Nowy Mercedes A będzie zaskakująco klasyczny. Debiut już za dwa lata
Mikołaj Adamczuk

Mercedes A nie zniknie z rynku – wręcz przeciwnie. Niemcy przygotowują zupełnie nową generację, która zadebiutuje w 2028 roku i połączy klasyczne nadwozie hatchbacka z nową technologią. Napęd? Nie tylko elektryczny.
- Nowy Mercedes A zadebiutuje w 2028 roku z napędami spalinowymi i elektrycznymi
- Model pozostanie klasycznym hatchbackiem, mimo trendu przechodzenia na SUV-y
- Platforma MMA umożliwi produkcję wersji spalinowych i elektrycznych na jednej linii oraz wprowadzi napęd na tył w elektryku
Jeszcze niedawno Mercedes planował zakończenie produkcji klasy A i skupienie się na bardziej dochodowych, większych samochodach. Słabsze niż zakładano tempo przechodzenia klientów na elektromobilność sprawiło jednak, że kompaktowy hatchback dostanie drugie życie – i to w zupełnie nowej technologicznie formie, choć ze stylistyką, która zapewne wyda się nieco znajoma.
Platforma znana z CLA

Nowa generacja, która pojawi się w 2028 roku, zostanie oparta na platformie MMA (Mercedes Modular Architecture) – tej samej, która trafiła już do najnowszego Mercedesa CLA. To oznacza ogromną zmianę technologiczną w stosunku do generacji, która obecnie, od 2018 roku, jest na rynku.
Co istotne, mimo licznych spekulacji Mercedes nie zamierza przekształcać A-Klasy w crossovera ani wracać do jednobryłowej, trochę „vanowatej” formy znanej z pierwszej generacji. Jak podaje „Autocar”, samochód pozostanie klasycznym hatchbackiem, choć jego proporcje się zmienią. Wyższa podłoga w wersji elektrycznej wymusza podniesienie całej sylwetki, dlatego projektanci zdecydowali się delikatnie zwiększyć prześwit i pozycję za kierownicą. Ma to poprawić widoczność i komfort, szczególnie dla starszych użytkowników, którzy wcześniej wybierali wycofanego z rynku Mercedesa B.

Mercedes A: stylistyka nie będzie szokować
Stylistycznie Mercedes stawia na rozwój projektu, który już znamy. Nowa A-Klasa zachowa proporcje znane z obecnego modelu, ale otrzyma bardziej nowoczesne detale, inspirowane najnowszym językiem stylistycznym marki. Pojawi się charakterystyczny przód typu „nos rekina” (jak w CLA) bardziej wyraziste nadkola i subtelnie opadająca linia dachu. To raczej dopracowanie znanej formy niż próba wymyślania czegoś na nowo.
Znacznie większe zmiany zajdą pod karoserią. Nowa platforma pozwoli wydłużyć rozstaw osi i poszerzyć rozstaw kół, co przełoży się na więcej miejsca w kabinie. Z tyłu pojawi się nowoczesne zawieszenie wielowahaczowe, a w zależności od wersji napędowej zmieni się także charakter samochodu.

Napęd? Elektryczny i nie tylko
Warianty spalinowe pozostaną wierne dobrze znanej koncepcji – napęd na przednią oś, wsparcie układu miękkiej hybrydy i turbodoładowany silnik 1.5 o mocy ok. 150-210 KM. Z kolei wersja elektryczna będzie konstrukcyjnie zupełnie inna: standardowo otrzyma napęd na tylną oś, co jest rzadkością w tym segmencie. W topowych odmianach pojawi się napęd na cztery koła i moc sięgająca nawet 349 KM, a w przypadku wariantów AMG mówi się nawet o poziomie około 500 KM. Rozróżnienie napędzanej osi w zależności od rodzaju zasilania jest czymś naprawdę nietypowym i interesującym.
Elektryczna A-Klasa skorzysta z instalacji 800 V i dwóch wariantów baterii – 58 kWh (LFP) oraz 85 kWh (NMC). To rozwiązania znane już z większych modeli i oznaczające szybkie ładowanie oraz realny zasięg na poziomie konkurencyjnym dla segmentu premium. W tym kontekście nowy model będzie bezpośrednim rywalem dla planowanego Audi A2, który również ma powrócić jako elektryczny samochód kompaktowy.

Mercedes A czy zupełnie nowa nazwa?
Warto zauważyć, że Mercedes rozważa nawet zmianę nazwy modelu. A-Klasa może zostać zastąpiona nowym oznaczeniem, wpisującym się w aktualną strategię nazewnictwa marki. Niezależnie od decyzji marketingowej jedno pozostaje pewne – wbrew wcześniejszym głosom, segment kompaktów premium nie znika. Po prostu nieco się zmieni. Na szczęście dla tradycjonalistów, nie mówimy o rewolucji.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ

Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie

Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
Ostatnie artykuły
- Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel
- Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat
- Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
- Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy