Odświeżony Opel Astra 2026 oficjalnie trafia do polskich salonów i już na dzień dobry zaskakuje. Najtańsze wersje wysokoprężna i hybrydowa kosztują bowiem dokładnie tyle samo, a elektryk oferuje większy zasięg i funkcję V2L. Po liftingu Astra ma też nowy przód z podświetlanym logo oraz ergonomiczne fotele AGR w standardzie.

  • Nowy Opel Astra już w sprzedaży w Polsce.
  • Diesel i hybryda najtańszymi wersjami w cenniku.
  • Elektryczna Astra z większym zasięgiem i funkcją V2L.

Aktualna generacja Opla Astry debiutowała w 2021 roku, a do produkcji weszła w 2022 roku. To na swój sposób przełomowe wcielenie tego samochodu. Dlaczego? Otóż jest pierwszym, które powstało pod skrzydłami koncernu Stellantis.

Teraz Opel Astra przeszedł modernizację, zyskując przede wszystkim nowy przód. Wpisano w niego podświetlane logo, od którego odchodzą przetłoczenie na masce i w zderzaku oraz świetlne linie.

Nowy Opel Astra 2026
Astra najbardziej zmieniła się z przodu.

Całości dopełniają nowe felgi w rozmiarach 17 i 18 cali, a także lakiery – biały i zielony – dostępne również w zestawieniu z kontrastowym czarnym dachem.

Fotele AGR w standardzie

Opel chwali się, że wewnątrz każdej wersji jego kompakta znalazły się fotele z certyfikatem AGR, czyli „dbające” o kręgosłupy pasażerów. Opcjonalnie mogą być zaopatrzone w podgrzewanie i masaż.

Od strony technicznej najbardziej zmienił się elektryk, który otrzymał teraz akumulator trakcyjny o pojemności 58,4 kWh. Dzięki temu ruchowi Astra na prąd legitymuje o 35 km większym zasięgiem niż do tej pory (454 km). Kolejna nowość to pojawienie się technologii V2L, umożliwiającej ładowanie zewnętrznych urządzeń.

Nowy Opel Astra 2026
Znajomy kokpit i fotele AGR w standardzie.

Jeszcze przed modernizacją Astry, Opel poprawił hybrydę plug-in. Zyskała ona mocniejszy silnik elektryczny (126 zamiast 110 KM), a także większy akumulator trakcyjny – 17,2 zamiast 12,4 kWh. Teraz ma 196 KM i na samym prądzie przejeżdża średnio 83 km (100 km w mieście).

Gamę jednostek napędowych uzupełniają turbodiesel 1.5 o mocy 130 KM oraz 145-konny układ hybrydowy, oparty na 3-cylindrowym silniku 1.2. Oba w standardzie są łączone z przekładnią automatyczną.

Zaskakujący cennik

Nowy Opel Astra już jest do zamówienia w Polsce. Zgodnie ze słowami dyrektora tej marki w naszym kraju – Krzysztofa Gacka – to auto ma dziś oferować więcej wyposażenie za mniejsze pieniądze niż do tej pory.

Nowy Opel Astra 2026
Nowego Opla Astrę można już kupić za 124 900 zł.

Bilet wstępu do świata Astry kosztuje 124 900 zł. Tyle trzeba wydać zarówno na wariant wysokoprężny, jak i na hybrydę. Pierwsza propozycja z pewnością może zainteresować osoby, które robią duże przebiegi – np. dojeżdżają codziennie do pracy kilkadziesiąt kilometrów.

W bazowym wariancie Edition znajdziemy m.in.:

  • czujniki parkowania z przodu i z tyłu
  • adaptacyjny tempomat z funkcją start/stop
  • podświetlane logo Blitz
  • reflektory LED
  • 1-strefową klimatyzację sterowaną elektronicznie
  • system multimedialny z 10-calowym ekranem
  • koło kierownicy pokryte ekologiczną skórą
  • ergonomiczne fotele z certyfikatem AGR

Kombi droższe o 5000 zł

Dopłata do odmiany kombi, zwanej Sports Tourer, wynosi 5000 zł. Wraz z nią zyskuje się przede wszystkim bagażnik o solidnej pojemności 608-1634 l (548-1574 l w odmianach PHEV).

Nowy Opel Astra 2026
Astra Sports Tourer jest droższa o 5000 zł.

Do wyboru są cztery wersje wyposażenia. Obok Edition, to również Business Edition (od 126 800 zł), GS (od 134 900 zł) oraz Ultimate (145 900 zł).

Ceny nowego Opla Astry w odmianie hatchback prezentują się następująco:

  • 1.2 MHEV 145 KM: 124 900 zł
  • Diesel 130 KM: 124 900 zł
  • Plug-in Hybrid 196 KM: 147 300 zł
  • Electric 156 KM: 162 300 zł

Opel Astra L: sprawdź dane techniczne w katalogu samochodów.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również