Czeski związek zawodowy informuje o planach Skody dotyczących zakończenia produkcji popularnej skrzyni biegów. Czy manualna przekładnia odejdzie do lamusa?

  • Skoda planuje zakończyć produkcję manualnych skrzyń biegów z rodziny MQ 200.
  • Wpisuje się to w rynkowy trend odchodzenia od manualnych przekładni na rzecz automatycznych, co jest podyktowane m.in. rozwojem hybryd.
  • Redukcja produkcji skrzyń MQ 200 ma się rozpocząć w 2026 roku i wiąże się ze zmianami w zatrudnieniu.

Czeski związek zawodowy Skoda Trade Unionist otrzymał informację od Skody, że firma planuje zakończyć produkcję jednego typu skrzyń biegów. Chodzi o pożegnanie się czeskiego producenta z przekładniami typu MQ 200.

MQ 200 to nazwa rodziny manualnych skrzyń biegów, produkowanych głównie przez Skodę od 2000 roku. Przekładnie z tej serii są przeznaczone dla samochodów z silnikami benzynowymi o pojemności od 1,0 l do 1,6 l i momencie obrotowym do 200 Nm. Znajdują one zastosowanie w wielu modelach marek Grupy Volkswagen, takich jak Skoda, Volkswagen, Seat i Audi. Istnieją jej wersje pięcio- i sześciobiegowe.

Skoda Fabia
Skoda Fabia może być wyposażona w manualną skrzynię biegów.

W samym tylko 2024 roku Skoda wyprodukowała łącznie ponad milion skrzyń biegów, z czego prawie 355 000 to przekładnie MQ 200. Pozostałe 711 000 egzemplarzy to automatyczne skrzynie dwusprzęgłowe z rodziny DQ 200. W czerwcu ubiegłego roku czeski producent świętował wyprodukowanie dziewięciomilionowej skrzyni biegów z serii MQ 200. Wygląda na to, że te doskonałe wyniki nie wystarczą.

Manualna skrzynia biegów popadła w niełaskę

Bez wątpienia branża odchodzi od manualnych przekładni. Ten trend na „automaty", niegdyś zarezerwowane dla samochodów z wyższej półki, obecnie dotyczy praktycznie wszystkich segmentów rynku.

Doskonałym przykładem przejścia na automatyczne przekładnie jest Volkswagen T-Roc drugiej generacji. To kompaktowe auto z pogranicza segmentów B i C, a mimo to producent nawet nie przewidział w nim możliwości montażu ręcznej przekładni, która dostępna była w pierwszym wcieleniu T-Roca.

Ten trend nie jest jedynie wynikiem zmiany preferencji klientówe. Takiego rodzaju konstrukcje są praktycznie wymogiem w przypadku wielu rodzajów hybryd. Zasadniczo jedyny rodzaj hybrydy zdolny do skutecznej współpracy z manualną skrzynią biegów to tzw. mild hybrid. Wszystkie pozostałe „bardziej hybrydowe” konstrukcje wymagają, aby przełożenia były obsługiwane przez komputer sterujący pracą silników spalinowego oraz elektrycznego/elektrycznych.

W wielu nowych modelach nie ma w ogóle miejsca na ręczne przekładnie. Przykładem jest Volkswagen T-Roc.

Faktycznie Skoda rozpocznie zacznie zmniejszać produkcję skrzyń MQ 200 od 2026 roku. W związku z tym, jak podaje związek zawodowy, już w styczniu zacznie się proces redukcji liczby personelu. Na początek Skoda zrezygnuje z pracy na nocnej zmianie. Aktualnie związek bada oświadczenie producenta w tej sprawie, ale podał do wiadomości, że ma przygotowane rozwiązania dla wszystkich pracowników dotkniętych tą sytuacją.

Perspektywy dla marki Skoda

Krótko mówiąc, fakt, że Skoda rezygnuje z produkcji manualnych przekładni nie powinien być odbierany jako zła wiadomość. Skoda jest na fali, a czeskie zakłady pracują pełną parą. Właściwie to na samochody trzeba czasami oczekiwać równie długo, co w czasie kryzysu podażowego w trakcie pandemii. Czeski portal Auto.cz podał niedawno do wiadomości, że zainteresowanie nowymi samochodami Skody jest bardzo duże.

DSG DQ 200
Skoda skupi się na produkcji przekładni typu DSG z serii DQ 200.

Zdaniem rozmówców portalu, fabryki w Mlada Boleslav i w Kvasinach pracują pełną parą na trzy zmiany. Wskutek zwiększonych wysiłków, klienci, którzy zamówili nową Skodę, muszą uzbroić się w cierpliwość. Powstaje pytanie jak długo trzeba czekać? Sprawdziliśmy konkrety dla Polski w tym tekście.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również