Pierwsze takie kombi Mercedesa do kupienia nad Wisłą. Ile kosztuje, co oferuje?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Nowy Mercedes CLA Shooting Brake w wersji elektrycznej oficjalnie wjeżdża do polskiej oferty. To pierwsze takie kombi tego producenta. Dlaczego? Łączy sportową linię, praktyczne nadwozie i elektryczny napęd. Dostępne jest w wersjach 250+ i 350, a jego ceny startują od 235 200 zł.
- Nowy Mercedes CLA Shooting Brake dostępny jest w dwóch wersjach napędowych: 250+ i 350.
- Auto łączy sportową dynamikę z praktycznością kombi i zaawansowaną technologią elektryczną EQ.
- Oferta obejmuje trzy linie wyposażeniowe oraz limitowaną edycję specjalną Black and Gold.
Mercedes systematycznie poszerza gamę modelową CLA trzeciej generacji. Najpierw do polskich cenników trafił sedan z napędem elektrycznym EQ. Następnie pojawiły się odmiany hybrydowe.

Teraz przyszedł czas na rozszerzenie oferty o wersję Shooting Brake. Auto występuje z dwoma różnymi układami napędowymi do wyboru: jako 250+ w cenie 235 200 zł oraz 350, które wyjściowo kosztuje 281 200 zł.
Dane techniczne CLA 250+
W wersji 250+ silnik generuje 272 KM i 335 Nm. Co ciekawe, model ma napęd na tylną oś, co gwarantuje charakterystyczne mercedesowskie prowadzenie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 6,8 s, a prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 210 km/h. Użyteczna pojemność akumulatora trakcyjnego wynosi 85 kWh.

W codziennym użytku ładowanie prądem przemiennym (AC) z mocą 11 kW pozwala na pełne nabicie baterii trakcyjnej w około 9 godzin za pomocą wallboxa lub publicznej stacji.
Pełnię możliwości zapewnia technologia ładowania prądem stałym (DC), która osiąga nawet 320 kW. To oznacza, że akumulator można podładować od 10% do 80% w jedyne 22 minuty.
Wymiary i ładowność
Mercedes CLA Shooting Brake, mierząc 472,3 cm długości i 279,0 cm rozstawu osi, oferuje przestrzeń dla piątki pasażerów. Jego średnica zawracania wynosi 11,21 m. Pojemność bagażnika sięga 455 l, ale w odwodzie jest dodatkowy 101-litrowym schowek pod przednią maską (tzw. frunk).

Masa własna Mercedesa CLA 250+ Shooting Brake wynosi 2075 kg, przy ładowności 460 kg i dopuszczalnej masie całkowitej 2535 kg. Dla miłośników aktywnego stylu życia przewidziano dopuszczalne obciążenie dachu na poziomie 75 kg.
Ponadto Istnieje także możliwość holowania przyczepy hamowanej z masą do 1500 kg.
Mocniejszy wariant CLA 350
Dla wymagających w ofercie nowego CLA jest także wariant 350. Jego zaawansowany napęd elektryczny generuje 354 KM i 515 Nm. Dzięki układowi 4x4 to niemiecki kombi zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 5 s. Prędkość maksymalna, podobnie jak w przypadku odmiany 250+, została ograniczona elektronicznie do 210 km/h.

Pojemność akumulatora i parametry ładowania są identyczne jak w wersji tylnonapędowej. Zmieniła się masa własna pojazdu, która wynosi teraz 2155 kg, przy ładowności 430 kg i dopuszczalnej masie całkowitej 2585 kg.
Ta wersja ma możliwość holowania przyczepy hamowanej z masą własną o 300 kg wyższą – czyli 1800 kg.
Linie wyposażeniowe
Bazową linią wyposażenia jest Progressive. Takie auto ma 17-calowe felgi oraz chromowane listwy z przodu i z tyłu. Pasażerowie podróżują na fotelach obitych czarną mieszanką sztucznej skóry i tkaniny. Standardem są siedzenia komfortowe. Auto ma elementy wykończeniowe w kolorze antracytowym.
Za dodatkowe 14 227 zł można nabyć Mercedesa CLA Shooting Brake w linii AMG. Taki pojazd ma 18-calowe obręcze kół AMG ze stopów metali lekkich. Charakterystyczna stylistyka nadwozia AMG wizualnie zbliża go do sportowych modeli Mercedesa-AMG.
We wnętrzu znajdują się elementy wykończenia z lekkiego aluminium o strukturze włókna węglowego, wielofunkcyjna sportowa kierownica ze skóry nappa, sportowe fotele, czy dywaniki z logo AMG.

Za 24 805 zł można nabyć to auto w linii AMG Plus. Jej główne wyróżniki to spojler AMG i 19-calowe obręcze kół ze stopów lekkich w kolorze czarnym. W wyposażeniu znajduje się też pakiet Night, podkreślający sportowy wygląd dzięki akcentom w błyszczącym kolorze czarnym. Są to obudowy lusterek zewnętrznych oraz listwy ozdobne. W kabinie otrzymamy pasy bezpieczeństwa MANUFAKTUR w kolorze czerwonym, czy podświetlane listwy progowe Mercedes-Benz.
Limitowana edycja specjalna
Tymczasem w cenniku jest jeszcze edycja limitowana Black and Gold. Mercedes twierdzi, że to wybór dla prawdziwych indywidualistów. Auto ma czarny matowy lakier kontrastujący z błyszczącymi elementami pakietu Night.

Obręcze kół AMG ze stopów lekkich i linia AMG wyostrzają charakter tego wariantu. Ponadto znajdziemy w nim złote akcenty wewnątrz i na zewnątrz, które są dostępne tylko w wersji Black and Gold, przewidzianej dla obu napędów. Cena? 58 417 zł – kwotę tę należy doliczyć do ceny wyjściowej linii Progressive.
Podane ceny są wyjściowymi dla poszczególnych wersji silnikowych oraz wyposażeniowych. W cenniku Mercedesa jest bardzo wiele opcji dodatkowych jak np. system nagłośnienia Burmester® 3D za 4787 zł, czy wyświetlacz MBUX Superscreen. Ten ostatni wchodzi w skład pakietu Premium z Dodatkami Cyfrowym za 17 216 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy