in. rosnącego momentu obrotowego silników
- Możliwe jest ograniczanie mocy w wersjach manualnych, by chronić trwałość skrzyni
- Manual ma przetrwać co najmniej do końca dekady, choć presja regulacyjna i koszty są coraz większe
Manualna skrzynia biegów w BMW od lat ma trochę „pod górkę”. Mówiąc prościej, to rozwiązanie – kiedyś przecież uznawane w samochodach za całkowicie oczywiste – jest pod presją, zarówno technologiczną, jak i rynkową. Automaty lepiej radzą sobie z wysokim momentem obrotowym, są szybsze i pozwalają łatwiej spełniać normy emisji. Klienci też coraz mniej chętnie wciskają sprzęgło w korkach i „machają” lewarkiem.
Jeszcze niedawno szef działu M, Frank van Meel, przyznał wprost, że manual „nie ma większego sensu z inżynierskiego punktu widzenia”. Główny problem to ograniczenia konstrukcyjne – klasyczna skrzynia nie jest w stanie przenieść pełnego momentu obrotowego nowoczesnych, sześciocylindrowych jednostek w takim stopniu jak automat. Teoretycznie można stworzyć wytrzymalszą konstrukcję, ale koszty takiego projektu byłyby bardzo wysokie.

Ale BMW szuka sposobu, by manualna skrzynia biegów przetrwała
Mimo to BMW nie składa broni. Fani klasycznych rozwiązań mogą dostrzec światełko w tunelu. Jak podkreśla w rozmowie z niemieckim Automobilwoche Sylvia Neubauer, odpowiedzialna za klientów, markę i sprzedaż w BMW M, inżynierowie pracują nad rozwiązaniem, które pozwoli utrzymać manual przy życiu. „Obiecujemy rozwiązanie” – wynika z jej wypowiedzi.
Jednym z możliwych scenariuszy jest ograniczanie momentu obrotowego w wersjach z manualem. To rozwiązanie już funkcjonuje – przykładowo BMW M2 z automatem oferuje o 50 Nm więcej niż wariant ze skrzynią ręczną. To kompromis, który pozwala zachować trwałość układu napędowego bez konieczności kosztownego projektowania zupełnie nowej przekładni.
Silniki spalinowe zostają, manual też – przynajmniej na chwilę
Jednocześnie BMW nie rezygnuje z rozwijania samochodów spalinowych o wysokich osiągach. Potwierdzono już, że kolejna generacja BMW M3 z sześciocylindrowym silnikiem pojawi się około 2028 roku, co oznacza, że modele tego typu pozostaną na rynku jeszcze w latach 30. XXI wieku – równolegle z rosnącą ofertą elektrycznych modeli M. Marka zamierza oferować coś zarówno dla fanów przyspieszania w ciszy, jak i dla miłośników pomruku sześciu garów.

Dlaczego manualna skrzynia biegów przegrywa z automatami?
Manual jednak i tak zapewne będzie powoli znikać z ofert tych producentów, którzy jeszcze oferują takie skrzynie w modelach sportowych (mowa np. o Porsche czy Fordzie w Mustangu czy Toyocie w modelach GR). Powodów jest kilka. Po pierwsze – emisje. Automaty pozwalają osiągać niższe wartości CO₂, co ma kluczowe znaczenie w Europie, gdzie producenci walczą o spełnienie coraz bardziej restrykcyjnych norm. Po drugie – koszty produkcji. Dostawcy niechętnie inwestują w rozwój manualnych skrzyń dla niewielkich wolumenów. Po trzecie – nowoczesne systemy wspomagające kierowcę (np. automatycznie hamujące) są projektowane głównie z myślą o przekładniach automatycznych.
W efekcie manual staje się produktem niszowym, który coraz trudniej uzasadnić biznesowo. Nawet BMW ogranicza ofertę – z gamy znika choćby BMW Z4 M40i, a manual pozostaje dostępny już tylko w wybranych modelach, takich jak M2, M3 i M4.

Ile jeszcze przetrwa manualna skrzynia biegów?
Na dziś wszystko wskazuje na to, że klasyczna, sześciobiegowa skrzynia przetrwa jeszcze kilka lat – prawdopodobnie do końca dekady. Ale jej przyszłość po 2030 roku pozostaje niepewna. To oznacza jedno – auta sportowe z ręcznymi przekładniami mają szanse stać się wkrótce poszukiwanymi klasykami. Ciekawe, jak wielu kierowców będzie potrafiło nimi jeździć za 20, 30 czy 40 lat…
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy