Złotoryjscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę, który poruszał się nieodśnieżonym pojazdem, na tzw. „czołgistę”. Otrzymał najwyższy z możliwych mandatów za to przewinienie, a więc 3 tysiące złotych. Musiał też odśnieżyć swój samochód przed dalszą podróżą.

Kierowcy zimą

Jest zima, musi być zimno! I oczywiście padać śnieg… Ale nie wszyscy kierowcy mają świadomość tego, jak niebezpieczna może być jazda nieodśnieżonym samochodem. A ostatnio pisaliśmy TUTAJ, jak wysokie mandaty za to grożą. Najwyższa kwota za to przewinienie to aż 3 tys. zł. Właśnie tyle będzie musiał zapłacić jeden z mieszkańców powiatu złotoryjskiego.

Został on zatrzymany w Złotoryi (woj. dolnośląskie), w nocy z 3 na 4 grudnia do kontroli drogowej. Prowadził auto, na którym znajdowała się gruba warstwa śniegu, a więc przemieszczał się na tzw. „czołgistę” Zaśnieżona była niemal cała przednia szyba, część maski i tablica rejestracyjna. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie pośpiechem. Dodatkowo w rozmowie z policjantami wykazywał lekceważący stosunek do obowiązku właściwego przygotowania pojazdu do jazdy zimą. Poza karą finansową musiał także oczyścić pojazd, aby ruszyć w dalszą drogę. (ZOBACZ też: Zima w tym roku nie zaskoczy drogowców?).

Dbajmy o wspólne bezpieczeństwo

Policjanci przy tej okazji zaapelowali: „Pamiętajmy, że odpowiednie przygotowanie auta do jazdy zimą oznacza między innymi odśnieżenie wszystkich szyb, świateł, tablic rejestracyjnych, lusterek a także dachu, z którego śnieg może zsunąć się na przednią szybę lub pojazdy jadące za nami”.

Warto pamiętać, że źle odśnieżony samochód może stworzyć realne niebezpieczeństwo na drodze.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również