Zwykle fotoradary i OPP rejestrują niewielkie przekroczenia. Tych sześciu kierowców jechało jednak o ponad 100 km/h za szybko. Jeden z nich osiągnął średnio 202 km/h.

  • Jeden z kierowców utrzymał średnio 202 km/h na odcinkowym pomiarze prędkości.
  • Każdy z sześciu rekordzistów przekroczył obowiązujący limit o ponad 100 km/h.
  • Rekord największego przekroczenia prędkości z 2024 r. nadal pozostaje niepobity.

Skrajne przypadki stanowią niewielką część wszystkich naruszeń. Pokazują jednak, że wysoki mandat i ryzyko utraty prawa jazdy nie odstraszają każdego. Największe przekroczenia prędkości z pierwszej połowy 2026 r. zbliżyły się do wcześniejszych rekordów, ale ich nie pobiły.

Najczęściej przekraczamy limit o kilkanaście km/h

Większość kierowców przekracza prędkość o 11–20 km/h. Przypadki opisane w tym zestawieniu należą do absolutnych wyjątków i stanowią około 0,2 proc. wszystkich wykroczeń. Mandat? 2500 zł i 15 punktów karnych. Przy recydywie grzywna rośnie do 5000 zł.

Wielu kierowców na widok fotoradaru zwalnia bardziej, niż wymagają przepisy. Są jednak i tacy, którzy przekraczają limit o ponad 100 km/h. | Zdjęcie: GettyImages

Największe przekroczenia prędkości przed fotoradarami

Stacjonarne urządzenia zarejestrowały w pierwszej połowie 2026 r. kilka skrajnych przypadków. Poniżej trzy największe przekroczenia odnotowane przez CANARD.

  1. 129 km/h ponad limit – Wanaty, woj. śląskie. BMW poruszało się z prędkością 179 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h
  2. 125 km/h ponad limit – Poznań, ul. Jana Dąbrowskiego. Porsche jechało 195 km/h w miejscu, gdzie limit wynosił 70 km/h. Była to najwyższa prędkość zarejestrowana przez stacjonarny fotoradar w pierwszej połowie 2026 r
  3. 116 km/h ponad limit – Golina, woj. wielkopolskie. Audi poruszało się z prędkością 166 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h

Każdy z tych przypadków oznacza najwyższą stawkę z taryfikatora. Prawo jazdy można jednak stracić tylko wtedy, gdy przekroczenie o ponad 50 km/h nastąpiło w obszarze zabudowanym albo poza nim na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.

Odcinkowy pomiar prędkości wykrył jazdę ponad 200 km/h

OPP nie mierzy prędkości w jednym punkcie. System zapisuje czas wjazdu i wyjazdu, a następnie oblicza średnią na całym kontrolowanym odcinku. Poniżej trzy największe przekroczenia z pierwszej połowy 2026 r.

  1. 109 km/h ponad limit – Katowice, ul. Reńców w kierunku Gliwic. Volkswagen poruszał się ze średnią prędkością 189 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 80 km/h
  2. 104 km/h ponad limit – Kanie–Otrębusy. Mercedes jechał średnio 154 km/h na odcinku z ograniczeniem do 50 km/h
  3. 102 km/h ponad limit – Warszawa S2 w kierunku Siedlec. Audi poruszało się ze średnią prędkością 202 km/h w miejscu, gdzie limit wynosił 100 km/h. Była to najwyższa prędkość zarejestrowana przez OPP w pierwszej połowie 2026 r

Wynik 202 km/h może zaskakiwać, ponieważ nie była to chwilowa wartość uchwycona w jednym punkcie. Samochód musiał utrzymywać bardzo wysokie tempo na znacznej części kontrolowanego odcinka.

zdjęcie fotoradar
BMW zarejestrowane przez fotoradar w Łodzi od 2024 r. pozostaje rekordzistą pod względem największego przekroczenia prędkości. | Zdjęcie: CANARD

Największe przekroczenia prędkości bez nowego rekordu

Tegoroczne przypadki wyglądają groźnie, ale rekord największego przekroczenia nadal nie został pobity. Należy do kierowcy BMW zarejestrowanego przez fotoradar w 2024 r. w Łodzi. Samochód jechał wtedy 184 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kierowca przekroczył więc dozwoloną prędkość o 134 km/h.

Również odcinkowe pomiary prędkości już wcześniej rejestrowały wyniki zbliżone do 200 km/h. W 2025 r. kierowca Audi przejechał kontrolowany odcinek w Kudryczach z prędkością 192 km/h. Obowiązywało tam ograniczenie do 90 km/h, dlatego przekroczenie wyniosło 102 km/h. Kierowca dostał 5000 zł mandatu oraz 15 punktów karnych. Tak wysoka kara oznaczała recydywę. Standardowa stawka za przekroczenie prędkości o ponad 70 km/h wynosi 2500 zł.

Nie można więc mówić o wyraźnej poprawie. Wszystkich sześciu rekordzistów z pierwszej połowy 2026 r. przekroczyło ograniczenia o ponad 100 km/h. Nie wiadomo, dlaczego jechali tak szybko. Część mogła nie zauważyć fotoradaru albo nie wiedzieć, że urządzenie pomiarowe już działa.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również