Mercedes GLC EQ, choć ma znajomą nazwę, to zupełnie nowe auto, oparte na rewolucyjnej platformie tego niemieckiego wytwórcy. Dysponuje mocą 490 KM, bardzo szybkim ładowaniem, a jego osłona chłodnicy składa się z aż 942 diod. W Polsce kosztuje więcej niż BMW iX3 Neue Klasse.

  • Mercedes GLC EQ oznacza początek końca u tego wytwórcy dwóch osobnych linii modelowych – spalinowej i elektrycznej.
  • Auto powstało na nowo opracowanej platformie MB.EA i wyróżnia się m.in. 800-woltową instalacją elektryczną.
  • Na razie dostępny jest wariant 400 4Matic w cenie wyższej niż BMW iX3 Neue Klasse.

Mercedes GLC aktualnej generacji jest na rynku od 2022 roku i kosztuje od 252 400 zł (200 d 4Matic, 163+23 KM). Teraz dołącza do niego całkowicie elektryczny wariant, cechujący się zbliżonym rysunkiem nadwozia, ale jednocześnie o nowym kształcie przedniej i tylnej części.

Największe wrażenie robi tutaj osłona chłodnicy – podświetlana i złożona z aż 942 diod. Niektórzy uznają ją za efektowną, inni za… kiczowatą, ale trudno oderwać od niej wzrok. Światła przednie także zostały zmienione – wyposażono je w dzienne LED-y w kształcie gwiazdy.

Mercedes GLC EQ
Nadwozie GLC EQ łączy styl spalinowego wariantu tego auta z nowo zaprojektowanymi przednią i tylną częścią.

Z kolei z tyłu pojawił się pas świetlny, biegnący przez całą szerokość pokrywy bagażnika. Zwieńczono go diodami o wiadomym kształcie.

Na platformie MB.EA

Mercedes GLC EQ powstał na platformie MB.EA. Zastosowanie tej architektury oznacza nie tylko możliwość skorzystania z przyporządkowanych jej elementów (silniki, systemy pokładowe, multimedia), ale i z 800-woltowej instalacji elektrycznej.

W efekcie ładowanie baterii trakcyjnej o pojemności 94,5 kWh i zaopatrzonej w anodę krzemową, odbywa się z mocą 330 kW. Oznacza to, że Mercedes GLC EQ w ciągu 10 minut potrafi zwiększyć swój zasięg nawet o 300 km. Dla porównania, BMW iX3 Neue Klasse w tym samym czasie dorzuca 372 km.

Frunk w GLC EQ wyróżnia się wyjątkowo dużą pojemnością aż 128 l.

Jedyna na razie dostępna odmiana Mercedesa GLC EQ, czyli 400 4Matic, dysponuje dwoma silnikami synchronicznymi z magnesami trwałymi o łącznej mocy 490 KM. Co ciekawe, w trybie Eco przednia jednostka napędowa może się rozłączyć, co pozytywnie wpływa na zasięg.

Przy tylnej osi zastosowano przekładnię dwubiegową, a sprawność umieszczonego tutaj silnika wynosi 93%. Osiągi? 0-100 km/h w 4,3 s i prędkość maksymalna 210 km/h. Zasięg? 672 km. Dla porównania, BMW iX3 zapewnia możliwość pokonania 805 km, ale dysponuje baterią trakcyjną o pojemności 108,7 kWh.

Ile kosztuje Mercedes GLC EQ?

Mercedes GLC EQ 400 4Matic w Polsce kosztuje od 319 900 zł. Standardowym kolorem w jego przypadku jest czarny, który nie wymaga żadnej dopłaty. Biały to wydatek 1583 zł, natomiast lakiery metalizowane – od 4663 zł. Dla porównania, za 469-konne BMW iX3 trzeba zapłacić 310 000 zł.

Mercedes GLC EQ
Podstawowym kolorem nadwozia jest czarny.

Najnowsze dziecko Mercedesa porusza się na 19-calowych kołach, a w odwodzie są jeszcze obręcze 20- lub 21-calowe. Do jego wyposażenia seryjnego należą ponadto m.in.:

  • automatyczne reflektory LED
  • czarna tapicerka ze sztucznej skóry
  • podgrzewane fotele
  • 3 wyświetlacze MBUX Superscreen
  • ładowarka pokładowa o mocy 11 kW
  • zawieszenie komfortowe
  • 2-strefowa klimatyzacja
  • asystent martwego pola
  • adaptacyjny tempomat
  • asystent parkowania
  • kamera cofania
  • szyby z izolacją akustyczną
  • elektrycznie regulowany fotel kierowy
  • zawieszenie komfortowe
  • frunk

Ciekawostkę stanowi konieczność płacenia za „system ładowania prądem stałym 400V”. Jak opisuje go Mercedes – „dzięki systemowi ładowania prądem stałym możesz naładować swój pojazd z mocą do 100 kW na kompatybilnych stacjach szybkiego ładowania /…/”.

Elektryczne GLC jest większe niż spalinowe

Mercedes GLC EQ mierzy 485 cm długości, 191 cm szerokości i 164 cm wysokości. Rozstaw osi zwiększono aż o 8 cm względem modelu spalinowego. Wynosi on teraz 297 cm. Dzięki temu pasażerowie zyskali więcej miejsca na nogi i nad głową. Bagażnik mieści 570 l, a pod maską znalazł się dodatkowy schowek (tzw. frunk) o pojemności 128 l.

Centralnym punktem wewnątrz nowego GLC EQ jest 39,1-calowy (99,3 cm) ekran MBUX Hyperscreen (7196 zł), ciągnący się przez całą szerokość deski rozdzielczej. Do tego dochodzi rozbudowane oświetlenie nastrojowe, obejmujące nawet panoramiczny dach.

Mercedes GLC EQ
Standardowy kokpit MBUX Supserscreen składa się z trzech osobnych ekranów.

Okrągłe nawiewy po bokach ekranu i prostokątne poniżej kontrastują z minimalistyczną konsolą z dwoma uchwytami na kubki i dwiema ładowarkami indukcyjnymi.

Standardowo dostępny jest MBUX Superscreen, składający się z trzech mniejszych ekranów. W tym przypadku ten po stronie kierowcy ma przekątną 10,3”, a centralny – 14”. Do tego dochodzi jeszcze dodatkowy wyświetlacz po stronie pasażera.

Jaka gwarancja?

Mercedes GLC EQ 400 4Matic jest objęty 2-letnią gwarancją mechaniczną bez limitu kilometrów. Co istotne, ochrona na baterię trakcyjną wynosi zazwyczaj 8 lat lub 160 000 km. W przypadku wybranych modeli na prąd (np. EQE, EQS) to nawet 10 lat z limitem 250 000 km.

Pierwsze Mercedesy GLC EQ trafią do klientów na wiosnę 2026 roku.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również