Łatwiej o odszkodowanie z OC sprawcy – ważny wyrok Sądu Najwyższego

Ubezpieczyciele stosują różne sztuczki prawne, aby zapłacić jak najmniej za naprawę pojazdu. Na szczęście Sąd Najwyższy stwierdził, że najczęściej wykorzystywane praktyki są po prostu nielegalne. To jednak nie oznacza, że każdy poszkodowany automatycznie otrzyma należne pieniądze.
- Sąd Najwyższy zajął stanowisko w sprawie odszkodowań z OC sprawcy.
- Kierowcy mogą liczyć na pełniejsze rekompensaty szkód.
- Uchwała SN ograniczy pole manewru ubezpieczycieli.
Sąd Najwyższy zajął stanowisko w sprawie trzech zagadnień prawnych istotnych dla poszkodowanych korzystających z OC komunikacyjnego sprawcy wypadku. To efekt pytania skierowanego przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, który miał rozstrzygnąć, w jaki sposób należy wyliczać odszkodowanie za uszkodzony samochód. Zdaniem Rzecznika Finansowego orzeczenie Sądu Najwyższego ma ogromne znaczenie dla tysięcy kierowców – naprawa auta z polisy OC sprawcy ma być teraz korzystniejsza dla poszkodowanych.
Naprawa auta z polisy OC sprawcy – rozbieżne zdania ubezpieczycieli i kierowców
Sąd Okręgowy w Poznaniu, prowadząc sprawę, poprosił Sąd Najwyższy o wyjaśnienie trzech kwestii. Zapytał, czy odszkodowanie powinno zawsze obejmować VAT, czy można je wyliczać metodą kosztorysową także wtedy, gdy poszkodowany sam naprawił pojazd, oraz czy ubezpieczyciel ma prawo zmniejszać wycenę szkody o rabaty wynegocjowane z dostawcami części i usług.
Takie spory często pojawiają się dziś między właścicielami aut a ubezpieczycielami. Rzecznik Finansowy podkreślił, że odszkodowanie musi uwzględniać VAT w pełnej wysokości, rozliczenie kosztorysowe jest zawsze dopuszczalne, a rabaty wynegocjowane przez ubezpieczycieli nie mogą wpływać na wysokość należnej kwoty.
Naprawa auta z polisy OC sprawcy – Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady
Wyrok SN z 24 września 2025 r. (sygn. akt III CZP 32/24) przynosi kierowcom korzystne rozstrzygnięcia. Po pierwsze, Sąd Najwyższy potwierdził, że poszkodowany może otrzymać odszkodowanie na podstawie kosztorysu, nawet jeśli auto nie będzie naprawiane. Ubezpieczyciel musi wyliczyć wysokość szkody na dzień zdarzenia, a kierowca nie musi przedstawiać rachunków z warsztatu.
Po drugie, Sąd Najwyższy orzekł, że ubezpieczyciel nie może automatycznie obniżać wyceny naprawy o rabaty na części czy materiały lakiernicze wynegocjowane z tzw. sieciami partnerskimi. Może je uwzględnić wyłącznie wtedy, gdy są dostępne dla każdego właściciela pojazdu i nie naruszają interesu poszkodowanego.
Sąd Najwyższy doprecyzował także zasady rozliczania podatku VAT. Jeżeli poszkodowany naprawił pojazd i przedstawił rachunki bez VAT, ubezpieczyciel nie dolicza podatku do wypłacanego odszkodowania. Jeśli rachunki obejmują VAT, odszkodowanie obejmuje pełną kwotę brutto, chyba że poszkodowany ma prawo odliczyć całość lub część podatku.
Wyrok nie oznacza braku problemów
Rzecznik Finansowy z zadowoleniem przyjął uchwałę Sądu Najwyższego. Podkreślił, że jej tezy w dużej mierze pokrywają się z istotnym poglądem przedstawionym przez jego urząd i od lat prezentowanym stanowiskiem. Dzięki temu poszkodowani będą mieli większe szanse na uzyskanie pełnego odszkodowania, niezależnie od tego, czy naprawią samochód, czy nie. Rzecznik zapowiedział także szczegółową analizę pisemnego uzasadnienia wyroku.
Warto pamiętać, że choć rozstrzygnięcie jest korzystne dla posiadaczy pojazdów, nie przełoży się od razu na zmianę praktyki firm ubezpieczeniowych. Uchwała SN stanowi jednak dla poszkodowanych mocny argument w sporach, zwłaszcza gdy mogą liczyć na wsparcie Rzecznika Finansowego. Oto ranking, na które firmy najczęściej skarżą się kierowcy i gdzie odszkodowanie można dostać bez problemu.